Connect with us

Motorsport

Ross Brawn na tropie rozwiązań problemu braku wyprzedzania w F1

Po krytyce tegorocznego Grand Prix Australii, Formuła 1 szuka sposobów na zwiększenie możliwości wyprzedzania podczas wyścigów. Potwierdził to Ross Brawn, który cały pakiet zmian dla tej materii chce wprowadzić razem z nowym przepisami od 2021 roku.

Opublikowano

w dniu

fot.: Sahara Force India F1 Team

Ross Brawn, dyrektor ds. motorsportu w Liberty Media, zgromadził grupę ekspertów, w której znaleźli się m.in. Pat Symonds i Jason Somerville (obaj są byłymi projektantami bolidów F1), aby pomóc FIA opracować pakiet przepisów technicznych obowiązujących od 2021 roku, który ma ułatwiać wyprzedzanie.

Temat ten nie był na celowniku Liberty Media w pierwszej kolejności, jednak po krytyce pierwszego tegorocznego Grand Prix w Australii, zarządzający F1 zapewniają, że obecnie są w pełni skupieni na tej bolączce F1. – Jedną z rzeczy, które zaczęliśmy i które potrwają teraz od sześciu do dziewięciu miesięcy jest program, który pozwoli zrozumieć, jak możemy umożliwić tym pojazdom skuteczniejsze ściganie się z innymi – przyznał Brawn w wywiadzie dla SiriusXM. – Musimy utrzymać aerodynamikę na wysokim poziomie, więc musimy zrobić to w sposób bardzo łagodny i “przyjazny” dla samochodów wokół. Na chwilę obecną jestem naprawdę podekscytowany tym, co widzę.

W tej chwili istnieje swego rodzaju pole siłowe, bańka wokół każdego samochodu. Bolid, który go zaatakuje, nie może się do niego zbliżyć, ponieważ tak szybko, jak tylko znajdzie się w przedziale 1,5 do 2 sekund za samochodem przed nim, traci swoją najlepszą wydajność i nie może się zbliżyć na mniejszą odległość – dodał były szef m.in. ekip Mercedesa i Ferrari w F1.

– Przednie skrzydło to z pewnością jeden obszar, który jest wrażliwy pod każdym względem, pod względem zakłóceń, jakie wywołuje, a następnie wrażliwość na zakłócenia samochodu z przodu. To nie jedyny obszar. Wszystkie elementy [Brawn porównał tutaj te elementy do… mebli – przyp. red.], które widać za przednimi kołami, są równie czułe. Są też wrażliwe strefy z tyłu dotyczące podłoża i aerodynamiki.

Ross Brawn zasugerował też, że Formuła 1 musi skupić się na znaczeniu ogólnej aerodynamiki samochodów, a nie tylko coraz bardziej skomplikowanych przednich skrzydłach samochodu. Zasugerował także, że niektóre zmiany w celu poprawy problemu można wprowadzić przed zmianą przepisów w 2021 roku.

Patrzymy na całość i uważam, że powinniśmy łatać jednego kawałka bez zrozumienia wszystkich jego konsekwencji – wyjaśnił. – Dlatego szukamy całościowego rozwiązania. Próbujemy to zrobić w odpowiednio uporządkowany sposób i to będzie rozwiązanie, które będziemy stosować od 2021 roku. Wszystko, czego nauczymy się w międzyczasie i będziemy uważali, że jest bezpieczne i sprawiedliwe, będzie wdrożone.

Znamy procentowy spadek wydajności, który pojawia się, gdy samochód zbliża się do innego samochodu, i już znaleźliśmy sposoby na poprawę tego w zmniejszaniu zakłóceń w przepływie powietrza z samochodu z przodu i zmniejszeniu wrażliwości następnego samochodu na ten zakłócony przepływ – stwierdził dość tajemniczo Brawn.

Podobał Ci się ten artykuł? Polub nas na , aby być z naszymi newsami na bieżąco!

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama