Jaime Alguersuari – rzucony na głęboką wodę przez Helmuta Marko
Najmłodsi kierowcy F1 w historii: jak to się zaczęło? Red Bull słynie w F1 ze swojej akademii i promowania młodych zawodników. Wielu z wychowanków RB, dzięki juniorskiemu zespołowi stawiało swoje pierwsze kroki w królowej motorsportu dość wcześnie. Szlaki Alexowi Albonowi, Maxowi Verstappenowi i Pierrowi Gasly’emu przecierał 19-letni Jaime Alguersuari. Hiszpan został zauważony przez Helmuta Marko, który postanowił wcielić go w szeregi Toro Rosso. Junior Red Bulla zadebiutował w barwach tego zespołu podczas GP Węgier w sezonie 2009. Tym samym pobił poprzedni rekord najmłodszego zawodnika w F1 w historii, który pozostawał nieruszony przez ponad 3 dekady.

Fot. Twitter / Jaime Alguersuari
Jaime Alguersuari miał dość duże oczekiwania ze strony zespołu, ale nie udało mu się ich spełnić. Debiutancki wyścig skończył na 15. pozycji. Do końca kampanii wiele razy nie kończył zmagań, a jego najlepsze miejsce to 14. Trudno było oczekiwać czegoś więcej od 19-latka, który wsiadł do kokpitu bolidu F1 dopiero w połowie sezonu. W kolejnym roku zdobył już 5 punktów, a sezon 2011 skończył z liczbą 26 „oczek”. Kariera Hiszpana wydawała się rozpędzać, ale tempo według Red Bulla nie było na tyle atrakcyjne, by dawać mu więcej czasu. Fakt, że jego najlepszym miejscem w trwającej 2.5 sezonu karierze na szczycie motorsportu była 7. lokata również nie broni tego zawodnika. Ostatni wyścig w F1 Alguersuari pojechał w wieku jedynie 21 lat.
Najmłodsi kierowcy F1. Lando Norris
Lando Norris zadebiutował w F1 w sezonie 2019. Miał wtedy 19 lat oraz 124 dni. Oznacza to, że w momencie pierwszego startu był młodszy od Alguersauriego o zaledwie jeden dzień. Do królowej motorsportu trafił jako wicemistrz F2, gdzie przegrał tytuł z George’emm Russellem. Rok przed oficjalnym debiutem wielokrotnie zasiadał za bolidem McLarena z 2018 roku, w którym to przygotowywał się do nowego wyzwania.

Fot. McLaren / Lando Norris za kierownicą MCL33 w sezonie 2018
Konstrukcja zespołu z Woking na rok 2019 okazała się konkurencyjna. To pozwoliło młodego Brytyjczykowi na wywalczenie 6. miejsca już w drugim starcie. W całym sezonie zdobył 49 punktów, co dało mu 11. miejsce w klasyfikacji generalnej. McLaren raczej nie żałuje decyzji o zatrudnieniu kierowcy w tak młodym wieku, gdyż teraz stanowi on trzon zespołu.
Oliver Bearman – najmłodszy debiutant w Ferrari
Tło debiutu Olivera Bearmana jest najciekawsze z całego zestawienia. Jego pierwszy start miał miejsce w mocnym bolidzie Ferrari, a o tym, że będzie go prowadził dowiedział się w trakcie weekendu wyścigowego. Być może do debiutu w ogóle by nie doszło, gdyby nie to, że Brytyjczyk był akurat na torze w związku z zawodami Formuły 2, w której jeździł regularnie. Nawet wywalczył pole position na tym samym torze, ale przed FP3 zastąpił Carlos Sainza w Scuderii Ferrari.

Fot. Scuderia Ferrari / Ollie Bearman podczas kwalifikacji do GP Arabii Saudyjskiej 2024
Oliver Bearman podczas GP Arabii Saudyjskiej 2024 odebrał tytuł najmłodszego zawodnika w historii Scuderii Ferrari, który wcześniej należał do Charlesa Leclerca. Ponadto Bearman w wieku 18 lat i 306 dni został 3. najmłodszym zawodnikiem Formuły 1 w historii. Choć to jednorazowy start, to wielce prawdopodobne, że za jakiś czas zobaczymy tego Brytyjczyka w Formule 1 na stałe. Jego talent jest wyraźny, co pokazywał w seriach F4, F3, a teraz w F2.
Lance Stroll. Podium w debiutanckim sezonie
Droga Lance’a Strolla do F1 była dość szybka i imponująca. Kanadyjczyk w juniorskim okresie wygrał Włoską F4, a później Europejską F3. Po tym drugim sukcesie otrzymał szansę pokazania się w Formule 1. W szybkim debiucie pomógł mu fakt, że jego ojciec wykupił udziały w Williamsie, aczkolwiek nie można zaprzeczyć, że Stroll miał szansę na angaż w F1 nawet bez wsparcia ze strony rodziny. Jednak najpewniej nie stałoby to się tak szybko, czyli w wieku zaledwie 18 lat i 148 dni.
Początki sezonu 2017 były trudne i trzech pierwszych wyścigów Kanadyjczyk nie ukończył. Później Stroll zdobył swoje pierwsze punkty przed własną publicznością, a w kolejnym wyścigu niespodziewanie stanął na najniższym stopniu podium. Warto przypomnieć, że niewiele zabrakło, by skończył na 2. miejscu. W ten sposób stał się drugim najmłodszym kierowcą w historii, który znalazł się w Top 3 Grand Prix. Szybciej od niego dokonał tego tylko Max Verstappen, ale różnica to zaledwie kilka dni.
Lance Stroll, last of the late brakers 😮#AusGP #F1 @WilliamsRacing pic.twitter.com/QZNUofV4TG
— Formula 1 (@F1) March 30, 2017
Najmłodsi kierowcy F1. Max Verstappen
Pierwsze miejsce zestawienia najmłodszych kierowców F1 nie powinno dziwić. Max Verstappen zadebiutował w F1 w wieku 17 lat i 166 dni. Dokonał tego po zaledwie jednym roku w wyścigach bolidów jednomiejscowych. Natomiast pierwszy udział w oficjalnej sesji w bolidzie Formuły 1 zaliczył już w wieku 16 lat. Miało to miejsce na Suzuce w 2014 roku. Oczywiście zrobił to w barwach Toro Rosso, w którym później startował. Dzięki młodemu wiekowi ustanowił wiele rekordów F1. Należy do nich tytuł najmłodszego zdobywcy podium w tych mistrzostwach oraz najmłodszego zwycięzcy.

Fot. Red Bull Content Pool
Najmłodsi kierowcy F1 w historii nie mieli nigdy łatwych początków. Zawsze musieli udowodnić, że młody wiek jest ich zaletą, a nie wadą. Szkoda, że rekord Maxa Verstappena nie zostanie już nigdy pobity, bo być może jakiś talent byłby w stanie dorównać jego osiągnięciom. A jest tak dlatego, że w 2014 roku ustanowiono dolny limit wieku, który wynosi 18 lat. Jednak nadal zawodnicy mogą starać się zdobyć drugie miejsce w tym zestawieniu lub zawalczyć o tytuł najmłodszego mistrza świata. Ten czyn to jeden z niewielu, który nie udał się Verstappenowi.