Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Porsche przetestowało prototyp LMDh pod Barceloną

Porsche Motorsprot i Team Penske po raz pierwszy przetestowali swój nowy prototyp na innym torze niż ich domowy obiekt w Weissach. Na tych testach obecny był też fabryczny zespół startujący w GTE Pro. Z kolei Iron Lynx ogłosił nazwiska kierowców, którzy będą reprezentować włoski zespól w WEC, ELMS i GT WC Europe.

Porsche na testach pod Barceoną z prototpem LMDh
Fot. Porsche Motorsport

Niemiecka machina wyścigowa idzie pełną parą

Przygotowania Porsche do powrotu do wyścigów prototypów zmierzają w dobrym kierunku. Niemiecki producent mimo drobnych opóźnień stale testuje nową maszynę. Pierwsze jazdy jeszcze bez systemu hybrydowego odbyły się ponad miesiąc temu na obiekcie testowym w Weissach. Natomiast w ostatnich dniach Porsche wraz z zespołem Penske odbyło pierwsze jazdy na obiekcie wyścigowym pod Barceloną. Tam w ciągu kilku dni samochód miał pokonać ponad dwa tysiące kilometrów. Dodatkowo Porsche miało już sprawdzić standardową część elektryczną jednostki napędowej. Tym razem za kierownicą tego samochodu znaleźli się dwaj mistrzowie IMSA Sportscar Championship – Felipe Nasr i Dane Cameron. Na torze w podobnym czasie testował także zespół fabryczny Porsche w GTE Pro. Tam za kierownicą znaleźli się między innymi Michael Christensen, Gianmaria Bruni czy Kevin Estre.

ZOBACZ TAKŻE
Menedżer Inter Europol Competition o WEC dla motohigh.pl | WYWIAD

„Testy pod Barceloną to bardzo ważny krok”

– Podczas testów w Weissach najważniejsze było sprawdzenie tego czy wszystkie systemy działają. Dzięki temu w Hiszpanii mogliśmy skupić się na pokonywaniu dużej ilości przejazdów pod rząd, a także mogliśmy popracować nad ustawieniami. Dodatkowo dokonaliśmy też postępu w zakresie optymalizacji współpracy pomiędzy nami, a naszymi partnerami. Jestem pod wrażeniem tego jak dobrze układa się nasza współpraca z Michelinem, Penske i Multimatikiem – podkreślił Thomas Laudenbach w komunikacie prasowym od Porsche.

– To były moje pierwsze okrążenia za kierownicą tego samochodu i były one niesamowite. Samochód jest nowy, ale i tak udało nam się przejechać wiele kilometrów co zdecydowanie należy wyróżnić. Dodatkowo zdołaliśmy popracować też z Michelinem nad ogumieniem z czego również jestem zadowolony. Ogólnie moje odczucia są pozytywne, a tor pod Barceloną opuszczam z szerokim uśmiechem – stwierdził Felipe Nasr.

– Miałem okazję znaleźć się za kierownicą tego samochodu już podczas testów w Weissach. Wtedy głównie pracowaliśmy nad tym, aby sprawdzić czy wszystko działa. Teraz zdecydowanie można powiedzieć, że dokonaliśmy postępu od momentu pierwszego testu. Pod Barceloną też wykonaliśmy spory postęp, ponieważ z dnia na dzień byliśmy w stanie przejechać więcej kilometrów niż dzień wcześniej. Oczywiście to jest dopiero faza rozwojowa, ale biorąc pod uwagę nasze konserwatywne podejście mogę zdecydowanie powiedzieć, że moje odczucia są pozytywne. Ten samochód ma w sobie ogromny potencjał – zakończył Dane Cameron.

ZOBACZ TAKŻE
Peugeot ma problemy? Francuzi walczą z czasem przed debiutem w WEC

Przypomnijmy, że Porsche zadebiutuje z nowym samochodem dopiero w 2023 roku. Wtedy też ujrzymy ich prototyp LMDh w FIA WEC w klasie Hypercar, a w IMSA Sportscar pojawi się on w kategorii GTP. Dla porównania Peugeot rozpoczął testy w podobnym czasie, ale francuski producent zamierza wystawić swój samochód już w maju w 6h Spa. Jednakże na ten moment nie mamy pewności, że Peugeot zdąży z przygotowaniami. Do wtorku francuski zespół musi podjąć decyzję o tym czy chcą w tym roku wystartować w 24h Le Mans, ponieważ do tego dnia ekipy mogą składać zgłoszenia. Z kolei Cadillac, Ferrari i BMW mają rozpocząć testy swoich prototypów kolejno w maju, czerwcu i lipcu.

Skoro mowa o Porsche…

Tu warto wspomnieć o tym jak wyglądają przygotowania w Audi, z którym Porsche współpracuje przy projekcie LMDh. Tu mówi się, że prace zmierzają w dobrym kierunku i w najbliższych tygodniach ich samochód również powinien pojawić się na torze. Niektórzy dziennikarze donoszą, że pod kątem wizualnym przednia część ich prototypu ma dość zauważalnie różnić się względem Porsche.

Pozostając w temacie koncernu Volkswagena należy dodać, że nadal nie milkną plotki odnośnie wejścia Lamborghini do prototypów. Zarząd włoskiej marki jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji, ale mówi się, że takowa ma się pojawić w najbliższych tygodniach. Spekuluje się też na temat tego, jak miałby wglądać sposób zaangażowania Lamborghini w LMDh. Najczęściej mówi się, że Lmaborghini miałoby skorzystać z projektu Audi, Porsche i Multimatika. Jednakże w ostatnich dniach pojawiły się też doniesienia sugerujące, że Ligier związał się z jednym z producentów, który ma niedługo ogłosić swoje zaangażowanie w LMDh. Jednym z kandydatów jest właśnie Lamborghini, ale głównie wspomina się o McLarenie. Brytyjski producent nadal rozważa zaangażowanie w prototypy. Decyzję powinniśmy poznać w okolicach kwietnia.

ZOBACZ TAKŻE
Jakub Śmiechowski dla motohigh.pl o nowych celach | WYWIAD

Iron Lynx potwierdziło składy na sezon 2022

Włoska ekipa dość przebojowo weszła do czołowych serii endurance w sezonie 2021. Do ich największych osiągnięć można zaliczyć triumf w 24h Spa czy podia w ELMS w wykonaniu męskiej załogi i damskiej ekipy Iron Dames. Wspomniany damski zespół pozostanie w WEC, i ELMS, ale dodatkowo zobaczymy go także w GT WC Europe. Tam za kierownicą Ferrari zobaczymy Sarę Bovy, Michelle Gatting i Rahel Frey. Natomiast w Ferrari Challenge w barwach tego zespołu będziemy mogli zobaczyć Doriane Pin. Jeśli chodzi o męskie załogi to największym nazwiskiem ma tu być Giancarlo Fisichella. Włoch od lat ściga się dla Ferrari w GTE Am i w tym roku to się nie zmieni. Jego zmiennikami będą Claudio Schiavoni i Matteo Cressoni. Jeśli chodzi o ELMS to tu załoga będzie niemal identyczna w stosunku do tej, którą zobaczymy w WEC. Jedyną różnicą będzie to, że zamiast Giancarlo Fisichelli pojedzie Davide Rigon.

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama