Rajd Wielkiej Brytanii: Ott Tänak z szóstym zwycięstwem w sezonie [Podsumowanie] - motohigh.pl
Nasze social media

WRC

Rajd Wielkiej Brytanii: Ott Tänak z szóstym zwycięstwem w sezonie [Podsumowanie]

Ott Tanak z Toyoty zwyciężył podczas rundy w Wielkiej Brytanii i umocnił się na pozycji lidera MŚ. Już tylko jakaś wielka katastrofa jest w stanie pozbawić Estończyka pierwszego tytułu w karierze. Podium uzupełnili jego główni rywale w walce o tytuł, czyli Thierry Neuville z Hyundaia oraz Sébastien Ogier z Citroëna.

Opublikowano

w dniu

Ott Tänak Toyota WRC Rajd WIelkiej Brytanii 2019
Fot. Ott Tänak / Twitter

Zacznijmy od początku…

W czwartek na pierwszym odcinku najszybszy był Kriss Meeke (Toyota), który wyprzedził Thierry’ego Neuville’a oraz uwaga… Pettera Solberga (VW Polo R5). Rajdowy mistrz świata z 2003 roku wystartował w tym rajdzie gościnnie i uznaję tę rundę za swój ostatni start w WRC.

Piątek także najlepiej rozpoczął Meeke, który praktycznie przez cały dzień pozostawał na prowadzeniu. Za nim na kolejnych trzech pozycjach tasowali się Neuville, Ogier i Tänak. Ostatecznie Estończyk wyszedł na prowadzenie w rajdzie na ostatnim piątkowym odcinku specjalnym, mając po piątku zaledwie 3,4 s przewagi nad liderem  i 3,6 s nad wspomnianym na początku kolegą z ekipy. Czwarty Thierry Neuville tracił 8,4 s, więc też był blisko.

Błotnista nawierzchnia rajdu jak zwykle sprawiała kierowcom wiele problemów. Elfyn Evans złapał kapcia już na OS3, co wyeliminowało go z walki o podium. Na OS6 z trasy wypadł Esapekka Lappi z Citroëna, a na kolejnym odcinku podobny los spotkał Jari-Matti Latvalę z Toyoty, który uszkodził klatkę bezpieczeństwa i musiał wycofać się z rajdu. Pech nie ominął też naszego rodaka – lider klasyfikacji WRC 2 – Kajetan Kajetanowicz złapał aż 3 kapcie na OS3 i musiał wycofać się z piątkowego etapu.

Sobota stała pod znakiem 7 odcinków do pokonania – i to bez chwili na serwis. Na pierwszych trzech oesach najszybszy był Elfyn Evans z M-Sportu, który odrabiał straty poniesione w piątek. Dobre Tempo odnalazł także Thierry Neuville, który wygrał dwa odcinki i wyprzedził Ogiera. Tänak wygrał tylko jeden odcinek, ale ciągle był w czołówce, dzięki czemu pod koniec dnia miał 11 sekund przewagi na Neuvillem i 17 s nad Ogierem, który pomimo dobrej jazdy nie miał odpowiedzi na tempo swoich rywali.

Kolejnymi kierowcami, którzy mieli pecha byli Craig Breen i Teemu Suninen. Zawodnik Hyundaia dachował w trakcie OS12, ale udało mu się kontynuować jazdę. Natomiast kierowca M-Sportu miał wypadek podczas ostatniego sobotniego odcinka.

Ott Tänak Toyota WRC Rajd WIelkiej Brytanii 2019 podium

Fot. Toyota

W niedzielę kierowcy i ich piloci mieli już tylko 5 odcinków specjalnych z czego jeden odwołano. Ponownie dobre tempo miał Elfyn Evans, któremu udało się wyprzedzić Mikkelsena i awansować na 5. miejsce. Tänak kontrolował przewagę nad Thierrym Neuvillem i dowiózł swoje szóste zwycięstwo w tym sezonie do mety. Dodatkowo wygrał on Power Stage, dzięki temu zgarniając komplet 30 punktów i przybliżając się do swojego pierwszego tytułu w WRC. Drugi na walijskich trasach był Thierry Neuville, a trzeci Sébastien Ogier. Top 5 uzupełnili Kris Meeke i Elfyn Evans.

Za Power Stage punkty zdobyli jeszcze: Ogier (4), Lappi (3), a Evans i Neuville  mieli ten sam czas więc dostali po 2 punkty. Pełne wyniki Rajdu Wielkiej Brytanii znajdziecie tutaj.

Ott Tänak nie pozostawił rywalom złudzeń i po pechowym Rajdzie Turcji wrócił na czoło

Wielka Brytania jak zawsze była gospodarzem wymagającego rajdu. Śliska i błotnista nawierzchnia na walijskich odcinkach okazała się być bardzo zdradliwa, co widzieliśmy po ilości błędów popełnianych przez kierowców. Najlepiej z tego wyszedł Tänak, stawiając krok milowy w drodze po swój pierwszy tytuł. Przypomnijmy, że w Turcji Estończyk miał dużego pecha w związku z awarią w jego Toyocie i zdobył jedynie 5 “oczek” za PS, przez co jego rywale się zbliżyli.

Ott Tänak Toyota WRC Rajd WIelkiej Brytanii 2019 2

Fot. Toyota Gazoo Racing

Obecnie na 2 rundy przed końcem ma 28 punktów przewagi nad Sébastien Ogierem i już tylko jakiś kataklizm byłby w stanie pozbawić go końcowego triumfu. Drugi w rajdzie Thierry Neuville miał bardzo zbliżone tempo do Tänaka, ale za dużo stracił pierwszego dnia, przez co potem nie udało się dogonić asa Toyoty, ale ogólnie to był dobry rajd w wykonaniu Belga. Niestety jego szanse na tytuł się zmniejszyły, bo ma aż 40 punktów straty w “generalce”.

Trzeci Ogier ponownie miał dobry i bezbłędny rajd, ale jego Citroën nie pozwala na tyle samo, co chociażby Toyota czy Hyundai. Obecny mistrz najprawdopodobniej będzie musiał oddać mistrzowską koronę po tym sezonie, a jego seria zostanie przerwana. Chociaż jeszcze nie wolno go skreślać.

Tuż za podium w Wielkiej Brytanii znalazł się Kriss Meeke. Był to dobry rajd w wykonaniu zawodnika Hyundai Motorsport. Nie popełniał on błędów, a pierwszego dnia długo prowadził. Gdy zobaczył, że nie ma szans na walkę z czołówką postanowił pilnować swojej pozycji i okazało się to bardzo dobrym posunięciem. Dzięki temu dowiózł cenne punkty do mety, które przydadzą się do walki z Hyundaiem w klasyfikacji producentów.

Piąty był ostatecznie Elfyn Evans. Brytyjczyk wrócił po kontuzji, której doznał przed Rajdem Finlandii. Zaprezentował bardzo dobre tempo i gdyby nie kapeć pierwszego dnia to miałby szansę powalczyć o podium. Szósty był Andreas Mikkelsen. Norweg nie popełniał błędów, ale brakowało mu dobrego tempa, przez co ostatniego dnia wypadł z Top 5 na rzecz lidera M-Sportu. Tak czy owak jego punkty też są cenne dla Hyundaia, ponieważ w klasyfikacji producentów wciąż po piętach depcze im Toyota Gazoo WRT.

Siódmy był Pontus Tidemand. Szwed miał bardzo dużą stratę na mecie, ale wciąż się uczy auta WRC podczas gościnnych startów i przejechanie całego rajdu, a także zdobycie punktów jest dla kierowcy M-Sportu dobrym osiągnięciem. Ósmy Craig Breen z Hyundaia miał sporo przygód w tym rajdzie, w szczególności dachowanie drugiego dnia. Irlandczyk wciąż stara się o powrót do WRC na stałe, jednak ten rajd nie był najlepszy w jego wykonaniu. Na pewno Hyundai spodziewał się od niego dowiezienia większej ilości punktów – ich przewaga nad Toyotą spadła już do zaledwie 8 punktów.

Dziewiąty był Kalle Rovanperä, który wygrał w klasyfikacji WRC 2 PRO. Top 10 zamknęła absolutna legenda rajdów, czyli Petter Solberg. Norweg tym startem zakończył swoją karierę i zrobił to w dobrym stylu, wygrywając klasyfikację WRC 2 i łapiąc się do Top 10. Mistrz świata z 2003 roku będzie chciał skupić większą uwagę na rozwoju kariery swojego syna Oliviera, który zapowiada się bardzo obiecująco.

Rajd Wielkiej Brytanii na tarczy opuszcza Jari-Matti Latvala. Fin zalicza fatalny sezon i nie wiadomo, czy utrzyma po nim swoje miejsce w Toyocie. Równie nieudany rajd miał Teemu Suninen z M-Sportu. Fin od pewnego czasu notuje słabsze wyniki i pod nieobecność Evansa nie był w stanie przejąć roli lidera w zespole. Po wyniku Evansa w tym rajdzie po powrocie widać z resztą, że dużo jeszcze mu do niego brakuje. Kolejny nieudany rajd zaliczył także Esapekka Lappi, który wypadł z trasy już pierwszego dnia.

Kajetan Kajetanowicz debiutował w Rajdzie Wielkiej Brytanii i były to dla niego niełatwe zmagania. Pierwszego dnia złapał aż trzy kapcie i musiał wycofać się z etapu. Drugiego dnia miał dobre tempo, ale pod koniec dnia w jego Polo doszło do awarii układu napędowego i znowu się wycofał. W niedzielę dokończył rajd i zakończył go na 12. miejscu w klasyfikacji WRC 2. Było to dla niego bardzo cenne doświadczenie na nowym terenie. Widać jednak, że Polo GTi R5 nie jest dla niego do końca szczęśliwym autem i chyba w tym rajdzie lepiej było postawić na Škodę. Kajto po feralnym rajdzie spadł na trzecie miejsce w klasyfikacji WRC 2, ale wciąż ma szansę na tytuł.

Skrót video

Następna runda

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu mistrzostw świata będzie Rajd Hiszpanii i zarazem Katalonii, który odbędzie się w dniach 24-27 października. Ostatnim triumfatorem jest Sébastien Loeb. Do końca sezonu 2019 zostały dwie rundy. Kto tym razem okaże się najlepszy? Piszcie w komentarzach!

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama