„Zimna wojna” i rosyjski plan podboju F1
Charakterystyczna dla dwudziestego wieku rywalizacja wschodu z zachodem dotyczyła wszystkich frontów. Nie ominęła również sportów motorowych. Już w latach 60. ZSRR próbowało konkurować z królową motorsportu, tworząc własną, „radziecką Formułę 1”. Nie jest chyba zaskoczeniem, że nie zdobyła ona nawet ułamka popularności oryginalnej F1, a Rosjanie szybko zwrócili swoją uwagę w kierunku zachodniej serii wyścigowej.
Choć GP Rosji zawitało do kalendarza F1 dopiero w 2014 roku to pierwsze próby ściągnięcia królowej motorsportu do największego państwa świata sięgają lat 80. XX wieku. Wraz z planami Berniego Ecclestone’a, co do organizacji wyścigu za „żelazną kurtyną”, jednym z kandydatów było ZSRR. Obok Hungaroringu oraz Brna rozważano także wyścig na torze ulicznym w Moskwie. Ostatecznie, nic z tych planów, a pierwszy wyścig w bloku wschodnim przypadł Węgrom.
Nie zniechęciło to jednak Ecclestone’a co do organizacji GP Rosji, które z czasem stało się jego priorytetem. Na początku XXI wieku, będący w wyśmienitych relacjach z Władimirem Putinem Brytyjczyk, ponownie starał się o sprowadzenie F1 do Rosji. Z ambitnych planów znowu wyszły nici, jednak Rosjanie zaczęli coraz bardziej zaznaczać swoją obecność w królowej motorsportu jako sponsorzy, a nawet wykupując zespół od Eddiego Jordana.
W 2010 roku doszło jednak do przełomu. Wraz z debiutem pierwszego Rosjanina w F1 – Witalija Pietrowa, odżyły rozmowy dotyczące organizacji wyścigu w Rosji. Jeszcze tego samego roku zdołano dojść do porozumienia. W październiku, Ecclestone ogłosił, że pierwsze GP Rosji odbędzie się niedługo po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2014.
Na miejsce budowy toru wyznaczono kompleks olimpijski w miasteczku Adler, które było właściwym miejscem rozgrywania Igrzysk. Jego projektem zajął się Hermann Tilke.
Sochi Autodrom: Syndrom Hermanna Tilke
Co tu dużo mówić… Sochi Autodrom nie jest torem, który powoduje wypieki na twarzy. Liczący 5,848 km długości obiekt cierpi na wszystkie „choroby” przypisywane torom zaprojektowanym przez Hermanna Tilke. Warto jednak zaznaczyć, że Niemiec miał bardzo ograniczone pole manewru ze względu na plany budowy obiektów olimpijskich wokół nitki. Tym samym powstał tor, który dostarcza niewielu emocji zarówno kibicom, jak i kierowcom.
Sochi Autodrom nawiązuje do charakterystyki torów ulicznych. Składa się niemal wyłącznie z 90-cio stopniowych zakrętów oraz długiego, 750-metrowego łuku, okalającego Plac Olimpijski. Pomimo długich prostych ze strefami DRS i mocnych dohamowań, jego charakterystyka skutecznie utrudnia kierowcom wyprzedzanie. Co roku, zawodnicy narzekają na trudności z utrzymaniem się za bolidem poprzedzającym. Zakłada się, że kierowca musi mieć przewagę ponad sekundy na okrążeniu, aby móc myśleć o próbie ataku na rywala. Sprawy nie ułatwia również fakt bardzo śliskiej nawierzchni toru. W ciągu roku, na Sochi Autodrom rzadko są organizowane wyścigi, a jeśli nawet to wyłącznie lokalnych serii. To sprawia, że wraz z przyjazdem F1, tor jest kompletnie nieprzyczepny, a kierowcy walczą ze swoimi bolidami o stabilność w zakrętach. Właśnie dlatego, w Rosji przewagę będą miały zespoły, których bolidy charakteryzują się stabilną tylną osią oraz łatwością w dogrzewaniu opon.

Fot. Pirelli Motorsport / Twitter
Tradycyjnie już, Pirelli dostarcza zespołom na GP Rosji najmiększy dobór mieszanek (od C3 do C5). Mimo to, z reguły wystarczają one na przejechanie wyścigu z jednym postojem. Większa liczba pit stopów jest nieopłacalna ze względu na długość alei serwisowej oraz znaczenie pozycji na torze, która jest kluczowa do osiągnięcia dobrego wyniku.
Wszystko w rękach nieba: Pogoda w GP Rosji
Wszystkie te przewidywania będzie można jednak wyrzucić do kosza, jeśli sprawdzą się prognozy pogody. Od początku tygodnia, w Adler leje jak z cebra. Nie inaczej ma się prezentować pogoda w weekend. Choć piątek powinien być umiarkowanie ciepły i spokojny, to w sobotę i niedzielę ponownie zapowiadane są opady. Dotychczas, deszcz na Sochi Autodrom spadł tylko podczas treningów w 2015 roku i nie wiadomo, jak zmienia się charakterystyka toru pod jego wpływem. Dodatkowo, ze względu na swoje położenie w bezpośrednim pobliżu Morza Czarnego, można spodziewać się gwałtownych podmuchów wiatru, które jeszcze bardziej skomplikują rywalizację kierowców.
Prosta droga do zwycięstwa dla Mercedesa?
Dyskusja dotycząca kary cofnięcia o 3 pozycje dla Maxa Verstappena stała się obiektem sporów dziennikarzy i kierowców. Swoje zdanie w tej sprawie wyraziłem w analizie wyścigu o GP Włoch i go nie zmieniam. Kara wydaje mi się słuszna, choć zbyt surowa. Co ciekawe, może ona zagrać na korzyść Verstappena. Dlaczego?
Mercedes jest prawdziwym dominatorem w Rosji. Kierowcy ekipy z Brackley wygrali wszystkie wyścigi rozgrywane na Sochi Autodrom do tej pory. Mimo niewątpliwych mankamentów W12, nie wydaje się jednak, że mogłoby to ulec zmianie w tym roku. Tym samym, z perspektywy Red Bulla, GP Rosji może być idealnym momentem na zmianę jednostki napędowej w bolidzie Verstappena. Takim ruchem, ekipa z Milton Keynes nie tylko zyskałaby w końcówce sezonu, gdy walka może być jeszcze bardziej zacięta, ale postawiłaby Mercedesa na przysłowiowym „musiku”. Lewis Hamilton prawdopodobnie również nie uniknie zmiany jednostki napędowej w późniejszych wyścigach, a to byłoby wymarzonym scenariuszem dla Verstappena.
Hamilton wygra, a Bottas zajmie drugie miejsce w wyścigu o GP Rosji F1 2021 – 2,45Kurs z 25.09.2021 11:00. Kursy mogą ulec zmianie. |
Z drugiej strony, start bezpośrednio za kierowcami Mercedesa również nie jest złym rozwiązaniem. Dojazd do pierwszego zakrętu w Rosji jest bardzo długi i umożliwia podciągnięcie się w strudze oraz atak tuż po starcie. Z tego też powodu, pole position na Sochi Autodrom nie jest aż tak cenne jak na innych torach. Aby jednak, scenariusz ten mógł zostać zrealizowany, Verstappen musiałby być najszybszy w kwalifikacjach, tak aby ostatecznie startować z drugiej linii.
Wydaje się więc, że mimo, iż Mercedes ma w GP Rosji najwięcej argumentów, to karty będzie rozdawał Red Bull. Decyzje strategiczne „Czerwonych Byków” mogą okazać się kluczowe dla dalszej rywalizacji w końcówce sezonu. Co postanowi Christian Horner? Przekonamy się w trakcie weekendu.
Mocne argumenty Ferrari w GP Rosji
Po sensacyjnym wyniku McLarena w GP Włoch, Ferrari ma spory problem. Ekipa z Woking wyraźnie odskoczyła Scuderii w klasyfikacji konstruktorów, a straty mogą okazać się bardzo trudne do odrobienia. Mimo to, Ferrari ma wszystko co może im dać przewagę w GP Rosji.
Wielokrotnie podkreślałem, że do głównych atutów SF21 należą: stabilna tylna oś, dobra współpraca z oponami oraz łatwość prowadzenia. Wszystkie te czynniki są kluczowe na Sochi Autodrom. Tym samym, Ferrari wyrasta na faworyta środka stawki w GP Rosji. Tutaj nie będzie się liczyć czysta prędkość, która charakteryzuje konstrukcję McLarena.
Obaj kierowcy Ferrari w TOP 10 wyścigu o GP Rosji F1 2021 – 1,57Kurs z 25.09.2021 11:00. Kursy mogą ulec zmianie. |
Dodatkowo, ekipie z Maranello powinna sprzyjać wręcz uliczna konfiguracja nitki rosyjskiego obiektu. W tym sezonie, Ferrari najlepiej prezentowało się na torach w Monako i Baku, a więc torach śliskich i wymagających ogromnej pewności w prowadzeniu bolidu. Wszystko to sprawia, że GP Rosji wydaje się być idealnym obiektem na odrobienie przynajmniej części strat w tabeli. W późniejszych wyścigach, może to już nie być takie łatwe.
AlphaTauri odbuduje pewność siebie?
Weekend na Monzy okazał się istną, włoską katastrofą dla AlphaTauri. Wszystko zaczęło się sypać w sobotnim sprincie, gdy startujący z 6. pola Pierre Gasly popełnił błąd, który skończył się bliskim spotkaniem ze ścianą. Konsekwencją tego był start z alei serwisowej, a następnie konieczność wycofania się z wyścigu przez Francuza. Dodatkowo, w niedzielę nie wystartował Yuki Tsunoda, którego jeszcze przed startem wyścigu dopadła awaria hamulców.
Obaj kierowcy AlphaTauri w TOP 10 wyścigu o GP Rosji F1 2021 – 3,75Kurs z 25.09.2021 11:00. Kursy mogą ulec zmianie. |
Z tych samych powodów co w przypadku Ferrari, GP Rosji może być dobrą okazją dla AlphaTauri. Mimo braków w czystej prędkości, bolid ekipy z Faenzy dość dobrze sprawuje się w kontekście balansu i pewności prowadzenia. Finisz w punktach z pewnością pozwoliłby im odbudować straconą pewność siebie oraz zminimalizować straty do Alpine, które po Monzy ponownie odskoczyło włoskiej stajni w klasyfikacji konstruktorów.
Aby jednak do tego doszło, AlphaTauri potrzebuje solidnego występu obu swoich kierowców. O ile można być spokojnym o dyspozycję Pierre’a Gasly’ego, który bezapelacyjnie znajduje się wśród najzdolniejszych kierowców młodego pokolenia, to ciągle wątpliwości budzi forma Yuki’ego Tsunody. Japończyk wyraźnie odstaje od swojego kolegi z zespołu i nie spełnia pokładanych w nim przed sezonem nadziei.
Gdzie oglądać GP Rosji?
Pełny harmonogram i inne ważne informacje dotyczące transmisji GP Rosji znajdziecie we wpisie poniżej.
***
Artykuł zawiera reklamę legalnego, polskiego bukmachera. Zakłady bukmacherskie skierowane są oczywiście do osób pełnoletnich i nieodłącznie wiążą się z ryzykiem i możliwą utratą pieniędzy. Zawieranie zakładów na stronach internetowych spółek, które nie posiadają licencji Ministerstwa Finansów na zawieranie zakładów wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. BETFAN jest natomiast podmiotem legalnie oferującym zakłady wzajemne w Polsce. Robi to na podstawie decyzji z dnia 29 października 2018 r. wydanej przez Ministra Finansów (sygn. akt: PS4.6831.3.2018).
Miłością do Formuły 1 zaraził go tata i tak mu zostało do dzisiaj. Jak mówi sam o sobie: "już nie fach sprzed telewizorka, jeszcze nie dziennikarz". W przerwach od wyścigów, muzyk rockowego zespołu KAC.
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
- Karol Podsiadło
