Baja 1000: Pech Jensona Buttona. Alan, Rodrigo i Aaron Ampudia oraz Steve Covey ze zwycięstwem - motohigh.pl
Nasze social media

Motorsport

Baja 1000: Pech Jensona Buttona. Alan, Rodrigo i Aaron Ampudia oraz Steve Covey ze zwycięstwem

Podczas tegorocznej edycji Baja 1000 zawodnicy mieli do pokonania pętlę o długości 1200 km ze startem i metą zlokalizowaną w Ensenadzie. Doskonały debiut w imprezie zaliczyli Toby Price i Nasser Al-Attiyah, zajmując drugie miejsce. Mniej szczęścia miał natomiast były kierowca F1, Jenson Button.

Opublikowano

w dniu

Baja 1000 Jenson Button Rocket Motorsport
Fot. Rocket Motorsport / Samochód Jensona Buttona przygotowany z myślą o Baja 1000

Baja 1000 jest jednym z najtrudniejszych rajdów terenowych na świecie. Zawodnicy mają do pokonania 1200 km po bezdrożach Półwyspu Kalifornijskiego. Przejechanie całej trasy w pojedynkę jest bardzo trudne, dlatego w większości ekip kierowcy zmieniają się w połowie trasy. Na zawodników czeka piach, kamienie, błoto, jazda w dzień i w nocy, w kurzu, we mgle. Czasem mijają na trasie zbłąkane cywilne samochody, obozowiska widzów i pułapki zastawione przez żadnych wypadków pseudokibiców. Przyjrzyjmy się tegorocznej rywalizacji w rajdzie.

Historia zawodów

W 1962 roku dwaj dilerzy firmy powiązanej z Hondą chcieli zademonstrować wytrzymałość motocykla CL72 Scrambler. Zatrudnili zatem dwóch kierowców, którzy mieli nim przejechać z Tijuany do La Paz. Wyczyn szybko obiegł światowe media i stał się inspiracją dla kolejnych zawodników gotowych zmierzyć się z trasą. W 1967 roku zorganizowano na tej trasie pierwsze zawody – NORRA Mexican 1000 Rally. W 1974 roku zawody odwołano z powodu kryzysu paliwowego. Rząd Meksyku poprosił o pomoc SCORE International w zorganizowaniu kolejnej edycji wyścigu. Zawodnicy powrócili na Półwysep Kalifornijski w 1975 roku.

Trasa

W tym roku zawodnicy mieli do pokonania pętlę liczącą 1288 km ze startem i metą w Ensenadzie. Z powodu wypadków w górach Sierra de Juárez podczas innego rajdu, tereny te zostały ominięte przy wyznaczaniu trasy. Na 630 km kierowcy mieli skierować się na południe, na nieznane im wcześniej tereny. Aby zostać sklasyfikowanym, należy zmieścić się w limicie czasu wynoszącym 34 godziny.

Przebieg rywalizacji

Ze względu na obfite opady deszczu start zmagań został przesunięty o 24 godziny. Zwycięstwo odniosła załoga Forda Raptora, którą utworzyli Steve Covey oraz pochodzący z Ensenady bracia Alan, Rodrigo i Aaron Ampudia. Pokonanie trasy zajęło im 16 godzin 10 minut 35,879 sekundy. Na drugim miejscu, z czasem gorszym o 11 minut znaleźli się debiutanci – Toby Price (zwycięzca Rajdu Dakar w kategorii motocykli) pilotowany przez Dustina Hellstroma, którzy w połowie trasy zostali zmienieni przez Nassera Al-Atiyah (3-krotnego triumfatora Dakaru) i jego pilota, Mathieu Baumela. Ekipa już zapowiedziała powrót na Baja w przyszłym roku i walkę o zwycięstwo. Na trzecim miejscu uplasowali się Larry Roeseler (13-krotny zwycięzca Baja 1000) i Luke McMillin w Fordzie F-150 tracąc zaledwie 26 sekund do drugiej pozycji.

Baja 1000 Toby Price i Nasser Al-Attiyah 2019

Fot. Baja 1000 / Toby Price i Nasser Al-Attiyah

Mniej szczęścia miał debiutujący Jenson Button. Mistrz Świata Formuły 1 z 2009 roku pilotowany przez Terry’ego Maddena, przejechał 235 mil, po czym w ich samochodzie popsuł się dyferencjał. Do awarii doszło w odludnym terenie i załoga była zmuszona spędzić całą noc na pustyni pilnując ogniska i żywiąc się batonami. Ich zmiennicy, Chris Buncombe i Maz Fawaz nie mieli nawet okazji wsiąść do samochodu.

Do mety nie dotarł także zwycięzca Indianapolis 500, Alexander Rossi. Kierowca Hondy dachował na trasie uszkadzając samochód. Zawodnik wraz ze swoim pilotem, Jefffem Proctorem, nie odnieśli obrażeń i byli w stanie kontynuować jazdę, lecz wycofali się w późniejszej części etapu. Do Ensenady nie dotarła także załoga Rhys Millen/Stephane Verdier.

Dopiero 27. miejsce zajął znany z wyścigów NASCAR Brendan Gaughan. Amerykanin odniósł zwycięstwo w klasie 1. Jedną lokatę za nim uplasował się jego rywal z toru, Casey Mears, sklasyfikowany na 12 pozycji w SCORE Trophy Truck. Znany z Dakaru Robby Gordon (w załodze z Coreyem Geiserem, Damenem Jefferiesem i Devonem Goode’m) dotarł do mety na 67. miejscu, 16. pozycja w Scora Trophy Truck.

Baja 1000 to nie tylko walka kierowców, ale także pojedynek producentów samochodów. Ciekawą rywalizację mieliśmy w Klasie Drugiej, w której zgłoszone były tylko dwa, jednakże niezwykle ciekawe samochody. Ford przygotował model Bronco nawiązujący nazwą i stylistyką do legendarnego modelu, który odniósł 4 zwycięstwa w Baja. W 1968 roku triumfowała załoga Larry Minor i Jack Bayer, w 1969 r. Larry Minor ponownie stanął na najwyższym stopniu podium jadąc z legendą Baja, Rodem Hallem, natomiast w 1971 oraz 1972 r. wygrał Parnelli Jones (triumfator wyścigu Indianapolis 500 z 1963 rok) dzielący samochód z Billem Stroppe’m. 

Baja 1000 Ford Bronco 2019

Fot. Ford Perfomance / Ford Bronco na trasie Baja 1000

Do walki przeciwko koncernowi z Detroit stanął James Glickenhaus, amerykański reżyser i producent filmowy, a także założyciel niewielkiej fabryki samochodów Scuderia Cameron Glickenhaus. Firma przygotowała na Baja terenowy model Glickenhaus Boot. Pojazd dobrze się spisywał od początku zawodów, a po 350 km znalazł się przed Fordem. Ostatecznie Bronco odpadł z rywalizacji po przejechaniu 950 km, Glikcenhaus dotarł natomiast na metę z czasem 33 godzin 59 minut 13,947 sekundy. Ekipa została sklasyfikowana na 123. miejscu w klasyfikacji generalnej. Wynik ten jest dla małego producenta wielkim sukcesem. Zespół wygrał w Klasie 2 i pokonał Forda. Maszyna pokonała długą i wymagającą trasę w limicie 34 godzin. Zaledwie 124 załogi z 265 zgłoszonych mogły cieszyć się tym osiągnięciem.

Baja 1000 Glickenhaus 2019

Fot. Glickenhaus / Glickenhaus Boot podczas Baja 1000

W kategorii motocykli triumfowała ekipa Justin Morgan, David Kamo, Max Eddy Jr i Shane Esposito za sterami Hondy CRF 450X. Ekipa przekroczyła linię mety 17 godzin 34 minuty 28,099 sekundy po wyruszeniu na trasę.

Kolejna edycja zawodów odbędzie się w dniach 16-21 listopada 2020 i będzie prowadziła z Ensenady do La Paz. Zawodnicy będą mieli do pokonania trasę o długości 1100 mil (1770 km). Swój start zapowiedział już Nasser Al-Attiyah oraz bracia Coronelowie. Swoją broń na przyszłoroczną edycję zaprezentował Volkswagen, a w projekt zaangażowany jest Tanner Foust (dwukrotny mistrz Formuły Drift oraz Global RallyCross Championship) oraz Rhys Millen (dwukrotny zwycięzca wyścigu górskiego Pikes Peak).

Pełne wyniki Baja 1000 znajdziecie tutaj.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama