Connect with us

WTCR 2019: Norbert Michelisz mistrzem, Cyan Racing Lynk & Co z tytułem wśród zespołów

Sezon 2019 w WTCR trzymał nas w napięciu do samego końca, dostarczając wielu emocji. Aż do ostatniej rundy w Malezji w grze o tytuł w obu klasyfikacjach znajdowało się 4 kierowców oraz dwóch producentów. Ostatecznie tytuł zdobył węgierski zawodnik Norbert Michelisz, a wśród zespołów najlepszy okazał się szwedzki zespół Cyan Racing.

Opublikowano

w dniu

Norbert Michelisz Hyundai 2019 WTCR Mistrz Sepang
Fot. Hyundai Motorsport / Norbert Michelisz

Trochę historii

Seria WTCR powstała z połączenia dwóch serii, czyli WTCC oraz TCR. Przez wiele lat to WTCC było najważniejszą serią dla samochodów turystycznych i posiadało status mistrzostw świata. Seria wyparła wtedy europejskie ETCC w 2005 roku. Przez lata kategoria bardzo dobrze się rozwijała i miała wielu producentów, tj. BMW, Alfa Romeo, Honda, Seat, Chevrolet czy Citroën.

W 2014 roku przyszła zmiana regulaminu technicznego. Od tej pory auta miały stać się znacznie szybsze. W tym celu znacznemu rozwojowi uległa aerodynamika, która zaczęła odgrywać większe znaczenie. Auta miały większe spojlery i agresywniejszy body kit. Poza tym silniki stały się mocniejsze i posiadały turbo. Niestety wraz z tymi zmianami wzrosły koszty uczestnictwa i liczba producentów stopniowo zaczęła się zmniejszać. Tym samym w 2017 r. rozegrano ostatni sezon WTCC i seria została rozwiązana.

W 2015 roku powstała równoległa seria TCR, która została założona przez dawnego właściciela WTCC. Nie miała ona statusu mistrzostw świata, lecz bardzo szybko zyskiwała na popularności. Głównym powodem były koszty, które były zdecydowanie mniejsze niż w WTCC i pozwalały na walkę o zwycięstwa prywatnym zespołom. Z czasem do tej kategorii zaczęło przychodzić coraz więcej znanych kierowców, a także producentów.

W 2018 r. doszło do połączenia tych serii i seria TCR zmieniła nazwę na WTCR, ponieważ zyskała rangę mistrzostw świata. W pierwszym roku mistrzem został Gabrielle Tarquini, stając się tym samym najstarszym mistrzem świata. Włoch bowiem sięgnął po tytuł w wieku… 56 lat.

Co się działo w sezonie 2019?

W sezonie 2019 pojawiło się jeszcze więcej zespołów i kierowców. Mogliśmy regularnie oglądać stawkę składającą się z 26 aut, nie licząc zawodników startujących gościnnie z dziką kartą. W stawce było 13 zespołów plus kilka startujących gościnnie. Jeżeli chodzi o marki to znaleźli się producenci tj. Hyundai, VW, Honda, Alfa Romeo, Cupra, Lynk & Co czy Audi. Każdy producent wystawiał od 2 do 4 aut.

Jeśli chodzi o kierowców, to w stawce znajduje się wielu weteranów wyścigów samochodów turystycznych takich jak wspomniany wcześniej Gabrielle Tarquini, Yvan Muller, Robert Huff, Andy Priaulx czy Tom Coronel. Oczywiście startują tu także młodzi zawodnicy, lecz średnia wieku jest wyższa niż w innych seriach co pokazuje, że w tych wyścigach turystyków doświadczenie ma duże znaczenie. Na liście startowej znalazł się także Johan Kristofferson, który był mistrzem świata w WorldRX w 2017 i 2018 roku.

Kalendarz składał się z 10 rund. Podczas każdej z nich rozgrywane były 3 wyścigi, co daje nam łączną sumę 30 wyścigów w sezonie. Wyścigi odbywały się zarówno na pełnoprawnych torach, jak i na obiektach ulicznych.

Sezon zaczął się na ulicznym torze w Maroko, potem zawodnicy zawitali do Węgier na tor Hungaroring. Kolejne rundy odbywały się na: Slovakia Ring (Słowacja), Zandvort (Holandia), legendarnym Nordschleife (Niemcy), Estoril (Portugalia), Szanghaj (Chiny), Suzuka (Japonia), ulicznym torze w Macau oraz Sepang (Malezja). Jak widać zróżnicowanie jest duże i znajduje się tu wiele legendarnych tras, co naprawdę robi wrażenie.

Przebieg sezonu

Seria WTCR prezentuje bardzo równy poziom zarówno jeżeli chodzi o kierowców, jak i o auta, które tam startują. W każdej rundzie wielu zawodników miało szansę na zwycięstwo, o czym może świadczyć aż 12 różnych zwycięzców w sezonie. Każdy producent miał także swoje auto co najmniej raz na podium. Przez cały sezon nie było jednego faworyta w postaci zespołu czy kierowcy, którzy mieliby zdominować cały cykl. To wszystko pokazuje jak bardzo wyrównana jest to seria i jak dobrze udało się znaleźć organizatorom złoty środek pomiędzy kosztami a poziomem rywalizacji.

Dzięki zaciętej rywalizacji przed ostatnią rundą aż 4 kierowców liczyło się w walce o tytuł. Byli to Norbert Michelisz (Hyundai), Esteban Guerrieri (Honda), Yvan Muller oraz Thed Björk (obaj Lynk & Co). Najlepiej z tej konfrontacji wyszedł ten pierwszy, który sięgnął po swój pierwszy tytuł w karierze. Węgierski zawodnik startuje w „turystykach” już od 2008 roku m.in. wcześniej był w WTCC i Leon Cup, więc ma sporo doświadczenia i w tym sezonie udało mu się je w pełni wykorzystać. Wicemistrzem został Guerrieri, który rozpoczął karierę dość późno, lecz jest bardzo obiecującym zawodnikiem. Podium uzupełnił weteran 4-krotny mistrz WTCC, Yvan Muller.

Cyan Racing Lynk & Co 2019 WTCR Champion

Fot. FIA WTCR / Twitter

W klasyfikacji zespołów zwyciężył Cyan Racing Lynk & Co. Cyan to szwedzka marka, która wcześniej obsługiwała samochody Volvo. Obecnie po wykupieniu marki przez Chiny są oni na ich licencji i obsługiwali model koncernu Geely. Współpraca okazała się bardzo udana, co widzimy po tegorocznych wynikach.

Klasyfikacje kierowców i konstruktorów (po kliknięciu “2019”)

Poza udaną konstrukcją dużo pomógł także mocny skład doświadczonych kierowców takich jak Muller czy Bjork. Drugi był włoski zespół BRC Hyundai N Squadra Corse wystawiający model i30N. Podium uzupełnił zespół ALL-INKL.COM Münnich Motorsport znany chociażby ze startów w WorldRX czy wcześniej WTCC. Tutaj zespół rywalizował z Hondą Civic Type R.

Podsumowanie

Sezon należał do bardzo udanych i widać było, że seria WTCR podąża w dobrym kierunku. W przyszłości należy się spodziewać elektryfikacji, ponieważ już trwają testy takich rozwiązać. Póki co możemy jeszcze zachwycać się spalinowymi autami, które radzą sobie naprawdę dobrze. Kolejny sezon zapowiada się równie ciekawie.

Zapraszamy was do odwiedzenia oficjalnego kanału WTCR w serwisie YouTube, gdzie można obejrzeć wiele ciekawych materiałów z poprzednich sezonów. Dostępne są także pełne transmisje. Polecam zapoznać się z tymi materiałami, dzięki którym z niecierpliwością będziecie oczekiwać kolejnego sezonu.

Esports WTCR

Korzystając z okazji nie możemy przejść obojętnie obok osiągnięcia naszych rodaków. Kuba Brzeziński został e-sportowym mistrzem, a Nikodem Wiśniewski wicemistrzem serii WTCR. Zawodnicy Williams ΞSPORTS dostali przepustkę do finału sezonu w Malezji, dzięki czemu mieli także przyjemność ze śledzenia zmagań na żywo. Nasz mistrz miał także okazję wręczyć zwycięzcy na podium 1. wyścigu na torze Sepang. Świetna sprawa i naszym reprezentantom należą się duże gratulacje. Jeśli bylibyście zainteresowani zapoznać się zakulisowymi historiami naszych simracerów, to odsyłamy was na kanał Nikodema Wiśniewskiego.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama