Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Force India uratowane przed bankructwem przez Lawrence’a Strolla

Zdaje się, że to początek końca bieżących problemów Force India. Właśnie ogłoszono, że zespół został przejęty przez konsorcjum, na czele którego stoi Lawrence Stroll. Wszystkie 405 miejsc pracy w zespole ma zostać zachowane.

Opublikowano

w dniu

Sergio Perez Force India 2018 Barcelona
Fot. Sahara Force India

Dyrektor operacyjny zespołu, Otmar Szafnauer powiedział, że ta umowa zapewni zespołowi “świetlaną przyszłość”. – To porozumienie zapewni przyszłość Force India w Formule 1 i pozwoli naszemu zespołowi z pełnym potencjałem konkurować z innymi. Cieszę się, że mamy wsparcie konsorcjum inwestorów, którzy wierzą w nasz zespół i widzą duży potencjał biznesowy Force India w F1, zarówno teraz jak i w przyszłości.

W komunikacie podkreślono, że wszyscy wierzyciele zostaną spłaceni. 405 miejsc pracy zostanie zachowanych, a zespół będzie miał “znaczne” fundusze na inwestycje w swoją przyszłość.

Konsorcjum pod wodzą Strolla przejmie akcje zespołu dotychczas należące do Vijaya Mallyi oraz Orange India Holdings Sarl.

Jedną z pierwszych decyzji sportowych nowych właścicieli zespołu będzie skompletowanie składu na sezon 2019.

Niemal pewne jest, że jedno z miejsc zajmie Lance Stroll, syn kanadyjskiego potentata modowego, jeżdżący obecnie w zespole Williamsa. 19-latek wnosi do budżetu stajni z Grove wsparcie na poziomie 15 mln euro, a wraz z jego odejściem, finansowo skorzysta na tym Force India. Dla obecnego pracodawcy Strolla oznacza to kolejny finansowy cios, drugi zaraz po ogłoszeniu opuszczenia zespołu przez sponsora tytularnego – Martini.

Przed Grand Prix Węgier ogłoszono, że zespół Force India znajduje się pod kontrolą administratora. Na szczęście udało się uratować ekipę przed upadkiem. Wkrótce możemy dowiedzieć się znacznie więcej o zmianach właścicielskich. Jednak dobrze sprawy potoczyły się ze względu na walkę stajni z Silverstone o miano najlepszej ze środka stawki.

Aktualnie nieznacznie przegrywają z Haasem, a strata do Renault nie jest duża. Zespół nie mógł wprowadzić pakietu ulepszeń ze względu na brak funduszy na wykonanie części. Teraz będą mogli je wyprodukować i użyć podczas kluczowych dwóch eliminacji. Na torach Spa-Francorschamps oraz Monza zazwyczaj ich bolidy radziły sobie dobrze, więc to duża szansa na to, aby wrócić do gry po rozczarowujących występach.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama