Nasze profile w mediach społecznościowych

Motorsport

Definicja aut rajdowych, czyli historia rajdowej Grupy A

Po jednoznacznym ogłoszeniu ostatniego sezonu dla słynnej Grupy B w rajdowych mistrzostwach świata, przyszła pora na bezpieczniejszą formułę rajdów. Nową erę w rajdach charakteryzowały już zupełnie nowe samochody – cięższe, słabsze, ale niekoniecznie wolniejsze. W tym wpisie zmierzymy się ponownie z historią WRC, tym razem obejmującą okres od 1987 do 1996 roku.

Opublikowano

w dniu

Fot. autocentrum.pl / Mitsubishi Lancer Evo VI

1988 rok. Pierwsza ujawniła się Toyota. Japoński producent już od lat 70-tych wystawiał swoje auta do rajdów, jednak bez większych sukcesów – zmienić to miał nowy model. I w ten sposób pojawiła się Celica ST165 na bazie czwartej generacji modelu drogowego, co okazało się największym problemem wersji rajdowej. Ze względu na regulamin, konstruktorzy mieli bardzo ograniczone możliwości w zmianie poszycia auta, więc budowa przodu uniemożliwiała doprowadzenie odpowiedniej dawki powietrza do silnika. Niezniechęcona Toyota wiedziała, że ich Celica ma spory potencjał – więc pracowali dalej nad kolejnym modelem.

Fot. YouTube / Teoretycznie Toyota mogła naprawić problem chłodzenia poprzez zastąpienie halogenów wlotami powietrza. Niestety rygorystyczny regulamin pozwalał na co najwyżej plastikowe zaślepki w tym miejscu

Sama Delta przechodziła kolejne usprawnienia i ewolucje, aby podtrzymać tytuł mistrza. W ’88 światło dzienne ujrzała ulepszona HF Integrale, którą odchudzono o niecałe 100 kilogramów, dodano większą turbosprężarkę i ulepszono układ chłodzenia. Prócz tego zmiany objęły dwie najgorsze wady i od teraz Delta miała całkiem przyzwoite zawieszenie, a hamulce pracowały w swojej optymalnej temperaturze. Wraz ze zwiększeniem mocy do 280 KM, usprawniono również sprzęgło, które od teraz było dwutarczowe. Ciekawostką było zastosowanie elektronicznego sterowania sprzęgłem, choć rozwiązanie to się nie sprawdziło, więc szybko z niego zrezygnowano.

Na sezon 1989 przyszły kolejne zmiany. Delta HF Integrale 16V – jak nazwa wskazuje – została uzbrojona w głowicę szesnastozaworową. Nie dość że moc wzrosła do okołu 300 koni mechanicznych, to jeszcze lepiej prezentowała się krzywa momentu obrotowego, która podniosła się w dolnej partii obrotów silnika. Sama moc przechodziła teraz na koła przez sześciobiegową skrzynię manualną, co dzięki dodatkowemu biegowi pozwoliło wykorzystać nieco krótsze przełożenia. To zaś skutkowało lepszym przyśpieszeniem i większą prędkością maksymalną.

fot. yandex.uz / Nissan Sunny GTi-R byłby niesamowicie trudnym przeciwnikiem w czasach dominacji Lancii, jednak Japończykom nie udało się poprawić wadliwego układu chłodzenia, przez który silnik tracił nawet do 100 koni mocy! Najlepszy wynik tego zwinnego hot-hatcha to 3 miejsce za kierownicą weterana Grupy B – Stiga Blomqvista

Rok 1990. Przez pierwsze trzy lata istnienia Grupy A w rajdach dominował zespół Lancii z takimi kierowcami jak Biasion czy Kankkunen, jednak ich prym został przerwany przez Japończyków. Ulepszona Celica GT-Four ST165 wraz z młodym i utalentowanym Carlosem Sainzem zdominowała ten sezon, z przewagą prawie 50 punktów w klasyfikacji indywidualnej! Niestety, Sainz był jedynym trzymającym tempo kierowcą Toyoty w tym sezonie, więc za Hiszpanem uplasowało się trzech kierowców Delty, którzy obronili tytuł mistrzowski producenta. Kluczem do sukcesu było wyeliminowanie problemu z przegrzewaniem się silnika oraz zastosowanie wiskotycznego dyferencjału, ale na przedniej osi – wobec czego właściwości jezdne Celici były lepsze od Lancii. Skrzynia biegów oraz reszta układu przeniesienia napędu została zaprojektowana przez znaną dzisiaj firmę X-Trac, dzięki czemu rajdówka mogła w kluczowych odcinkach przenosić nawet do 72% mocy na tylną oś.

W ogólnym sukcesie pomogła też oczywiście jednostka napędowa z autorską technologią zmiennych odległości kanałów dolotowych, czyli T-VIS. System ten znacznie usprawnił doprowadzenie świeżego powietrza do komory spalania w zależności od prędkości obrotowej silnika, co wyraźnie poprawiło moment obrotowy na dole silnika. 300 koni mechanicznych było rozwijanych przy pomocy aluminiowo-niklowanej turbosprężarki na doładowaniu 1,2 atmosfery. Dodając do tego całkiem niską wagę wynoszącą 1100 kg, Celica była istnym killerem maszyn z Turynu. Wygrana Sainza chwilowo uspokoiła konstruktorów z Kraju Kwitnącej Wiśni, którzy mogli na chwilę odetchnąć.

1992. W tym roku do stawki weszły kolejne, jeszcze lepsze i szybsze ewolucje – Delta HF Integrale Evoluzione oraz Celica ST185 4WD. Przez cały sezon liczyły się w sumie tylko te dwa samochody, bo oprócz pojedynczego występu Mitsubishi, tylko Lancia i Toyota kończyły na najwyższych szczeblach podium. Ponownie do walki przystąpiło dwóch czołowych kierowców obu zespołów – Kankkunen i Sainz, z której zwycięsko wyszedł Hiszpan zdobywając swoje drugie i ostatnie mistrzostwo. Ostatnia ewolucja Delty HF znanej jako Super Delta, to przede wszystkim poprawki zawieszenia i chłodzenia, charakterystyczna tylna lotka ustawiona niemal pionowo w celu zwiększenia docisku tylnej osi oraz większe, 17-calowe obręcze które pozwoliły na zastosowanie wydajniejszych hebli. Toyota nie stała bezczynnie i przeszła wiele zmian w kontekście jednostki napędowej, która mimo tego że dalej rozwijała 300 KM, to jej moment obrotowy wzrósł do 470 Nm i utrzymywał się w szerokim zakresie obrotów. Co jeszcze ważniejsze, GT-Four była synonimem niezawodności w rajdach.

Fot. supercars.net / Dzięki liczbie wygranych rajdów, ST185 to do dzisiaj najlepsze rajdowe auto tej marki

Niestety wraz z końcem sezonu w chwale niepokonanego odszedł fabryczny zespół Martini Lancia, zostawiając po sobie ślad w postaci sześciu tytułów mistrzowskich w klasyfikacji producentów zdobytych pod rząd – i jest to wynik którego do dzisiaj nie pobito! Na koniec sezonu zwycięski Carlos Sainz musiał przejść do prywatnej załogi Lancii, ze względu na kontrakt podpisany między Toyotą a Castrolem, co gryzło się z osobistym sponsorem kierowcy – spółki paliwowej Repsol. Do Toyoty wpadł za to Juha Kankkunen, który za sterami nowej Celiny zaliczył udane sezony.

4/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama