Nasze social media

Motorsport

Indianapolis 500 i Pikes Peak przesunięte. NASCAR wstrzymuje kolejne wyścigi

Obejmująca cały świat pandemia koronawirusa nie pozostaje bez wpływu na świat motosportu. Władze IndyCar zostały zmuszone do przesunięcia najsłynniejszego wyścigu Nowego Świata, czyli Indianapolis 500. Zmiany w kalendarzach musiały wprowadzić także inne serie wyścigowe.

Opublikowano

w dniu

Indianapolis 500 2019
Fot. Indianapolis Motor Speedway

Z powodu pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej w Stanach Zjednoczonych związanej z COVID-19, wyścig Indianapolis 500 oraz poprzedzające go Grand Prix na drogowej pętli toru zostały przesunięte. Zmiany dotknęły także seire NASCAR, IMSA oraz słynny wyścig górski Pikes Peak.

Z dnia na dzień sytuacja w Stanach Zjednoczonych drastycznie się pogarsza. Liczba chorych przekroczyła 100 000, zmarło już ponad 1 400 osób. Szanse na szybkie opanowanie epidemii wydają się w tej chwili znikome. Dlatego też władze serii wyścigowych w USA wprowadzają kolejne modyfikacje swoich kalendarzy.

Duże zmiany w IndyCar

Według poprzedniej wersji harmonogramu sezon miał rozpocząć się 9 maja wyścigiem GMR Grand Prix na drogowej pętli toru Indianapolis Motor Speedway. Władze serii przełożyły jednak zawody na 4 lipca (Dzień Niepodległości w USA). Impreza ma odbyć się w jeden weekend z rundą NASCAR XFinity Series (juniorska seria NASCAR), która w tym roku debiutuje na drogowej pętli Indianapolis. Po raz pierwszy w historii wyścig IndyCar i NASCAR ma zostać rozegrany w ten sam weekend na tym samym torze.

Indianapolis 500 Mile Race Anniversary

Przesunięty został także najsłynniejszy wyścig w Stanach Zjednoczonych, Indianapolis 500. Zawody planowano początkowo na 24 maja. Zgodnie z nowym kalendarzem mają odbyć się 23 sierpnia. Kwalifikacje do wyścigu odbędą się tydzień wcześniej – 15 i 16 sierpnia. Treningi zaplanowano na 12-14 (sesja Fast Friday) oraz 21 sierpnia.

Wyścig w Indianapolis był już kilkukrotnie przekładany w swojej historii z powodu opadów deszczu. Jednakże opóźnienie wynosiło maksymalnie kilka dni. Jest to największa zmiana w harmonogramie tego wyścigu od II Wojny Światowej, kiedy to w latach 1942-1945 impreza w ogóle się nie odbyła.

W związku z przeniesieniem Indianapolis 500 konieczne były drobne korekty w harmonogramie. Honda Indy 200 na Mid-Ohio Sports Car Course przesunięto na tydzień przed, na 8 sierpnia. Wyścig Bommarito Automotive Group 500 na World Wide Technology Raceway ma odbyć się natomiast tydzień później niż planowano, 30 sierpnia. Według aktualnej wersji kalendarza sezon ma rozpocząć się w dniach 30-31 maja podwójną runda w Detroit.

Wyścig w Saint Petersburgu, który miał zainaugurować tegoroczny sezon, prawdopodobnie zakończy zmagania w 2020 roku. Wciąż nieznany jest los rund na Barber Motorsports Park oraz Circuit of the Americas. Organizatorzy wyścigu w Long Beach zapowiedzieli, że rozegranie zawodów w innym terminie jest niemożliwe.

Inne serie wyścigowe w USA

Tydzień wcześniej zmiany w kalendarzu wprowadziła seria NASCAR. Władze serii odwołały kolejne pięć wyścigów, które miały odbyć się na torach Texas Motor Speedway, Bristol Motor Speedway, Richmond Raceway, Talladega Superspeedway i Dover International Speedway. Najbliższą rundą, która figuruje w kalendarzu, jest wyścig na Martinsville Speedway zaplanowany na 9 maja. Biorąc jednak pod uwagę dynamiczną sytuację w kraju, nie można wykluczyć dalszych zmian w harmonogramie. Władze serii mają nadzieję, że uda się w tym roku rozegrać wszystkie 36 wyścigów, które znajdowały się w pierwotnym kalendarzu.

Denny Hamlin NASCAR 2019

Fot. Getty Images / Denny Hamlin

Koronawirus wpłynął także na kalendarz mistrzostw IMSA. Po tym, jak odwołano zawody na Sebring i Long Beach, 17 marca wprowadzono kolejną zmianę w harmonogramie. Bazując na wytycznych Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób, które odradzało organizowanie imprez dla powyżej 50 osób, IMSA odwołała rundę na Mid-Ohio zaplanowaną na 1-3 maja. Zawody mają odbyć się 27 września. Według obecnej wersji kalendarza sezon powinien się rozpocząć 30 maja. Wówczas zostanie rozegrana runda na ulicznym torze w Detroit dla samochodów klasy DPi oraz GTD.

Zmiana terminu dotknęła także słynny wyścig górski na Pikes Peak. Zawody planowano rozegrać 28 czerwca, jednakże przesunięto je na 30 sierpnia.

Jeżeli w krótkim czasie nie uda się opanować epidemii, możemy spodziewać się kolejnych zmian w harmonogramach serii wyścigowych.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama
Reklama