Connect with us

IMSA

Heart of Racing i HTP Winward zasilają klasę GTD w 24h Daytona

Tegoroczne 24h Daytona wygląda coraz lepiej także w GTD. Najniższa klasa, oparta o samochody GT3, będzie jednym z najsilniejszych punktów wyścigu. Dwa najnowsze nabytki klasy są tego najlepszym dowodem.

Opublikowano

w dniu

24h Daytona GTD
Fot. Heart of Racing

Heart of Racing rozpocznie kolejny sezon IWSC po mocnym finiszu w 2020

Jedyny Aston Martin w pełnym sezonie IWSC 2020 zakończył swój sezon niezwykle mocno. Heart of Racing powróciło do rywalizacji po kilku latach przerwy, ale już w tym pierwszym podejściu zaliczyło kilka podiów. Ostatnie z nich przyszło w zamykającym sezon Twelve Hours of Sebring, gdzie wspierana przez Gabe’a Newella ekipa skończyła wyścig na drugim miejscu w klasie. Na sezon 2021 HoR zamierza pozostać w głównej serii IMSA.

ZOBACZ TAKŻE
Aston Martin kończy fabryczny program GTE. Skąd taka decyzja?

Kierowcami niebieskiego Astona w pełnym sezonie będą prawdopodobnie, jak w zeszłym roku, Roman de Angelis i Ian James. Trzeci fotel w rundach NAEC zajmie fabryczny kierowca Aston Martina Darren Turner. W samym Daytona 24h o zwycięstwo w GTD będzie walczył także czwarty kierowca – Ross Gunn. Młody Brytyjczyk jest jednym z najbardziej obiecujących zawodników w GTE i GT3. Podobnie jak w 2020 roku, zespół będzie wykonywał w trakcie sezonu misję charytatywną na rzecz Seattle Children’s Hospital. Jak dotąd udało się zebrać na rzecz szpitala ponad 7 milionów dolarów.

ZOBACZ TAKŻE
Robert Kubica częścią składu High Class na 24h Daytona

Darren Turner patrzy w kierunku nadchodzącego 24-godzinnego klasyka z nadzieją. – Rozpoczęcie roku od Daytony jest doskonałym pomysłem dla kierowcy wyścigowego. Zakończyliśmy poprzedni sezon na bardzo wysokim poziomie, osiągając w Sebring drugie miejsce, niemalże przekute w zwycięstwo. Musimy wykorzystać wyrobione nastawienie już od pierwszych minut spędzonych na Roar i postarać się o dobrą pozycję startową na Rolex 24. Vantage GT3 będzie silnym samochodem już od początku sezonu, a dobry wynik w Daytonie tylko nam pomoże.

HTP Winward zostanie jednym z debiutantów klasy GTD w 24h Daytona

Jak co roku, Daytona przyciąga oraz to nowych debiutantów. W tym roku swoje pierwsze podejście zaliczy niemiecko-amerykański HTP Winward. HTP, zasłużony w seriach takich jak GTWC Europe czy GT Open zespół połączył siły z Winward Racing przed sezonem 2020. Pierwszym programem po zachodniej stronie Atlantyku był start w IMSA Michelin Pilot Challenge, z Mercedesem AMG GT4.

24h Daytona GTD

Fot. Winward Racing

W Daytona 24h HTP Winward także wystartuje tym samochodem, ale w zgodnej z przepisami GTD specyfikacji GT3. Mercedesa poprowadzą Maro Engel, Philip Ellis, Indy Dontje i szef zespołu Russell Ward. Dwaj ostatni kierowcy będą także odpowiedzialni za walkę o zwycięstwo zespołu w poprzedzającym 24-godzinnego klasyka wyścigu otwierającym sezon MPC. Kwestia dalszego uczestnictwa HTP w IMSA Sportscar Championship pozostaje otwarta; decyzja może zależeć od sukcesu bądź porażki w Daytonie.

ZOBACZ TAKŻE
Kolejne samochody LMP2 na 24h Daytona. Konkurencja rośnie

Rolex 24 at Daytona odbędzie się w ostatni weekend stycznia.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama