Connect with us

WRC

ACI Monza Rally: Sébastien Ogier z 7. MŚ, pech Elfyna Evansa | Analiza

Sébastien Ogier wygrał bardzo trudny i nieprzewidywalny Rajd Monzy. Francuz wykorzystał błąd Elfyna Evansa, który wypadł z trasy. Dzięki temu odrobił straty i zdobył swój siódmy tytuł w karierze. Drugie miejsce zajął ustępujący mistrz Ott Tänak, a podium uzupełnił Dani Sordo. Kajetan Kajetanowicz zakończył mistrzostwa WRC 3 na podium w klasyfikacji generalnej.

Opublikowano

w dniu

Sébastien Ogier ACI Monza Rally WRC 2020
Fot. Toyota GAZOO Racing WRT / Sébastien Ogier

Najlepszy kierowca: Sébastien Ogier

W tym rajdzie Sébastien Ogier pokazał kunszt prawdziwego mistrza. Pomimo bardzo wymagających tras i zdradliwych warunków pogodowych Francuz zachował zimną krew i nie popełniał większych błędów. Kluczowy w tym okazał się drugi dzień rajdu, kiedy kierowcy rywalizowali na górskich trasach miejscami posypanych śniegiem. To tam rozegrała się walka o tytuł, z której zwycięsko wyszedł francuski czempion. Siódmy tytuł mistrzowski w karierze dodatkowo zdobyty z trzecim producentem. Czy można chcieć czegoś więcej? Sébastien Ogier to absolutna legenda. Tytuł znów wrócił do Francji.

Najlepszy zespół: Hyundai Motorsport

Pomimo braku zwycięstwa drugie miejsce Tänaka oraz trzecie Sordo zapewniły koreańskiemu producentowi drugi tytuł mistrza świata konstruktorów z rzędu. Walka z Toyotą była bardzo wyrównana przez cały sezon i do końca nie było wiadomo, kto wyjdzie z niej zwycięsko. Ostatecznie Hyundai wygrał z przewagą zaledwie 5 punktów. Rotacja zawodników w wystawianych autach po raz kolejny się opłaciła.

ZOBACZ TAKŻE
WRC: Samochody hybrydowe od 2022 roku

Największe zaskoczenie: Trasy rajdowe na Monzie oraz warunki pogodowe

Tak ciężkiej przeprawy chyba nikt się nie spodziewał. Po pierwsze rajd był bardzo trudny technicznie. Dzień 1 i 3 były rozgrywane na legendarnym torze F1 i były to bardzo techniczne odcinki z dużą ilością nawrotów i szykan. Dzień 2 rozgrywany był na górskich serpentynach, które również za sprawą pogody bardzo przypominały Monte Carlo.

Pogoda w ten weekend była okropna. Było dużo mgły i deszczu oraz śniegu co zaowocowało mokrymi, błotnistymi oraz ośnieżonymi trasami. Wybór odpowiednich opon był bardzo ciężki. Kierowcy popełniali dużo błędów a cały rajd był nieprzewidywalny. Według mnie ta runda była największym zaskoczeniem i spełniła swoje oczekiwania. Byłoby fajnie jakby jeszcze kiedyś zagościła w kalendarzu WRC.

Największe rozczarowanie: Elfyn Evans i Thierry Neuville

Co do Elfyna Evansa to był bardziej pech niż rozczarowanie. Brytyjczyk robił wszystko tak jak trzeba, był na 4. miejscu w klasyfikacji rajdu co gwarantowało mu tytuł. Niestety drugiego dnia niewielki błąd przekreślił wszystko. Uślizg w wolnej partii zakrętów i ześlizgnięcie się z drogi. Evans jechał w tym miejscu ostrożnie, jednak po złapaniu poślizgu został już tylko pasażerem w swoim aucie. Pomimo utraty szans na tytuł ostrzegł swojego rywala Ogiera, aby nie wypadł z trasy w tym samym miejscu. To tylko potwierdza, że kierowcy WRC to goście z klasą.

Thierry Neuville miał matematyczne szanse na mistrzostwo przed tym rajdem. Początek rajdu był dla niego dobry jeśli chodzi o tempo, ale niestety po raz kolejny pojawiły się błędy. Pierwszy podczas przejazdu przez bramę, gdzie Belg się zaplątał w ogrodzeniu i stracił tam dużo czasu (w tym samym miejscu Ogier uderzył w słomianą bale, ale nie było to dla niego tak kosztowne czasowo). Kolejny błąd podczas przejazdu przez szykanę gdzie poważnie uszkodził swojego i20 Coupe WRC. Na koniec wjazd w kałużę i zakończenie rywalizacji już pierwszego dnia. Neuville ma prędkość i potrafi wygrywać rajdy, niestety nie potrafi utrzymać równej formy przez cały czas (nawet pomimo krótszego sezonu) przez co ciężko mu wywalczyć tytuł.

ZOBACZ TAKŻE
Rajd Sardynii: Zwycięstwo Sordo, Evans wciąż liderem MŚ | Analiza

Klasyfikacje generalne: Sébastien Ogier powraca na szczyt

Ogier wygrał mistrzostwa z przewagą 8 punktów nad Evansem, który został wicemistrzem. Podium uzupełnił ubiegłoroczny mistrz Ott Tänak. Estończykowi przesiadka z Toyoty na Hyundaia nie wyszła jeszcze na dobre, ale być może w kolejnych sezonach będzie lepiej.  W klasyfikacji producentów wygrał Hyundai. Koreańczycy uplasowali się przed Toyotą i M-Sportem. Klasyfikacje generalne znajdziecie tutaj.

Inne klasy i starty Polaków

W klasie WRC 3 zwycięstwo w rajdzie odniósł Andreas Mikkelsen, wyprzedzając Oliviera Solberga. Trzecie miejsce zajął Jari Huttunen, który dzięki temu wynikowi wyprzedził dotychczasowego lidera Marco Bulacię i zdobył tytuł w klasie WRC 3. Kajetan Kajetanowicz ukończył rajd na 5. miejscu, a w klasyfikacji generalnej ukończył mistrzostwa na 3. miejscu. W WRC 2 najlepszy okazał się Mads Østberg, który tym samym zwyciężył także w klasyfikacji generalnej.

Pełne wyniki rajdu znajdziecie tutaj.

Podsumowanie: Tam gdzie liczy się regularność wygrywa… Sébastien Ogier

Tegoroczny sezon był bardzo wyjątkowy ze względu na mocno skrócony kalendarz oraz bardzo zaciętą rywalizację o tytuł, która trwała do ostatniej rundy. Pomimo mniejszej ilości rund poziom emocji pozostał na takim samym wysokim poziomie i wszyscy mogliśmy podziwiać naprawdę bardzo emocjonujący sezon z wieloma nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Sezon 2020 już za nami, ale na pewno pozostanie nam na długo w pamięci. WRC jednak nie da nam o sobie na długo zapomnieć, ponieważ już w styczniu rusza sezon 2021, który tradycyjnie rozpocznie się Rajdem Monte Carlo. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na rozpoczęcie kolejnej emocjonującej sagi WRC.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama