Hongqi – co to w ogóle za marka?
Marka Hongqi to najbardziej luksusowa rzecz, którą Chiny dają światu jeśli chodzi o branżę motoryzacyjną. Luksusowa marka koncernu FAW działa od 1958 roku, co czyni ją najstarszym chińskim producentem samochodów osobowych.
Od lat jest dostawcą samochodów dla chińskich polityków, ale w ostatnich latach ma ambicje stać się pełnoprawną konkurencją dla producentów samochodów takich jak Rolls-Royce. Hongqi E115, którego zdjęcia właśnie ujawniono, ma konkurować z Cullinanem.
Brzmi dość absurdalnie?
Zapowiadana walka Hongqi z Rolls-Royce’em jest tym bardziej pikantna, że od 2018 roku wiceprezesem ds. projektowania chińskiej marki jest Gilles Taylor. To… były główny projektant Rolls-Royce’a.
Jego styl jest zresztą bardzo wyraźnie widoczny na samochodzie. Charakterystyczna maska jest niezwykle podobna właśnie do samochodów brytyjskiego producenta. Hongqi opiera się jednak na bardziej futurystycznym stylu, o czym świadczy przede wszystkim przód samochodu.
Hongqi E115 będzie – a jakże – elektrykiem
Co jednak najważniejsze, E115 ma mieć wyłącznie napęd elektryczny. Mówi się o zainstalowaniu dwóch silników elektrycznych w celu zapewnienia napędu na wszystkie koła. Przedni powinien zapewniać moc 158 kW i moment obrotowy 350 Nm, parametry tylnego powinny wynosić 217 kW i 420 Nm.
Energię ma zapewnić gigantyczny akumulator o pojemności 92,4 kWh, który wystarczy, aby samochód przejechał nawet 600 kilometrów bez konieczności ładowania.
Od konceptu niewiele się zmieniło
Projekt E115 jest bezpośrednio związany ze stylem konceptu o tej samej nazwie, prezentowanego między innymi podczas zeszłorocznego Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Oprócz niskich świateł przednich samochód powinien zachować tylne światła umieszczone w pokrywie bagażnika.
Wnętrze jest oczywiście obficie zaopatrzone w ekrany dotykowe, zgodnie z chińską – choć tak naprawdę już światową – modą. Oprócz typowego już ekranu systemu multimedialnego będzie także osobny wyświetlacz do sterowania klimatyzacją.
Pod względem wymiarów chiński luksusowy samochód ma mieć 5 160 mm długości i rozstaw osi na poziomie 3 250 mm. Takie wymiary oznaczają, iż byłby tylko o włos mniejszy niż Cullinan. SUV Rolls-Royce’a ma długość 5 341 mm i rozstaw osi 3 295 mm.
Hongqi E115 ma być hitem na rynku
Hongqi E115 ma zostać wprowadzony w wersji produkcyjnej jeszcze w tym roku. Chińczycy wiążą z nim spore nadzieje, bowiem chcą wyprodukować 51 500 egzemplarzy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy po rozpoczęciu produkcji.
Twórca serwisu. Motoryzacją i motorsportem zainteresowany od dawna, jednak dopiero od kilku lat na zupełnie nowej intensywności. Dość powiedzieć, że wyścigi F1 zaczął stawiać na równi z meczami piłki nożnej, której jest pasjonatem od najmłodszych lat.
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz
- Daniel Mirkiewicz


