Czego szukasz?

Formuła 1

Williams z nowym właścicielem. Amerykanie przejmują legendarny zespół

Nowym właścicielem Williamsa została amerykańska firma inwestycyjna Dorilton Capital. Co to oznacza dla przyszłości zespołu?

Williams 2020 GP Węgier
Fot. Williams Racing / FW43 niestety zawiódł oczekiwania wszystkich i Williams po raz pierwszy w historii kończy sezon bez punktów

Williams sprzedany. Dorilton Capital nowym właścicielem

Od momentu rozwiązania umowy sponsoringowej z ROKiT, Williams otwarcie mówił, że poszukuje inwestora. Borykający się z problemami finansowymi zespół nie wykluczał sprzedaży pakietu większościowego. Mimo, iż Frank Williams od lat sprzeciwiał się takiemu rozwiązaniu, to dzisiaj poznaliśmy nowego właściciela legendarnej stajni.

Williams Racing został przejęty przez amerykańską firmę inwestycyjną Dorilton Capital. To oznacza początek nowej ery w historii Williamsa, którego celem jest ponowna walka w środku stawki.

Co najważniejsze – nazwa zespołu, jego siedziba i nazewnictwo samochodów nie ulegną zmianie. Dorilton Capital zapewnia, że chce uszanować tradycję Williamsa, który jest marką znaną na całym świecie.

Czym jest Dorilton Capital?

Dorilton Capital to prywatna firma inwestycyjna, mająca siedzibę w Stanach Zjednoczonych. Obecnie kontroluje spółki zajmujące się przede wszystkim: inżynierią, produkcją oraz usługami z zakresu opieki zdrowotnej.

– Jesteśmy zachwyceni i podekscytowani inwestycją w Williamsa. Wierzymy, że jesteśmy dla nich idealnym partnerem ze względu na elastyczne i cierpliwe podejście do inwestycji, które pozwala nam skupić się na powrocie zespołu na czoło stawki. Nie możemy doczekać się pracy z Williamsem i wdrożenia w szczegóły tego sportu, aby wiedzieć, w którą stronę mają pójść nasze inwestycje – powiedział Matthew Savage, prezes Dorilton Capital.

ZOBACZ TAKŻE
Claire Williams przyznała się do błędów w zarządzaniu zespołem

Koniec pewnej epoki

Dla zespołu będzie to prawdziwa rewolucja. Posiadający dotychczas pakiet większościowy udziałów Frank Williams był jego założycielem i właścicielem od ponad 40 lat. Niestety, Williams od lat borykał się z kryzysem zarządzania i problemami finansowymi. Wynikiem tego był audyt przeprowadzony w maju 2020 roku.

Przegląd strategiczny, dokonany przed sprzedażą był użytecznym procesem zarówno dla F1 jak i Williamsa. Osiągnęliśmy porozumienie i jesteśmy zachwyceni, że Dorilton stał się nowym właścicielem zespołu. Kiedy zaczynaliśmy ten proces, chcieliśmy znaleźć partnera, który dzieli nasze pasje i wartości, który wie, jaki jest potencjał zespołu i jak go wykorzystać. Właśnie to cechuje Dorilton – skomentowała decyzję o sprzedaży Claire Williams.

– To ludzie, którzy rozumieją sport i wiedzą, czego trzeba by odnieść sukces. Szanują dziedzictwo zespołu i zrobią wszystko, by zapewnić mu sukces. Jako rodzina Williamsa, zawsze przedkładaliśmy dobro zespołu nad nasze. Uczynienie go znów konkurencyjnym i ochrona naszych pracowników były naszym celem od początku. To może być koniec ery naszej rodziny jako właściciela, ale wiemy, że zespół idzie w dobre ręce. Sprzedaż zapewnia zespołowi przetrwanie i ponownie wkracza on na drogę do sukcesy. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Dorilton Capital za wiarę i chęć rozwoju zespołu – dodała córka Franka Williamsa.

Moment, w którym pojawia się nowy właściciel nie jest przypadkowy. Kilka dni temu Williams podpisał nowe porozumienie Concorde (tzw. „Concorde Agreement”), na mocy którego zespół wyraził chęć pozostania w Formule 1 do 2025 roku. To oznacza, że Dorilton Capital ma długoterminowe plany co do zespołu. Można mieć pewność, że w najbliższych latach Williams pozostanie w stawce.

ZOBACZ TAKŻE
Concorde Agreement podpisane przez 10 zespołów. Co to oznacza?

Czy Claire Williams odejdzie z zespołu?

Na dzień dzisiejszy nie poznaliśmy żadnych szczegółów umowy. Nie wiemy jakie konkretnie plany wobec zespołu ma Dorilton Capital. Nie wiemy także, jaki pakiet akcji kupili Amerykanie – całościowy, czy tylko większościowy. Jednak to co najbardziej interesuje kibiców F1, to czy nowy właściciel wprowadzi zmiany w kadrach Williamsa.

W najbliższych dniach powinniśmy spodziewać się większej ilości konkretów. Można spodziewać się także, że Claire Williams zostanie zastąpiona na stanowisku szefowej zespołu. Nie jest wykluczone jednak, że pozostanie w strukturach Williamsa w innej roli. Od dawna po padoku krążą plotki, że Claire bardziej widzi się w roli osoby pracującej na stałe w Grove, niż na torze wyścigowym.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama