Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Nürburgring 1970, czyli sukces Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix

Po 7 latach przerwy Formuła 1 wraca na legendarny tor Nürburgring. Zawodnicy są podekscytowani możliwością rywalizacji na tym obiekcie. Jednak chociażby latach 70. niemiecka pętla była owiana złą sławą. Dochodziło na niej bowiem do wielu wypadków. W 1970 r. kierowcą udało się nawet zbojkotować wyścig na tym obiekcie. Dlaczego musiało do tego dojść? Opowiemy wam o kulisach tych wydarzeń.

Stewart Rindt Hill przed Nürburgring 1970
Fot. SFC Riga / Liderzy GPDA (Stewart, Rindt i Hill) żartujący między sobą

Bardzo napięta sytuacja przed wyścigiem Nürburgring 1970

Świat Formuły 1 ledwo pożegnał geniusza Bruce’a McLarena oraz Pierse’a Courage, a kolejna tragedia mogła przydarzyć się już niebawem. Bowiem w ramach wyścigu Nürburgring 1970, zawodnicy mieli rywalizować na owianej złą sławą północnej pętli toru. Trasa ta miała długość nieco poniżej 23 kilometrów. W poprzednich latach w „Zielonym Piekle” zginęli tacy zawodnicy jak Petter Collins czy John Taylor. Każdy błąd mógł kosztować życie. Ponadto w aż trzynastu miejscach, bolid wylatywał w powietrze. Sytuacja była, więc bardzo poważna.

Mapa toru Nordschleife

Fot. Praca własna jednego z użytkowników Wikipedii / Mapa Nordschleife

ZOBACZ TAKŻE
Sir Jackie Stewart - nie tylko "Latający Szkot" | Legendy motorsportu

„Koniecznie musimy poprzeć Stewarta”

Związkowcy postanowili skontrolować trasę, aby zminimalizować możliwość śmiertelnego wypadku. Kierowcy znaleźli tam sporo nieprawidłowości. Po pogrzebie Bruce’a Mclarena wszyscy zawodnicy bez wyjątku udali się do hotelu w Manchesterze na spotkanie. Wybrali się tam także włodarze toru Nürburgring. Jako głównego negocjatora, wybrano Jochena Rindta, gdyż kierowca z oczywistych względów władał językiem niemieckim. Zawodnik Lotusa przedstawił właścicielowi obiektu, całą listę postulatów.

ZOBACZ TAKŻE
Jochen Rindt - jedyny pośmiertny mistrz świata F1 | Legendy motorsportu

Zaczęły się pytania. Kto za to zapłaci? Stewart odparł, że zrobi to właściciel toru. On jednak nie chciał o tym słyszeć. Właściciel obiektu ponadto myślał, że zespoły pod naciskiem karzą stawić się zawodnikom na start. W ten dosyć nieoczekiwanie odezwał się weteran Jack Brabham.

ZOBACZ TAKŻE
Pescara 1957, czyli jedyny wyścig na najdłuższym torze w historii F1

Trzykrotny mistrz świata F1 z Australii w Formule 1 rywalizował od wielu lat – jako kierowca i konstruktor. Chociażby jeździł nawet na torze w Pescarze, który był jeszcze bardziej niebezpieczny i dłuższy od toru Nürburgring. Ponadto był wszechstronnym zawodnikiem. W związku z tym cieszył się wielkim autorytetem.

Musimy poprzeć Jacky’ego! Pomyślcie ilu już kolegów straciliśmy. Właśnie pożegnaliśmy Pierse”a Courage oraz Bruce’a Mclarena. Naprawdę chcecie jechać do Nürburga, gdzie usłyszeliśmy nie na wszystkie nasze postulaty? Idiotyczna sytuacja, przystawili nam pistolet do głowy. (zwracając się w stronę włodarzy toru) Tego jednak nam nie zrobicie!

Niedoszły obrazek wyścigu Nürburgring 1970

Fot. SFC Riga / Jacky Stewart w locie, podczas zmagań na torze Nürburgring

Następnie odbyło się głosowanie. Kierowcy wygrali je i zbojkotowano wyścig. Zawody przeniesiono na tor Hockenheim, gdzie po śmiertelnym wypadku Jima Clarka, postanowiono dokonać wielu zmian. W ten sposób powstały dwie szykany, a obiekt wyposażono w bariery energochłonne. Zawody wygrał Jochen Rindt.

ZOBACZ TAKŻE
Nürburgring - historia najtrudniejszego toru F1 | Tory Formuły 1

Wpływ bojkotu wyścigu Nürburgring 1970

Właściciel toru chcąc nie chcąc dokonał wielu zmian na torze. Cała nitka obiektu, została otoczona barierami energochłonnymi, dzięki czemu Formuła 1 wróciła tam już w 1971 r. Jak się okazało nie na długo, gdyż po wypadku Nikiego Laudy w 1976 roku, postanowiono więcej nie rozgrywać zawodów tej rangi na tej pętli toru.

ZOBACZ TAKŻE
Montjuich 1971, czyli początek oponiarskiej rewolucji w F1

Bojąc się kolejnych takich historii, chociażby właściciel toru Zandvoort w 1972 r. dostosował obiekt do wymagań kierowców. Jak zatem widać, bojkot wyścigu, w dalszej perspektywie pozytywnie odbił się w świecie królowej sportów motorowych.

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama