Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

ERC: Ingram nowym rajdowym mistrzem Europy. Habaj z tytułem II wicemistrza

Chris Ingram po raz pierwszy w karierze został mistrzem Europy, pokonując Aleksieja Lukyaniuka, który był już wcześniej typowany jako faworyt czempionatu. Polscy kibice także maja powody do zadowolenia ponieważ na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej rywalizacje zakończył nasz zawodnik Łukasz Habaj.

Chris Ingram ERC 2019 Champion RAJD Węgier
Fot. FIA ERC / Chris Ingram podczas Rajdu Węgier

W tym roku sezon składał się z 8 rund. Do klasyfikacji generalnej u każdego zawodnika było liczone 6 najlepszych wyników. Za faworyta stawiano Aleksieja Łukjaniuka. Rosjanin jest bardzo szybkim kierowcą, niestety popełniał dużo błędów i prześladował go pech. Oczywiście cała Polska trzymała kciuki za Łukasza Habaja i nie zawiedliśmy się, ponieważ nasz zawodnik notował lepsze wyniki niż oczekiwaliśmy.

Szczególnie udany dla polskiej załogi był początek rywalizacji czyli wygrana w pierwszej rundzie ERC podczas rajdu Azorów, dzięki czemu zostali oni pierwszymi liderami cyklu. Rajd Wysp Kanaryjskich także był dla nich udany, bo zajęli w nim trzecie miejsce, po drodze ustępując jedynie Chrisowi Ingramowi oraz lokalnemu bohaterowi Pepe Lopezowi. Potem przyszedł czas na Rajd Łotwy, gdzie „NASI” uplasowali się na 5. miejscu, a zwycięstwo odniósł Olivier Solberg – syn mistrza WRC z 2003 roku, Pettera Solberga.

Łuaksz Habaj ERC 2019 Rajd Azorów

Fot. FIA ERC / Łuaksz Habaj podczas Rajdu Azorów

Rajd Polski stanowiący czwartą rundę cyklu to kolejny mocny występ Habaja zakończony na najniższym stopniu podium. Na mazurskich szutrach swoją szybkość pokazał Lukyaniuk odnosząc tam zwycięstwo. Jak widać pierwsza połowa sezonu była bardzo udana dla naszej załogi, niestety w kolejnej części mistrzostw nie było już tak dobrze.

Kolejną rundę we Włoszech zakończyli na dopiero 16. pozycji, a wygrał w niej miejscowy zawodnik bardzo dobrze znający te trasy, czyli Giandomenico Basso. Całe podium w tej rundzie zajęli lokalni kierowcy.

W czeskim Barum Polacy nie ukończyli rajdu, a podobnie jak w poprzednich rundach zwycięstwo przypadło lokalnemu kierowcy, tym razem był to bardzo doświadczony Jan Kopecký, który na co dzień startuje w zespole fabrycznej skody w kategorii WRC 2 Pro.

Rajd Cypru to kolejny dobry wynik – 4. miejsce.  Zwycięzcą tym razem został Nasser Al-Attiyah  czyli zwycięzca rajdu Dakar a także wielokrotny rajdowy mistrz Bliskiego Wschodu. Miał on także pojedyncze występy w WRC. Drugi był Ingram, który tym wynikiem przybliżył się do tytułu, a podium uzupełnił Mikko Hirvonen, były kierowca takich zespołów jak Subaru, Ford czy Citroën, dwukrotny wicemistrz WRC.

Ostatnia rundą był Rajd Węgier. Nasza załoga zakończyła go już na odcinku testowym, przez co straciła szansę na tytuł wicemistrza na rzecz Łukjaniuka, który w rajdzie był drugi i na tą samą pozycję awansował w klasyfikacji generalnej. Rajd ponownie wygrał lokalny kierowca tym razem był to Frigyes Turán. Chris Ingram był czwarty i ten wynik mu wystarczył mu, aby przypieczętować tytuł mistrza Europy.

Podsumowanie

Tegoroczny sezon był bardzo zróżnicowany. Widać to było choćby po tym, że każdą rundę wygrał inny kierowca. Praktycznie wszystkie rundy zostały wygrane przez lokalnych zawodników, którzy startowali gościnnie i bardzo dobrze znali trasy rajdów, w których startowali. Z zawodników regularnie startujących w ERC zwycięstwa odnieśli jedynie Habaj i Łukjaniuk. Nawet Chris Ingram, który został mistrzem nie wygrał ani jednego rajdu, ale był najbardziej regularnym zawodnikiem w sezonie.

W stawce ERC przydałoby się więcej zawodników startujących regularnie bo w tym momencie jest to dość mała liczba. Na pewno było jednak ciekawie i tego samego powinniśmy oczekiwać w kolejnym sezonie, w którym także będziemy mocno trzymać kciuki za polskie załogi startujące w Rajdowych Mistrzostwach Europy.

Klasyfikacja generalna kierowców

Klasyfikacja generalna zespołów

Oceń nasz artykuł!
Website |  + posts

Redaktor w dziale Motorsport. Pasjonat japońskiej motoryzacji oraz sportów motorowych. Dużym sentymentem darzy starsze samochody. Od najmłodszych lat uważnie przygląda się rywalizacji w WRC, MotoGP i Formule 1. Parę lat temu obiektem jego zainteresować stał się dla niego Rallycross. Uczestniczy w wielu eventach motoryzacyjnych, zwłaszcza w tych skoncentrowanych na tuningu, drifcie oraz japońskich autach.

\
Reklama