Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Hulkenberg pewny swego w potencjalnym starciu z Verstappenem

Alexander Albon zawodzi jako kierowca Red Bulla. Zawodnik z Tajlandii przestał osiągać zadowalające rezultaty, przez co oddala się od pozostania w zespole na kolejny rok. Najczęściej w gronie kandydatów do zastąpienia go wymienia się Nico Hulkenberga. Sam zainteresowany dolał oliwy do ognia, dzieląc się swoją opinią o możliwej rywalizacji z Maxem Verstappenem.

Opublikowano

w dniu

Hulkenberg i Verstappen 2019 F1 podczas konferencji
Fot. Red Bull Content Pool

Sezon 2020 Formuły 1 powoli dobiega końca. Jedną z niewiadomych związanych z przyszłoroczną odsłoną serii, jest ostateczny wybór zespołowego partnera dla Maxa Verstappena. Holender walczy aktualnie w pojedynkę z nieuchwytnymi samochodami Mercedesa. Nie jest on w stanie sam walczyć o tytuł mistrzowski wśród kierowców, ale i również konstruktorów. To dlatego, że drugi kierowca, Alexander Albon, który zapowiadał się nieźle. Tymczasem jego dotychczasowe występy były w stanie przyćmić wyczyny pewnego Niemca. Zwłaszcza, w trakcie GP Eifelu Hulkenberg pokazał, że wciąż stać go na wiele, jeśli tylko dostałby pełny sezon.

Postać byłego kierowcy Renault, który w tym sezonie nie ma stałego etatu, jest szczególnie wymowna, ponieważ to właśnie on ma być głównym kandydatem do wygryzienia Albona z Red Bulla. Trudno się temu dziwić, ponieważ sam zainteresowany jasno zadeklarował gotowość, a przy okazji nie jest konfliktowym graczem.

ZOBACZ TAKŻE
Kto pomoże Verstappenowi? Drugi kierowca Red Bulla na 2021

Czy Nico Hulkenberg zostanie kierowcą Red Bulla?

Niemiec być może znajdować się właśnie na krawędzi najważniejszego momentu swojej kariery. 33-latek zjadł już zęby na torach F1, lecz nigdy nie było mu dane osiągnąć większych sukcesów. Nigdy jeszcze nie stał nawet na podium, w co ciężko uwierzyć patrząc na jego doświadczenie. Jednakże warto pamiętać, że Hulkenberg nigdy nie dostał szansy na ściganie się w topowym zespole. Takowym jest zdecydowanie Red Bull, który w tym sezonie pierwszy raz od 2016, prawie na pewno zostanie wicemistrzem świata konstruktorów.

ZOBACZ TAKŻE
Nico Hulkenberg w Red Bullu? Jedyna szansa Niemca na powrót do F1

Jeśli w przyszłym sezonie Austriacy chcieliby myśleć o równej walce, potrzeba im do tego dwóch kierowców, którzy regularnie będą meldować się na podium lub jego okolicach. Trudno stwierdzić, czy Niemiec będzie w stanie to zapewnić, ale patrząc na jego dotychczasowe dokonania można wnioskować, że podołałby temu zadaniu. Z doniesień mediów wynika, że tego zdania są też Christian Horner i Helmut Marko, którzy negocjują z byłym kierowcą Renault warunki kontraktu. Ostateczną decyzję mamy poznać w najbliższych tygodniach.

Słowa które nie padły bez powodu

Sam zainteresowany mówił już wcześniej, że jazda dla Red Bulla byłaby dla niego ogromnym zaszczytem i szansą na największe sukcesy w swojej karierze. Już to przykuło uwagę uważnych mediów. Ostatnio jednak doszła kwestia jego potencjalnego partnera z zespołu, Maxa Verstappena.

ZOBACZ TAKŻE
Red Bull Racing szuka nowego dostawcy silnika. Jakie mają opcje?

Motorsport-Magazin zapytał Hulkenberga o to, czy byłby w stanie zbliżyć się na trzy dziesiąte sekundy do Holendra. Takiej maksymalnej straty ma rzekomo wymagać dr Helmut Marko.

– Tak, w mój bardzo dobry dzień – odpowiedział znany ze swojego dobrego humoru i pozytywnego podejścia 33-latek. Po chwili dodał jednak bardzo poważnie: – Max to absolutny zabójca jeśli chodzi o prędkość. To jeden z najszybszych, jeśli nie zdecydowanie najszybszy kierowca. To już samo w sobie jest ogromnym wyzwaniem, będąc jego partnerem z zespołu. Chciałbym to sprawdzić, zmierzyć i ocenić samemu, stając przeciwko Maxowi. Zobaczymy czy będzie mi to dane – dodał Niemiec.

Red Bull Pit Stop Eifel GP 2020

Fot. Red Bull Content Pool / Czy Red Bull już niedługo stanie się nowym zespołem Nico Hulkenberga?

Wyraźnie widać że Nico Hulkenberg chciałby na stałe wrócić do F1. Nawet dodał, za kierownicą którego z bolidów marzy mu się tego dokonać. – To ważne jak zespół rozwija swoją pozycję w sporcie. Zależy mi na powrocie do Formuły 1, jednak nie za wszelką cenę. Najlepszą pod względem konkurencyjności samochodu i najbardziej atrakcyjną dla mnie jest propozycja Red Bulla. To zdecydowanie najbardziej konkurencyjny bolid.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama