Haas dolał oliwy do ognia
Czwartkowy poranek (4 marca) rozpoczął się od prezentacji malowania zespołu Haas na nowy sezon. Wielu obserwatorom Formuły 1 przypadło ono do gustu. Jako zalety wymieniali między innymi prostotę i wygląd w stylu retro. Nie każdy jednak był tak przychylny wobec amerykańskiej ekipy. Nie da się oszukać tego, że od momentu, w którym zdecydowali się oni na podpisanie kontraktu z kontrowersyjnym Nikitą Mazepinem, relacje na linii zespół-kibice bardzo się pogorszyły.
Nowe malowanie nie ociepliło tych stosunków, ponieważ Haas porzucił kojarzące się z nim odcienie szarości i postawił na barwy flagi Rosyjskiej. Oczywiste było, że oburzy to tych, którzy są zniesmaczeni postawą Mazepina na torze i poza nim. Smuci ich to, że Haas potraktował po macoszemu przyjście do zespołu Micka Schumachera. Syn niemieckiej legendy F1 nie może liczyć nawet na akcent swoich barw narodowych na nowym bolidzie Haasa. Całość została zdominowana przez nowego sponsora tytularnego, rosyjską firmę Uralkali.

Fot. Haas F1 Team / Nikita Mazepin
Zgrzyt wiąże się z kwestią zakazu nałożonego na rosyjskich sportowców. Utracili oni możliwość występowania pod swoją flagą na dwa lata. Powodem jest skandal dopingowy, którego dopuszczono się w kraju, przy okazji organizowanych w Soczi Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2014 roku. W lutym potwierdzono, że obejmuje to również Formułę 1. Tym samym Mazepin nie może ścigać się pod rosyjską flagą w tym roku.
22-letni Rosjanin nie może ścigać się pod rosyjską flagą i używać na swoich ubraniach godeł, flag i symboli państwowych. Tym bardziej nowy bolid zespołu wzbudza kontrowersję. Do sprawy odniósł się szef zespołu Guenther Steiner. Stwierdził on, że malowanie zostało zaprojektowane przed decyzję o zakazie, więc nie jest to próba obejścia, a zamierzone działanie.
Głosy wewnątrz zespołu
– Nie, niczego nie omijaliśmy. To malowanie zostało zaprojektowane już w zeszłym roku, zanim pojawiła się ta afera na temat rosyjskiej flagi. Nie możemy jej używać w określony sposób, ale mamy prawo do zastosowania jej kolorów na samochodzie. Ostatecznie to sportowiec ma zakaz używania rosyjskiej flagi, a nie zespół. Haas jest zespołem amerykańskim – stwierdził Steiner.
Gunther Steiner powiedział również, że zespół był w kontakcie z FIA przed nowym sezonem, aby potwierdzić zgodność malowania z ustalonymi zasadami. Mazepin natomiast nie zostanie sklasyfikowany jako rosyjski kierowca w swoim debiutanckim sezonie F1. Z orzeczenia wynika, że będzie startował jako „neutralny sportowiec z Rosji”. 22-latek przyznał, że nie ma jeszcze ostatecznego określenia.
– Chciałem rywalizować w F1 przez całe życie, odkąd dowiedziałem się w ogóle, że coś takiego istnieje. To bardzo niefortunne, że w roku, w którym osiągnąłem swój cel, wydarzyło się coś takiego. Nie do mnie należy osądzanie ani decydowanie w jakikolwiek sposób. Obecnie wciąż trwają rozmowy na ten temat, jak zostanę sklasyfikowany. Nie ma jeszcze decyzji – powiedział Nikita Mazepin.
Student II roku International Business na Uniwersytecie Gdańskim. Fanatyk Formuły 1 od najmłodszych lat. Od 2019 roku uważnie śledzi serie juniorskie F2 i F3, a także rozwijającą się wciąż Formułę E. Redaktor portalu Clamor.pl ds. MMA oraz boksu.
- Dawid Florek