Nasze social media

Inne

Niemcy walczą z emisją CO2: Ogromny wzrost cen paliw i ograniczenia prędkości na autostradach

Niemcy mają kolejne pomysły na obniżenie emisji CO2 i osiągnięcie celu klimatycznego do 2030 r. Mogą one mocno uderzyć przede wszystkim w kierowców i spółki transportowe.

Opublikowano

w dniu

Korek drogowy

Republika Federalna Niemiec chce zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 55 procent do 2030 r. w porównaniu z 1990 r. Dlatego też władze przyjęły tak zwany pakiet klimatyczny, aby pomóc w osiągnięciu tego celu. Przewiduje on także szereg obostrzeń dla transportu, jedynego sektora, w którym emisje CO2 utrzymują się praktycznie na identycznym poziomie jak w 1990 r.

Wśród nich znajduje się np. podniesienie ceny litra oleju napędowego o ok. 10 centów do 2025 roku. Federalny Urząd Ochrony Środowiska uważa jednak te środki za niewystarczające. Według analiz urzędników ceny paliw powinny wzrosnąć znacznie bardziej, nawet 7-krotnie więcej od planowanej podwyżki.

Aby osiągnąć cele klimatyczne, potrzebne byłoby również znaczne zwiększenie opłat za korzystanie z autostrad dla samochodów ciężarowych lub zmniejszenie maksymalnych prędkości na autostradach. Konieczne byłoby także, aby 70% nowych samochodów w 2030 r. stanowiły samochody elektryczne.

Niemcy produkują ponad 160 milionów ton CO2 w transporcie rocznie. Według rządowych planów oczekuje się, że do 2030 r. wielkość ta spadnie do 98 milionów ton. Federalna Agencja Ochrony Środowiska uważa jednak, że obecnie stosowane środki doprowadzą tylko do redukcji o 20 do 30 milionów ton CO2 rocznie.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama