Czego szukasz?

FIA WEC

24h Le Mans 2021: Hyperpole. Triumf Toyoty i sensacja w GTE Pro

Tegoroczne Hyperpole przed sobotnim 24h Le Mans padło łupem obu Toyot. W GTE Pro dobrym tempem zaskoczyło HubAuto Racing, zaś w LMP2 zwyciężyła Jota Sport.

Le Mans 2021 Hyperpole
Fot. FIA WEC

Półgodzinne Hyperpole rozpoczęła petarda Hypercarów

Sesję po kilku minutach okrążeń wyjazdowych rozpoczęły szybkie kółka Hypercarów Glickenhaus #708 z Olivierem Pla za kierownicą wykręcił 3:26.475, zaś #709 z Romainem Dumas – 3:28.852. Alpillion wstrzelił się w P4 pomiędzy Glickenhausy po błędzie Nico Lapierre’a w Kartingu, zaś Toyota #7 objęła prowadzenie z rakietowym 3:23.900. W LMP2 liderem został Louis Deletraz w WRT #41 – 3:28.905.

Żaden samochód GTE nie zdołał ukończyć pierwszego kółka pomiarowego przed wywieszeniem czerwonej flagi. Powodem były kłopoty Porsche #92 – Kevin Estre przedobrzył dohamowanie w Indianapolis i wpakował się w żwir. Tymczasem Corvette #64 z Nickiem Tandym za kółkiem musiała jeszcze przed czerwoną flagą wrócić do boksów na naprawę niedziałającego przełącznika świateł.

Restart przyniósł zmiany strategii w niektórych załogach

Po restarcie Alpillion czekał w boksach na wolne miejsce, podczas gdy Toyoty wyjechały na tor od razu – podobnie jak większość stawki. W boksach pozostali Glick #709 oraz United #32, i dołączyli po kolejnej dłuższej chwili.

ZOBACZ TAKŻE
24 Heures du Mans 2021: Celebracja nowej ery sportscarów | Zapowiedź

Pierwszym liderami w GTE zostali Daniel Serra z 3:47.063 wyjeżdżonym dla Ferrari #52, oraz Julien Andlauer w Porsche #88 – 3:47.987. 3:28.470 Louisa Deletraza odpowiedziało na czas Da Costy na czele LMP2, jednak Portugalczyk przebił go niedługo później z 3:27.950. Na dziesięć minut przed końcem także Pro wymieniło lidera, gdy Dries Vanthoor przejął P1 dla HubAuto Racing.

Bitwy o pozycje nie skończyły siew tym miejscu. Mimo kilku usuniętych przez limity toru czasów samochody nadal przyspieszały. Zwłaszcza widać to było po LMP2, których czołowa paczka wyprzedzała Glickenhausa #709. Romain Dumas jednak był coraz szybszy, z 3:27.656 wyrzucającym go z powrotem na P5. Nie przeszkodziło mu nawet usunięcie jednego z czasów za limity toru w Tertre Rouge.

Końcowe starcia nie poskutkowały dużymi zmianami

Na pięć minut przed końcem Toyoty poddały się, komfortowo prowadząc przed Alpine. Wśród Hypercarów tylko Glickenhausy pozostały na torze, podobnie jak WRT #41 i United #32 w LMP2 oraz niektóre GTE. Matteo Cairoli skorzystał z pustego toru i wykręcił dla Project 1 #56 trzecie miejsce. Tymczasem Daniel Serra próbował wrócić na szczyt w GTE Pro, a Nico Lapierre wyjechał przed punktem odcięcia na jedną ostatnią próbę. Starania obu kierowców spełzły na niczym, podobnie jak Louisa Deletraza i samochodów GTE Am.

ZOBACZ TAKŻE
24h Le Mans 2021: Jak Polacy z Inter Europolu i WRT podsumowują test?

Tym samym, Toyota #7 wystartuje z pole position po raz trzeci z rzędu. W LMP2 PP zgarnia Jota Sport #38. Tymczasem stawki GTE poprowadzą HubAuto Porsche #72 w Pro oraz Dempsey-Proton Porsche #88.

Kolejną sesją WEC jest nocny, czwarty trening o 22:00 CEST. Potrwa on dwie godziny. W piątek WEC nie zaliczy żadnej sesji, zaś w sobotę o 11:30 CEST czeka nas rozgrzewka. O 16:00 CEST rozpocznie się już 89. edycja 24 Heures du Mans.

Pełne wyniki Hyperpole są dostępne tutaj.

Tymczasem w MLMC – dominacja Duqueine w do kwalifikacjach do Road to Le Mans R1

Samochody M30 – D08 zdobyły trzy pierwsze pozycje w kwalifikacjach do pierwszego wyścigu Michelin Le Mans Cup na torze De la Sarthe. Z tych miejsc wystartują kolejno #3 DKR, #21 Mühlner Motorsport i #66 Rinaldi Racing, które przez cały weekend demonstruje mocną formę. Kolejne osiem pozycji zajęły Ligiery JSP320 takich zespołów jak Team Virage, Nielsen Racing, Cool czy United Autosports. W klasie GT3 nadal na czele znajduje się Porsche Pzoberer Zürichsee, za którym standardowo plasują się pojedyncze załogi Iron Lynx i AF Corse.

ZOBACZ TAKŻE
Kwalifikacje do 24h Le Mans 2021: Dramat United i debiutanci w Hyperpole

Jeszcze więcej Duqueine w kwalifikacjach do drugiego wyścigu

W sesji do sobotniego wyścigu w czołowej dziesiątce znalazło się aż pięć samochodów M30 – D08. Wśród nich znalazły się dwie załogi DKR, WTM by Phoenix, #66 Rinaldi, które nadal prezentuje równą formę. Natomiast pierwsze i trzecie miejsce przypadło załogom #21 i #37 należącym kolejno do Mühlner Motorsport na Duqueine i Cool Racing, które z kolei jest najwyżej sklasyfikowanym Ligierem. Samochody Team Virage zdobyły dziewiątą i trzynastą pozycję. Natomiast wszystkie cztery samochody United Autosports zakwalifikowały się w drugiej piętnastce.

W GT3 pierwszy raz w trakcie tego weekendu na czele znalazł się inny samochód niż Pzoberer Zürichsee. Ten zakwalifikował się na trzeciej pozycji obok Audi #72 WRT. Bliźniacza załoga WRT zajęła jedenastą i ostatnią pozycję w klasie. Pierwszy rząd wywalczyli #8 Iron Lynx i Aston Martin #95 ekipy Oman Racing.

ZOBACZ TAKŻE
Balance of Performance w 24h Le Mans 2021. Co zmieniło ACO? (akt.)

Do powstania artykułu przyczynił się Grzegorz Piotrowicz.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama