Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F2

F2: Kogo warto obserwować w sezonie 2022?

Już wkrótce rozpoczniemy tegoroczny sezon Formuły 2. Z tej okazali postanowiliśmy zrobić zestawienie zawodników, których w szczególności kibice F1 (i nie tylko) powinni obserwować w nadchodzącej kampanii.

F2: Kogo warto obserwować w sezonie 2022
Fot. Joe Portlock

Kogo warto obserwować w sezonie 2022 w F2? Wprowadzenie

Wkrótce rusza sezon bezpośredniego zaplecza Formuły 1. Nadchodząca kampania zapowiada się ciekawie z kilku względów. Przede wszystkim część kierowców z obecnej stawki F2, ma szanse by za rok zadebiutować w F1. Dodatkowo w związku z nowymi wytycznymi królowej motorsportu, kilku młodych zawodników wystąpi w piątkowych sesjach treningowych. Z tej okazji stworzyliśmy zestawienie, kogo warto obserwować w sezonie 2022 F2. 

Dennis Hauger

Dennis Hauger i F3

Fot. Red Bull Content Pool / Hauger to zawodnik, którego warto obserwować w F2 w sezonie 2022

Norweg to aktualny mistrz Formuły 3, a także junior Red Bulla. W swoim dorobku ma także mistrzostwo Włoskiej Formuły 4 oraz wicemistrzostwo ADAC Formuły 4. Podopieczny Helmuta Marko na swoim koncie ma także znakomite rezultaty w FREC. Skandynaw od początku swojej kariery uważany jest za wielki talent i największą w historii norweską nadzieję na F1. W szczególności wielu obserwatorów chwali go za jego odważną jazdę w deszczu, którą pokazywał już za czasów rywalizacji w F4. To właśnie w takich warunkach pogodowych w czasie wyścigu F3 na Hungaroringu w 2020 roku wywalczył swoje pierwsze podium na tym poziomie, samemu prowadząc przez dużą część tamtych zawodów.

Hauger nie jest jednak typem kierowcy, który od razu walczy o najwyższe laury. Kierowca z Oslo potrzebował bowiem dwóch lat, aby zostać mistrzem Formuły 3. Oznacza to, iż w F2 może potrzebować czasu na aklimatyzację, jednak i tak należy go stawiać jako jednego z faworytów do tytułu.

W nadchodzącym sezonie Formuły 2, Skandynaw będzie reprezentował najlepszy zespół w stawce, czyli Prema Racing. Chcąc dowiedzieć się więcej o zawodniku, zachęcamy do przeczytania jego dotychczasowych losów. Wystarczy kliknąć w poniższy odnośnik.

ZOBACZ TAKŻE
Dennis Hauger: Kim jest nowy mistrz Formuły 3?

Juri Vips 

Juri Vips Super Formula

Fot. Super Formula

Prawdopodobnie największa w historii estońska nadzieja na F1 i zarazem kolejny z juniorów Red Bulla. Ten kierowca już w 2020 roku zdobył upragnioną superlicencję. W Formule 2 Juri Vips zadebiutował w połowie sezonu 2020, gdzie w kilku wyścigach środkowej fazy sezonu zastąpił kontuzjowanego Seana Gelaela. Reprezentując ekipę DAMS zawodnik z Estonii zdołał stanąć na najniższym stopniu w Mugello. Dodatkowo tamtego roku podczas kilku wyścigów F1 można było zaobserwować go w garażu Red Bulla. 

W 2021 roku w Formule 2 Vips reprezentował zespół Hitech. Kampania w jego wykonaniu była co najmniej dobra. Jako pierwszy kierowca w nowej historii F2 wygrał 2 wyścigi jednego weekendu. Miało to miejsce podczas rywalizacji w Baku. Nie licząc tych dwóch zwycięstw protegowany Red Bulla jeszcze 4-krotnie stawał na podium. W efekcie w klasyfikacji końcowej zajął 6. miejsce. W nagrodę za te występy, wystąpił w testach dla młodych kierowców w Abu Zabi. Estończyk, co ciekawe, reprezentował w ich trakcie główny zespół Red Bulla. 

ZOBACZ TAKŻE
Juri Vips: Czy pupila Helmuta Marko właśnie czeka sezon prawdy?

W 2022 roku jeden z pupili Helmuta Marko ma jedno, ale jakże ważne zadanie. Musi on bowiem koniecznie zakończyć sezon przed innymi juniorami Red Bulla. Jest to jeden z warunków, aby Vips mógł marzyć o fotelu w F1. W sezonie 2022 Estończyk będzie reprezentować drugi rok z rzędu ekipę Hitech Grand Prix. Zawodnik z Tallina będzie także kierowcą testowym głównej ekipy Red Bulla, co potwierdził Helmut Marko.

Liam Lawson, to także kierowca F2, którego należy obserwować

Liam Lawson i F2

Fot. Red Bull Content Pool

Dla Nowozelandczyka to najważniejszy sezon w jego karierze. 20-latek jest bowiem na dobrej drodze do tego, aby w przyszłym sezonie zadebiutować w Formule 1. Aby tak się stało Liam Lawson musi jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim protegowany Red Bulla wręcz powinien zakończyć nadchodzący sezon w czołowej 3. Dodatkowo „Kiwi” koniecznie musi pokonać rywali z Red Bull Junior Team. Mowa tu o Dennisie Haugerze, Jehanie Daruvali i w szczególności Jurim Vipsie. Liam Lawson dla swoich rodaków jest dumą narodową, o czym w rozmowie z motohigh.pl powiedział legendarny Scott McLaughlin.

ZOBACZ TAKŻE
Scott McLaughlin o Liamie Lawsonie. "To nasza młoda duma narodowa"

W sezonie 2021 21-latek startował zarówno w Formule 2 jak i DTM. W pierwszych z tych mistrzostw zdołał wygrać 1 wyścig, a dodatkowo dołożył do tego 2 podia. Z kolei w DTM został wicemistrzem, tracąc mistrzowski tytuł w kontrowersyjnych okolicznościach. W 2021 roku Lawson zadebiutował za sterami bolidu F1. Miało to miejsce podczas festiwalu w Goodwood, po czym kilka miesięcy później wziął udział w testach młodych kierowców reprezentując zespół Scuderia AlphaTauri, przy okazji zdobywając superlicencję.

Helmut Marko niedawno ogłosił, iż jego podopieczny w 2022 roku weźmie udział w kilku treningach F1 właśnie w barwach ekipy z Faenzy. Podczas tegorocznej kampanii F2  Nowozelandczyk będzie reprezentował zespół Carlin. Chcąc dowiedzieć się więcej o zawodniku, zachęcamy do przeczytania jego dotychczasowych losów. 

ZOBACZ TAKŻE
Liam Lawson, czyli prawdziwa perła z Nowej Zelandii

Logan Sargeant

Logan Sargeant

Fot. Charouz Racing System / Warto obserwować Amerykanina w sezonie F2 2022

21-letni Amerykanin to nowy nabytek akademii Williamsa. W 2020 roku zawodnik ten został II wicemistrzem F3. Do ostatniego wyścigu sezonu przystępował jako lider mistrzostw, lecz tuż po starcie został wyeliminowany z wyścigu. Skorzystali na tym Oscar Piastri i Theo Purchaire, którzy zdołali wyprzedzić go w klasyfikacji kierowców. Paradoksalnie sytuacja ta uratowała mu karierę. Protegowany stajni z Grove stracił bowiem w niejasnych okolicznościach wielu sponsorów. W pewnym momencie wydawało się, iż kierowca z USA zawiesi swoją karierę. 

Pomocną dłoń do Sargeanta wyciągnął w tamtym momencie zespół Charouz Racing System. Czesi postanowili zakontraktować go do startów w F3, korzystając z faktu że Amerykanin nie został „zablokowany” przez zdobycie mistrzostwa, o które się otarł. Reprezentując najgorszy zespół w stawce, Amerykanin wyprawiał prawdziwe cuda. 4-krotnie zdołał stanąć na podium, z czego raz wygrał. W klasyfikacji kierowców z dorobkiem 102 „oczek”, zajął 7. miejsce.  W 2021 roku Sargeant w celu nauki zadebiutował także w F2 na torze w Dżuddzie, w barwach ekipy HWA. Przez cały weekend prezentował się znacznie lepiej od swojego partnera z zespołu, czyli Alessio Deleddy.

Widząc jego znakomite wyniki, Williams postanowił wcielić go do swojej akademii. Pod koniec sezonu 2021 Amerykanin na torze Yas Marina w Abu Zabi wziął udział w testach młodych kierowców Formuły 1. W tegorocznej kampanii F2 kierowca z USA będzie reprezentował zespół Carlin i może być czarnym koniem mistrzostw. Dodatkowo zapewne wystąpi w piątkowych treningach w barwach Williamsa jak i testach dla młodych kierowców.

Frederik Vesti

Frederik Vesti motorsport

Fot. ART Grand Prix

Junior Mercedesa w sezonie 2022 zadebiutuje w Formule 2. Vesti to bardzo utalentowany zawodnik. Na swoim koncie ma m.in wicemistrzostwo Duńskiej Formuły 4, a w 2019 roku został mistrzem serii FREC reprezentując Premę. W sezonie 2020 zawodnik urodzony w Langelund po raz pierwszy miał okazję rywalizować w F3. W debiucie w tej serii ponownie ścigając się w barwach włoskiej ekipy, w klasyfikacji kierowców zajął 4. miejsce po drodze wygrywając 3 wyścigi. Rok później już jako zawodnik ART Grand Prix, protegowany Mercedesa po raz kolejny uplasował się tuż za podium klasyfikacji generalnej kierowców. Rozczarował tym wynikiem wielu obserwatorów, gdyż zdaniem wielu miał się on bić o mistrzostwo. Jak rzeczywistość pokazała, Skandynaw zdołał wygrać tylko 1 wyścig.

Nawet pomimo tego faktu, Duńczyk to z pewnością kierowca solidny, pracowity, regularny i co najważniejsze cierpliwy. Dodatkowo znany jest ze znakomitej jazdy w deszczu. Nie jest jednak jeszcze zawodnikiem idealnym. Chociażby w 2020 roku na torze Hungaroring tuż po starcie spowodował gigantyczny karambol. Takich sytuacji z pewnością bohater akapitu będzie starał się unikać. W sezonie 2022 Skandynaw będzie reprezentował zespół ART Grand Prix. Jeżeli w czasie kampanii spisze się dobrze, prawdopodobnie zobaczymy go w akcji podczas posezonowych testów F1, jak i w kilku piątkowych treningach. 

Theo Pourchaire

Theo Pourchaire wygrana F2

Fot. Formula 2

W maju 2021 roku wygrywając wyścig w Monako, Francuz stał się najmłodszym kierowcą w historii, który zwyciężył w zawodach bezpośredniego przedsionka Formuły 1. Dokonał tego mając zaledwie 17 lat. Ubiegłoroczna kampania w F2 zapisała także dwie czarne karty. W Baku po kolizji z Danem Ticktumem, zawodnik ART Grand Prix trafił do szpitala. W placówce okazało się, iż ma złamany nadgarstek i przez kilka tygodni reprezentant Trójkolorowych nie mógł trenować na pełnych obrotach.

Po raz drugi do szpitala trafił bo gigantycznym wypadku na torze Dźudda. Podczas startu w jego bolidzie zgasł silnik, po czym w tył jego maszyny wpadł Brazylijczyk Enzo Fittipaldi. Obydwoje kierowcy wylądowali w szpitalu, lecz w przypadku Pourchaire’a skończyło się „tylko” na stłuczeniach.

Pourchaire to junior Saubera, wobec którego stajnia z Hinwil ma gigantyczne plany. W tym sezonie Francuz wystąpi bowiem w kilku piątkowych treningach Formuły 1. Co ważne bohater akapitu ma już superlicencję. W tegorocznej kampanii F2, zawodnik ten wciąż będzie reprezentował zespół ART Grand Prix. Chcąc dowiedzieć się więcej o zawodniku, zachęcamy do przeczytania materiału o nim, który stworzyliśmy jakiś czas temu.

ZOBACZ TAKŻE
Theo Pourchaire: Poznaj lepiej niezwykły supertalent z Francji

Jack Doohan

Jack Doohan MP Motorsport Kogo warto obserwować w sezonie 2022

Fot. Red Bull Content Pool / Jack Doohan to kolejny kierowca F2, którego warto obserwować

Syn legendarnego Micka to od niedawna podopieczny Alpine. Wcześniej Doohan był wspierany przez Red Bulla, lecz obie strony postanowiły zakończyć współpracę po zeszłorocznej kampanii. 19-letni Australijczyk uważany jest za gigantyczny talent. Po tragicznym debiucie w F3 w sezonie 2020 wielu zaczęło powątpiewać w jego umiejętności. W 2021 roku reprezentując Trident, Jack Doohan został wicemistrzem Formuły 3, ulegając tylko Denisowi Haugerowi.

Kierowca z Antypodów w szczególności szybki jest w kwalifikacjach. Pokazał to podczas swoich drugich kwalifikacji F2 w karierze. Reprezentując MP Motorsport, zajął 2. miejsce w czasówce na torze Yas Marina. Doohan jednak nie jest typem zawodnika, który współpracuje z zespołowymi kolegami. Przekonał się o tym dobitnie Clement Novalak w czasie ostatniego wyścigu F3 w 2021 roku. Szybszy francuski kierowca chciał wyprzedzić zespołowego kolegę, ale Australijczyk nie chciał oddawać swojej pozycji. Doszło nawet do kontaktu między zawodnikami. Na szczęście dla ekipy Trident obaj ich reprezentanci nie zrobili większej głupoty i włoska stajnia po raz pierwszy w historii została mistrzem F3. 

W sezonie 2022 Australijczyk będzie reprezentował zespół Uni Virtuosi. Jego partnerem z ekipy będzie Marino Sato. Podopieczny Alpine z łatwością powinien go pokonać, gdyż Japończyk ścigający się od kilku lat w bezpośrednim przedsionku Formuły 1, jest jednym z out-siderów.

Kogo jeszcze warto obserwować w F2 w sezonie 2002?

Uwagę należy także zwrócić na kilku kierowców, którzy co prawda nie mają sporych szans na F1, ale mogą namieszać w stawce. Można tu wymienić duet kierowców MP Motorsport. Zarówno Felipe Drugovich jak Clement Novalak to solidni zawodnicy. Ten drugi co ciekawe kilka dni temu został klientem agencji menadżerskiej Fernando Alonso. Richard Verschoor po tym jak w końcu znalazł wielkiego sponsora, podpisał kontrakt na starty z ekipą Trident. Zwycięzca GP Makau z 2019 roku znany jest z tego, iż potrafi zaskoczyć wszystkich i to nawet wtedy, gdy jeździ dla słabszych zespołów.

ZOBACZ TAKŻE
Brazylijski szturm na F1. Czy juniorzy nawiążą do sukcesów rodaków?

Hindus Jehan Daruvala po tym jak przeniósł się do Premy wymieniany jest jako jeden z kandydatów do mistrzostwa. Jednak biorąc pod uwagę jego wiek, a także hierarchię w akademii Red Bulla, mało prawdopodobne wydaje się, aby 23-latek dostał choćby test bolidem F1. Cem Bolukbasi co prawda nie jest wybitnym kierowcą, ale jego historia sprawiła że mamy wielki szum wobec jego osoby. Turek po blamażu w kartingu został e-sportowcem i startował w wirtualnych wyścigach F1. W 2019 roku powrócił do prawdziwego ścigania i po dobrych wynikach w Euroformule Open został zatrudniony przez ekipę Charouz Racing System w roli etatowego kierowcy. 

Sezon 2022 Formuły 2 zapowiada się więc niezwykle ciekawie i wręcz trzeba obserwować kilku zawodników. Kto wie, może któregoś z nich zobaczymy w F1 w 2023 roku. Czas pokaże, czy tak się stanie.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama