Nasze profile w mediach społecznościowych

ELMS i AsLMS

43 samochody na 2021 w ELMS. Lista startowa z polskimi akcentami

ELMS pokazało dziś listę startową na sezon 2021. W trzech klasach zobaczymy łącznie 43 samochody. W niektórych klasach zobaczymy także polskie akcenty.

Opublikowano

w dniu

lista startowa ELMS 2021
Fot. Automobile Club d'Ouest

European Le Mans Series rozpoczyna swój osiemnasty sezon. Seria operująca pod egidą ACO po raz kolejny pokazuje ogromną siłę, zapewniając dom dla największej stawki LMP2 na świecie. Opublikowana dziś lista startowa ELMS 2021 zawiera sporo znanych i cenionych zespołów, a także nazwiska niektórych kierowców zaangażowanych w programy wyścigowe.

ZOBACZ TAKŻE
LMEM ma nowego szefa. Frédéric Lequien przejmuje władzę

Frédéric Lequien, szef Le Mans Endurance Management: – European Le Mans Series stało się wzorcem dla każdej kontynentalnej serii wyścigowej na świecie. O jakości naszej stawki decyduje nie tylko jej wielkość, ale i głębia. Ścigają się u nas doskonali kierowcy w świetnych zespołach. Dzięki temu zostanie mistrzem ELMS jest niesłychanie trudnym zadaniem. Jednak ci, którym się ta sztuka udaje, pokazują swoją wartość jako zawodnicy. Sukces ELMS jest w końcu dowodem na sukces drabiny Endurance, dającej wyraźną i bezpieczną drogę na szczyt – do FIA World Endurance Championship.

Lista startowa ELMS 2021. LMP2: 16 samochodów

Szesnastka LMP2, jak co roku, składa się w całości z Orek 07.Na ten model postawiły wszystkie zespoły – w tym jeden na pół gwizdka. Najpierw należy się jednak przyjrzeć urzędującym mistrzom serii, United Autosports. Lista startowa ELMS 2021 zawiera dwa samochody brytyjskiego zespołu, #22 i #32. Tytułu będzie bronić w #22 tylko Phil Hanson, wspierany przez Jonathana Aberdeina i Toma Gamble’a. W #32 tymczasem także zaszły duże zmiany – Job van Uitert jako jedyny pozostał w samochodzie. Jego partnerami będą w tym sezonie Nicolas Jamin i Manuel Maldonado.

Po dwa samochody wystawiają także G-Drive Racing oraz IDEC Sport. W przypadku rosyjskiej ekipy obie Oreki będą brandowane jako Aurusy 01. W prototypie #25 pojedzie tro Falb/Andrade/TBC, a w #26 jedynym potwierdzonym na dziś kierowcą jest podstawowy kierowca zespołu – Roman Rusinov.

ZOBACZ TAKŻE
Roman Rusinov: Szybki tester Jordana i MF1 Racing | Rosjanie w F1

IDEC Sport tymczasem postawił na współpracę z Era Motorsport, zwycięzcami tegorocznego Rolex 24 at Daytona w klasie LMP2. IDEC po słabym sezonie 2020 chce wrócić do walki o tytuły, stawiając na starcie Oreki #17 i #28. W tym pierwszym składzie zobaczymy nierozłączny duet Ery – Tilley/Merriman, wspierany przez doświadczonego Ryana Dalziela. #27 tymczasem poprowadzi niemal niezmienione trio z 2020 roku. Patrick Lafargue i Paul-Loup Chatin podzielą się obowiązkami z Patrickiem Piletem, który po latach spędzonych jako fabryczny kierowca porsche zabłysnął w swoim debiucie w prototypach w zeszłorocznym 24 Heures du Mans.

Jednosamochodowe składy także prezentują niezwykle wysoki poziom

Podwójny program – ale pojedynczy w ELMS – szykuje Dragonspeed. Łącząc swoje starty w WEC z serią europejską, ekipa Eltona Juliana ograniczyła się do jednej Oreki 07 oznaczonej numerem 21. Po jednym samochodzie wystawiają także powracające francuskie zespoły Algarve Pro Racing (obsługujący jednocześnie program G-Drive), Duqueine Team, BHK Motorsport, Cool Racing, Graff oraz Panis Racing. Za kierownicami tych doświadczonych ekip zobaczymy takie tuzy światowego LMP2 jak Julien Canal, Will Stevens, Nicolas Lapierre czy Rene Binder. Dla wielu z tych zespołów kolejny sezon ELMS będzie okazją na wstrząśnięcie obowiązującym porządkiem w stawce LMP2 i pokazanie się potencjalnym sponsorom przed nadejściem ery LMDh.

ZOBACZ TAKŻE
Cool Racing będzie niezależne w sezonie 2021. Skupi się na ELMS

Nie brakuje także debiutantów. Po raz pierwszy w European Le Mans Series zobaczymy prototyp zespołu Ultimate, który wchodzi do P2 po długich latach spędzonych w stawce LMP3. Francuzi wystawią Orekę z numerem 29, prowadzoną przez braci Lahaye oraz François Heriau. Kolejnym debiutantem będzie TF Sport, obsługujące Orecę #34 pod nazwą Racing Team Turkey – pierwszy turecki zespół LMP2. Samochodem z odziedziczonym po Inter Europolu numerem startowym pojedzie znane z klas GTE trio Yoluc/Eastwood/Tincknell.

Polskie akcenty w  ELMS: Dwa LMP3 Inter Europolu i Robert Kubica w WRT Orece #41

Po mocno ograniczonym sezonie 2020, który miał być przełomowym dla Inter Europol Competition, ekipa wraca do sił. W ELMS piekarze z Marek pod Warszawą musieli rok temu zrezygnować z ogromnego programu, opartego o aż cztery samochody. Teraz, po zamknięciu programu LMP2 i przejściu do WEC, wznawiają podwójną obstawę w LMP3. Ponownie zobaczymy na torze dwa żółtozielone Ligiery JSP320, z numerami startowymi 13 i 14.

ZOBACZ TAKŻE
Znane nazwiska w polskim zespole. Inter Europol podał skład na WEC

#13 będzie obsadzony przez Martina Hippe, jednego z etatowych kierowców zespołu. Hippe będzie walczył o tytuł mistrzowski, który umykał mu sprzed nosa już wielokrotnie w ostatnich latach. Tymczasem w #14 jedynym potwierdzonym kierowcą jest podstawowy kierowca Inter Europolu – Jakub Śmiechowski. Dla Śmiechowskiego będzie to powrót za kierownicę prototypu klasy P3 po dwóch latach spędzonych w P2. Jednocześnie Śmiechowski połączy obowiązki w ELMS z programem WEC, gdzie jest pierwszym kierowcą w składzie #34.

Tymczasem po nieudanym występie w Rolex 24 at Daytona Robert Kubica związał się z W Racing Team. Belgijska ekipa jest gigantem światowego GT3 i wielokrotnym zwycięzcą takich wyścigów jak 24 Hours of Spa czy 24-Stunden Rennen Nürburgring. W European Le Mans Series WRT wystawi jedną Orecę 07 z numerem 41. Kubica jest w tym momencie jedynym potwierdzonym kierowcą zespołu. Niepotwierdzone plotki mówią o potencjalnym zaangażowaniu Maximiliana Habsburga, który dzielił z Kubicą samochód w Daytonie, lub Robina Frijnsa.

ZOBACZ TAKŻE
Niespodziewany wybór Roberta Kubicy. Polak zaliczy pełen sezon w ELMS

W tegorocznym ELMS poza Inter Europolem i obecnością Kubicy jest jeszcze jeden potwierdzony polski akcent. Hiszpańska ekipa Virage, która wystawi jednego Ligiera JSP320 w LMP3, będzie startować w serii pod polską flagą. Za kierownicą prototypu #20 zobaczymy załogę Hodes/Crews/Grist, mającą za sobą kilka sezonów spędzonych z United Autosports. W przeszłości Virage zaliczył już jeden występ w ELMS, w 4 Hours of Silverstone 2017. Istnieje także możliwość, że zobaczymy Michała Broniszewskiego broniącego tytułu w klasie GTE, ale na potwierdzenie musimy jeszcze poczekać.

Lista startowa ELMS 2021. Aż 17 prototypów LMP3 na starcie sezonu

Poza trzema LMP3, które już wymieniliśmy, na starcie sezonu ELMS pojawi się jeszcze czternaście LMP3. Dwa z nich wystawi United Autosports, broniąc w ten sposób zdobytego w zeszłym sezonie tytułu mistrzowskiego. United jak wybrało #2 dla składu Boyd/Wheldon/Cauhaupe i #3 dla tria McGuire/Tappy/Bentley. Dwa nowe Ligiery JSP320 wystawi także Nielsen Racing, przechodząc w ten sposób z obozu Duqueine po jednym sezonie startów w nowej generacji P3. Tutaj zobaczymy trzyosobową załogę #6 – Adcock/McCusker/Koebolt, i dwuosobowy #7 – Wells/Noble.

Kolejny sezon w LMP3 zaliczy tymczasem Graff. Francuski zespół poprzedni sezon spędził, testując Duqueine i Ligiera na dwóch załogach – w tym roku wystawią już dwa Ligiery. Podobnie jak w przypadku Nielsena, Graff zdecydował się na jeden dwuosobowy i jeden trzyosobowy skład. I tak – Ligier #8 będzie obsadzony przez błyszczących w roku 2020 Erica Trouillet i Davida Droux, których wspomoże Sebastien Page. #9 tymczasem poprowadzą Matthias Kaiser i Rory Penttinen, którzy obecnie – jak zresztą i inni kierowcy z listy ELMS – obecnie rywalizują w Asian Le Mans Series.

ZOBACZ TAKŻE
G-Drive z podwójnym pole position na AsLMS Dubai 2021 | Kwalifikacje

Na tym kończy się lista podwójnych programów w LMP3. Wśród zespołów wystawiających po jednym prototypie można znaleźć choćby Eurointernational z Ligierem czy DKR Engineering z jedną z dwóch Duqueine, które nie popisywało się rezultatami w zeszłym sezonie i będzie liczyć na poprawę. Na lepsze wyniki mają nadzieję także BHK Motorsport i RLR MSport. Co prawda w przypadku RLR widzieliśmy w 2020 roku jedno podium, ale nie zostało ono wsparte kolejnymi dobrymi finiszami.

Oprócz powracających zespołów zobaczymy także debiutantów w tej klasie ELMS. Po raz pierwszy w LMP3 pojawią się Cool Racing, MV2S Racing i 1AIM Villorba Corse. Te zespoły także postawiły na Ligiery, zaś drugą i ostatnią Duqueine wystawi z numerem 12 luksemburski Racing Experience.

Lista startowa ELMS 2021. GTE razy dziesięć

Mimo coraz częściej wieszczonego rychłego upadku GTE, najniższa klasa ELMS ma się w 2021 roku jak najlepiej. GTE zaliczyło skok z ośmiu do aż dziesięciu samochodów w pełnym sezonie. W stawce znajdziemy jednego Aston Martina, wystawianego przez TF Sport z numerem 95. Za kierownicą Vantage’a GTE zasiądą zaprawieni w wyścigach GT John Hartshorne, Ross Gunn i Oliver Hancock.

ZOBACZ TAKŻE
Nadchodzi Porsche 911 GT3 – zapowiedź pierwszego z nowej rodziny GT

Oprócz brytyjskiego GT pojawią się także dwa Porsche 911 RSR19 w nowej specyfikacji. Oba samochody wystawi, jak co roku, Proton Competition. W samochodzie #77 potwierdzony jest na ten moment tylko Christian Ried, właściciel zespołu. Tymczasem #93 obsadza już teraz Michael Fassbender, po udanym pierwszym sezonie za kółkiem samochodu GTE. Partnerów wyścigowych obu panów poznamy bliżej startu sezonu.

W obozie Ferrari trwa regularny bal

488 GTE Evo zajmują wszystkie pozostałe miejsca w klasie – jest ich aż siedem. Trzy samochody wystawia włoski Iron Lynx, który po sezonie 2020 znacznie rozbudował swoją operacje i wprowadził dwa samochody do WEC. W Ferrari #60 potwierdzono Claudio Schiavoniego, w #80 fabrycznego kierowcę Ferrari Matteo Cressoniego, a w zarezerwowanym dla nowego składu Iron Dames #85 – Rahel Frey. Iron Lynx będzie celować w tym roku w poprawę regularności i być może mistrzostwo serii, po mniej niż zadowalającym finiszu na czwartej i siódmej pozycji w zeszłym roku.

Pozostałe Ferrari wystawia między innymi AF Corse – to samochody #55 i #88. Ten pierwszy pojedzie w ELMS jako Spirit of Race z załogą Cameron/Griffin/Scott za kierownicą, znaną z poprzednich lat. Tymczasem #88 zawiera już trio Perrodo/Collard/Rovera. François Perrodo i Emmanuel Collard są urzędującymi mistrzami WEC w klasie GTE Am, zaś Alessio Rovera – mistrzem Italian GT. Jedno 488 GTE Evo wystawia brytyjski JMW Motorsport z numerem 66 i mistrzem serii z 2017 roku Jodym Fanninem w składzie. Tymczasem Kessel Racing zmienia numer startowy na 69, a jedynym potwierdzonym kierowcą w tym Ferrari – broniącym mistrzostwa klasy – na chwilę obecną jest Wei Lu.

ZOBACZ TAKŻE
Balance of Performance: Szatan czy zbawca świata sportscarów?

Pełna lista startowa sezonu 2021 w European Le Mans Series jest dostępna tutaj. Sezon startuje w połowie kwietnie przedsezonowym testem i pierwszą rundą – 4 Hours of Barcelona.

RundaWyścigData
TestBarcelona Test12-13 kwietnia 2021
1/64 Hours of Barcelona17-18 kwietnia 2021
2/64 Hours of Red Bull Ring15-16 maja 2021
3/64 Hours of Le Castellet5-6 czerwca 2021
4/64 Hours of Monza10-11 lipca 2021
5/64 Hours of Spa-Francorchamps18-19 września 2021
6/64 Hours of Portimão23-24 października 2021

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama