Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Co wyszłoby z połączenia Łady i Mercedesa? Rosyjski sen o G-Nivie

Wśród samochodów terenowych znajdziemy tylko kilka legend, a wśród nich są niewątpliwie Mercedes klasy G i Łada Niva. A co wyszłoby z ich połączenia?

Opublikowano

w dniu

Mercedes Łada G-Niva

Legend na rynku terenówek nie ma wiele

Kiedy rozmowa z kimkolwiek schodzi na temat legendarnych terenówek, większość z nas potrafi wymienić kilka najważniejszych. To chociażby Land Rover Defender, Toyota Land Cruiser, Łada Niva czy Mercedes klasy G.

Jednak tylko dwa z tych modeli – te od Łady i Mercedesa – cały czas pozostają wierne swoim korzeniom. Łada w zasadzie się nie zmienia, a druga generacja “Gelendy” to tak naprawdę większy lifting pierwotnego projektu.

G-Niva to mokry sen rosyjskiego projektanta

Wydaje się więc, że połączenie tych samochodów dałoby wręcz idealny pojazd terenowy. W realnym życiu taka sytuacja jest oczywiście prawie niemożliwa, ale na komputerze stworzenia takiego samochodu podjął się rosyjski projektant Aleksander Isajew.

Choć efekt jego pracy możemy zobaczyć tylko na ekranie, to rendery są tak realistyczne, że przez chwilę można pomyśleć, że samochód naprawdę wyprodukowano. Chociażby w jednym egzemplarzu. Oczywiście można nie wierzyć (co jest z pewnością racjonalne) w realizację takiego projektu, ale chyba każdy fan motoryzacji chciałby takiego połączenia.

G-Niva bierze wszystko co najlepsze z obu samochodów

Isajew nadał samochodowi o nazwie G-Niva kompaktowe wymiary Łady, co z pewnością zapewniałoby mu legendarną zwinność. Dodał do tego jednak styl i luksus Mercedesa.

Na zewnątrz dało to dziwny, ale ciekawy efekt. Porównując to do prania, to trochę jakby wyprać “Gelendę” w zbyt wysokiej temperaturze.  

Wewnątrz to natomiast stylowy, nowoczesny i jeszcze bardziej luksusowy samochód niż klasa G w rzeczywistości. Oczywiście z wyraźnie zaznaczonymi elementami z Łady.

Jak można się domyślać, miała by to być maszyna, która opiera się na tradycyjnych rozwiązaniach. Tradycyjnych rozwiązaniach, które są zaletą a nie przejawem upadku czy braku środków na rozwój.

Czy taki pojazd miałby szanse na sukces?

Zobaczcie zdjęcia i oceńcie sami czy taka mieszanka miała by szanse na rynkowy sukces. Co by jednak nie mówić, Aleksander Isajew stworzył coś niesamowitego. To swojego rodzaju rosyjskie marzenie o nowoczesnej terenówce w stylu “Gelendy”. 

Do produkcji tego samochodu najprawdopodobniej nigdy nie dojdzie. Jeśli jednak jesteśmy już w strefie marzeń, to tak wyglądający samochód prawdopodobnie byłby w cenie Mercedesa. A w cenie Mercedesa… można dostać Mercedesa.

I wtedy produkcja G-Nivy nie ma żadnego ekonomicznego sensu. Mimo wszystko zdecydowana większość klientów z pewnością wybrała by prawdziwego Mercedesa. Do takich dylematów jednak prawie na pewno nie dojdzie. 

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama