Zwycięzca wyścigu: Josef Newgarden
Tego chyba nikt się nie spodziewał. Amerykanin parafrazując klasyka „S sobie to wyrwał, przeciwko naturze, przeciwko rywalom”. Reprezentant zespołu Penske do walki o wygraną włączył się w połowie wyścigu. Tasował się wtedy bowiem z chociażby Willem Powerem, Scottem Dixonem oraz Scottem McLaughlinem. Kluczem do zwycięstwa okazała się jednak inna strategia na ostatni stint. Newgarden bowiem nie zmienił opon, a jedynie dotankował paliwo. Dzięki temu po wyjeździe z alei serwisowej zdołał obronić się przed Marcusem Ericssonem. Amerykanin następnie przez kilkadziesiąt ostatnich okrążęń podążał jak cień za Scottem McLaughlinem.
Jednak we walce o zwycięstwo omal nie przeszkodził mu dublowany Colton Herta. Syn słynnego Bryana bowiem znalazł się pomiędzy Nowozelandczykiem a goniącym go Newgardenem. 2-krotny mistrz IndyCar po tym jak minął Hertę jak się potem okazało, ruszył w skuteczną pogoń za swoim kolegą z zespołu. Na ostatnim okrążeniu w ostatnim zakręcie zawodnik, który używa numeru 2 obrał niekonwencjonalną linię jazdy. Dzięki temu na wyjściu z łuku uzyskał większą prędkość od McLaughlina i w efekcie na ostatniej prostej zapewnił sobie wygraną. Dla Josefa Newgardena to 21 wygrana w jego karierze w serii IndyCar. Jednak to wcale nie jest najważniejsze. Dzięki temu triumfowi Team Penske może poszczycić się 600 zwycięstwami odniesionymi w różnych seriach: Od F1 przez NASCAR i IndyCar. Jest to z pewnością historyczna chwila.
It’s not over ’til it’s over.
⁰@josefnewgarden overtakes teammate @smclaughlin93 on the final lap to take the checkered flag at @TXMotorSpeedway.#INDYCAR // #XPEL375 pic.twitter.com/2Tn81YblGo— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 20, 2022
Team Penske ze znakomitym wynikiem
Cała trójka zawodników ekipy z Karoliny Północnej spisała się rewelacyjnie. Oprócz Josefa Newgardena, na podium stanął także Scott McLaughlin. Nowozelandczyk wpadł na metę dosłownie tuż za Amerykaninem. Strata zwycięstwa w tak dramatycznych okolicznościach z pewnością musi być dla niego bardzo bolesna. Na pochwały zasługuje także Will Power. Australijczyk prowadził bowiem przez część wyścigu, a dodatkowo przez całe zawody dysponował bardzo szybkim tempem. Zmagania w Teksasie zakończył na solidnym 4. miejscu.
„If you’re going to lose to anyone, your teammate is a great guy to lose it to.”@smclaughlin93 says a P2 finish is a great day.#INDYCAR // #XPEL375 // @Team_Penske pic.twitter.com/LF4rVuFsjB
— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 20, 2022
Największe zaskoczenia: Santino Ferrucci i J.R Hildebrand
Obydwaj Amerykanie podczas wyścigu Xpel 375 wystąpili w roli zmienników etatowych kierowców. Zacznijmy od młodszego z nich. Były podopieczny Haasa niespodziewanie musiał wskoczyć do bolidu, gdyż w sobotnim treningu poważnemu wypadkowi uległ Jack Harvey. Ferrucci mimo całej sytuacji zachował spokój i to się opłaciło. 23-latek jechał szybko ale co najważniejsze unikał błędów. Dzięki temu ukończył zmagania na znakomitej 9. pozycji.

Fot. Penske Entartainment / Santino Ferrucci pojechał kapitalnie
J.R Hildebrand w czasie zawodów w Texasie zastępował Tatianę Calderon, gdyż Kolumbijka postanowiła nie startować na owalach w jej pierwszym sezonie startów w serii IndyCar. Amerykanin, który po raz ostatni rywalizował na torze Texas Motor Speedway w 2017 roku zdołał pozbierać się po fatalnych kwalifikacjach. Były kierowca testowy Force Indii w przeciwieństwie do swojego partnera z zespołu Kyle’a Kirkwooda zdołał dowieźć swój bolid w jednym kawałku do mety. Zaowocowało to 14. miejscem. Hildebrand udowodnił więc, iż rzeczywiście jest kierowcą, który świetnie odnajduje się na owalach.
Najlepszy z debiutantów: Jimmie Johnson
To prawdopodobnie pierwszy raz, gdy arcymistrz serii NASCAR zbiera pochwały za swój wynik w IndyCar. Reprezentant zespołu Chip Ganassi Racing do swoich debiutanckich zawodów na owalu przystępował z 18. lokaty. Johnson jednak stosunkowo szybko piął się w górę stawki. Johnson w szczególności zadziwił komentatorów jego odwagą. Amerykanin bowiem nie bał się wyprzedzać w ten sposób swoich rywali. Mowa tu chociażby o Callumie Ilocie czy Scotcie Dixonie. Z czystym sumieniem można więc stwierdzić, iż 46-latek zasłużył na 6. miejsce.
Z debiutantów na tego typu obiektach warto wyróżnić także Davida Malukasa. Amerykanin litewskiego pochodzenia po pełnym przygód wyścigu wpadł na metę jako 11. Tym samym w pełni odkupił winy za niepowodzenie w St. Petersburgu.
Największe rozczarowanie: Arrow McLaren SP
Wydawało się, iż po sobotnich kwalifikacjach Felix Rosenqvist jak i Patricio O’Ward w końcu osiągną dobry wynik. Początek wyścigu mógł to zwiastować, gdyż zarówno Szwed jak i Meksykanin jechali w ścisłej czołówce. Jak się jednak okazało szczęście przestało im sprzyjać. O’Ward za spowodowanie kolizji w alei serwisowej dostał od sędziów karę i spadł na ostatnią pozycję. Ostatecznie zmagania ukończył na 15. miejscu.

Fot. Arrow McLaren SP
Większy pech spotkał Rosenqvista. W jego bolidzie doszło bowiem do awarii zawieszenia i Skandynaw był zmuszony wycofać się z zawodów. Fani tego zespołu są rozczarowani. Po raz kolejny ich ulubieńcy mają pecha, a dodatkowo przez błąd ludzki jeden z kierowców stracił szansę o cokolwiek. Ekipa Arrow McLaren SP musi koniecznie wyeliminować tego typu przygody.
Jack Harvey nie wystąpił w wyścigu
W sobotę po kwalifikacjach władze IndyCar postanowiły zorganizować dodatkowy trening, aby kierowcy mogli lepiej nagumować optymalną linię przejazdu. Podczas tej sesji doszło do poważnego wypadku. Jack Harvey na wyjściu z pierwszego łuku zahaczył o ścianę. Brytyjczyk następnie wpadł w poślizg i z impetem uderzył w wewnętrzną bandę. Uderzenie było tak potężne, iż z lewej strony jego bolidu nie zostało praktycznie nic. Kierowca ekipy Rahal Letterman Lanigan Racing został zabrany na badania do centrum medycznego IndyCar. Choć Harvey czuł się dobrze i był w stanie udzielać wywiadów lekarze nie dopuścili go do startu. Zawodnika z Bassingham zastąpił wspomniany Santino Ferrucci, który jak już wiemy spisał się świetnie.
The struggles continue for @RLLracing.
The yellow flag is out @TxMotorSpeedway after this incident involving @jack_harvey45.
WATCH LIVE:
📺: @PeacockTV – https://t.co/Py4Niudrrg
📲: INDYCAR App powered by NTT Data – https://t.co/vyuISIyifv#INDYCAR // #XPEL375 pic.twitter.com/CDGxSJdPNi
— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 19, 2022
Atomowy start Herty
Syn słynnego Bryana przystępował do zawodów XPEL 375 z 9. pozycji. Lokata ta nie zadowalała Amerykanina, który już na pierwszych okrążeniach przedzierał się przez stawkę. Zawodnik ekipy Andretti Autosport w przeciągu kilkudziesięciu sekund minął Rinusa VeeKaya, Josefa Newgardena, Scotta Dixona, Josefa Newgardena i Willa Powera. Dzięki temu Colton Herta jeszcze przed pierwszą neutralizacją wywołaną przez Alexandra Rossiego, awansował na 4. miejsce. Za te manewry Amerykanin został pochwalony od spottera za pośrednictwem radia.
Alexander Rossi i Romain Grosjean mieli problemy
Były kierowca F1 nie będzie dobrze wspominał tegorocznego wyścigu na torze w Teksasie. Najpierw popełnił falstart, przez co po decyzji sędziów miał przepuścić wszystkich rywali by spaść na koniec stawki. Kiedy Rossi chciał to zrobić doszło do awarii jego silnika. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo innych zawodników, podjęto decyzję o zarządzeniu neutralizacji. Reprezentantowi zespołu Andretti Autosport w tamtym momencie nie zostało nic innego jak spakować się i myśleć powoli o następnym wyścigu, który odbędzie się na torze w Long Beach.
An upset @AlexanderRossi is out of the car after a technical issue with the No. 27.
WATCH LIVE:
📺: NBC
🦚: @PeacockTV – https://t.co/Py4Niuv2PQ
📱: INDYCAR APP powered by NTT Data – https://t.co/vyuISIgHnX#INDYCAR // #XPEL375 pic.twitter.com/a2YwVG7esb— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 20, 2022
Problemy natury technicznej spotkały także Romaina Grosjeana. Francuz, dla którego wyścig XPEL 375 był debiutem na szybkim owalu przez cały czas jechał w okolicach pierwszej 10. Jak się jednak okazało zawodnik wspierany przez DHL nie zdołał ukończyć zawodów. Podczas drugiej neutralizacji wywołanej przez kolizję DeFrancesco z Sato, reprezentant ekipy Andretti Autosport zgłosił przez radio, iż ma problemy z silnikiem. Instruowany przez swojego spottera, Grosjean próbował użyć kolejnych trybów swojej jednostki napędowej, lecz na nic się to zdało.
David Malukas skomplikował życie Takumie Sato, który był największym pechowcem zawodów
Dla aktualnego wicemistrza serii Indy Lights, zawody XPEL 375 były jego pierwszym wyścigiem na owalu. Zawodnik litewskiego pochodzenia nie zaliczy jednak tego doświadczenia do udanych. Malukas bowiem podczas pierwszej tury pit-stopów przestrzelił swoje stanowisko serwisowej i jego mechanicy musieli przestawić jego samochód. Sytuacja ta wpłynęła na pit-stop jego kolegi z zespołu – Takumy Sato. Japończyk nie mógł bowiem optymalnie ustawić się do zmiany opon i stracił sporo sekund. Przed tym zdarzeniem protegowany Hondy jechał w ścisłej czołówce i bił się nawet o podium.
Po wyjeździe z pit-stopu były kierowca Formuły 1 spadł pod koniec drugiej 10. Ostatecznie zawodnik ekipy Dale Coyne Racing był zmuszony wycofać się z wyścigu, po tym jak Devlin DeFrancesco zepchnął go na ścianę.
Potężne wypadki Kirkwooda, Castronevesa, Rahala i DeFrancesco
Dla reprezentanta ekipy A.J Foyt Racing podobnie jak dla Malukasa i spółki był to pierwszy w karierze wyścig na torze owalnym w serii IndyCar. Aktualny czempion mistrzostw Indy Lights znakomicie rozpoczął zmagania. Przebijał się bowiem w górę stawki i jeszcze przed pierwszą turą pit-stopów znalazł się na 9. pozycji. Po tym jak przeciągnął swój stint, Kirkwood po raz pierwszy w swojej karierze wyszedł na prowadzenie w wyścigu IndyCar. Jednak na 114. okrążeniu rozbił się. W drugim łuku śmiałym manewrem chciał wyprzedzić Devlina DeFrancesco. Kanadyjczyk jednak ani myślał mu ustąpić i wypchnął go wprost na nieprzyczepną część toru. Choć zdarzenie wyglądało groźnie, to protegowany A.J-a Foyta wyszedł z tego wypadku cało.
The yellow flag is out on after @kkirkwoodracing’s daring run on the outside ends with this incident.
WATCH LIVE:
📺: NBC
🦚: @PeacockTV – https://t.co/eI23rgMGYd
📱: INDYCAR APP – https://t.co/vyuISIgHnX#INDYCAR // #XPEL375 pic.twitter.com/Cf91E8Zj4B— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 20, 2022
DeFrancesco kilka okrążeń później chciał podobnie postąpić z Grahamem Rahalem. Zrobił jednak to tak nieodpowiedzialnie, iż doszło między nimi do kolizji. Obydwaj zawodnicy stracili kontrolę nad maszyną i uderzyli w bandy. Zanim to nastąpiło w bolid Amerykanina uderzył Helio Castroneves. Tym samym za jednym zamachem odpadło aż trzech kierowców. Na całe szczęście cała trójka zawodników zdołała wyjść z wraków o własnych siłach.
Three cars were involved in this incident on the lap 129 restart.@DevlinDeFran, @h3lio and @GrahamRahal have all gotten out of their cars.
WATCH LIVE:
📺: NBC
🦚: @PeacockTV – https://t.co/eI23rgMGYd
📱: INDYCAR APP – https://t.co/vyuISIgHnX#INDYCAR // #XPEL375 pic.twitter.com/ZS7ghyBGzs— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) March 20, 2022
Klasyfikacje generalne po Xpel 375
W klasyfikacji kierowców pewnie prowadzi Scott McLaughlin. Nowozelandczyk do tej pory uzbierał 97 punktów. Czołową trójkę uzupełniają Will Power i Alex Palou. Tracą oni do „Kiwiego” kolejno 28 i 31 punktów. Pełne klasyfikacje znajdziecie poniżej.
Co nas czeka dalej?
10 kwietnia czeka nas trzecia runda IndyCar i tym razem mistrzostwa przeniosą się na zachodnią część Stanów Zjednoczonych. Tam w stanie Kalifornia odbędzie się Acura GP Long Beach, które od lat jest jedynym z najpopularniejszych wyścigów pośród kibiców. Jednym z największych wyzwań będzie nawierzchnia, której wyboistość przewyższa tą znaną z obiektu w Saint Petersburgu. Na tym torze zawsze można liczyć na świetne widowisko w wykonaniu zawodników IndyCar.
Jednocześnie można też spodziewać się incydentów w ostatnim nawrocie, który wręcz prowokuje zawodników do podejmowania próby ataku na rywala. Kto wygrywał tu w przeszłości? Chociażby Colton Herta w sezonie 2021. Natomiast w latach 2018 i 2019 triumfował tu Alexander Rossi. Zwycięstwami na tym torze mogą się pochwalić także Will Power, Scott Dixon czy Simon Pagenaud. W trakcie tego weekendu na torze zobaczymy także serię IMSA SportsCar Championship, która rozegra wyścig trwający 100 minut.