Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Znamy nazwę drugiego hipersamochodu Astona Martina. To Valhalla

Drugi hipersamochód w historii Astona Martina, tworzony we współpracy z Adrianem Neweyem i Red Bull Advanced Technologies, będzie nosił nazwę Valhalla.

Opublikowano

w dniu

Aston Martin Valhalla - projekt
Fot. Aston Martin

To oficjalna nazwa konceptu AM-RB 003, który po raz pierwszy został pokazany światu podczas tegorocznego salonu motoryzacyjnego w Genewie.

Valhalla to nazwa zaczerpnięta z nordyckiej mitologii, gdzie oznacza krainę wiecznego szczęścia, w której przebywają polegli w chwale wojownicy. Brytyjska marka po raz kolejny sięga do tej mitologii, bowiem jej pierwszy hipersamochód – Valkyrie – także jest nią inspirowany. Walkirie są zresztą bezpośrednio powiązane z Valhallą – to nordyckie wojowniczki, które zbierają poległych w chwale wojowników na rozkaz Odyna i prowadzą do Valhalli.

Aston Martin AM-RB 003 (Genewa 2019)

Aston Martin AM-RB 003 (Genewa 2019)

Samochód będzie wykorzystywał lekkie metody konstrukcyjne i radykalną aerodynamikę, którą po raz pierwszy zobaczyliśmy w Valkyrie. Powstanie zaledwie 500 egzemplarzy coupe, które będą napędzane benzynowym, turbodoładowanym silnikiem V6 o dużej mocy i hybrydowym systemem akumulatorowo-elektrycznym. Auto w związku ze współpracą z Adrianem Neweyem i Red Bull Advanced Technologies dostanie także rozwiązania znane z samochodów F1.

Valhalla może być określana jak córka modelu Valkyrie. Nie będzie ona tak rozwinięta ani pod względem osiągów ani ekskluzywności (Valkyrie to jeszcze bardziej limitowana seria, która obejmuje zaledwie 150 egzemplarzy), ale z pewnością będzie równie wyjątkowa.

Aston Martin AM-RB 003 (Genewa 2019)

Aston Martin AM-RB 003 (Genewa 2019)

Nadając samochodowi nazwę Valhalla, Aston Martin kontynuuje także tradycję używania nazw „V” w samochodach drogowych o wysokich osiągach. Sięga ona 1951 roku, kiedy specjalna wersja DB2 o wysokich osiągach została oznaczona jako Vantage.

Spodziewana cena samochodu ma wynieść niecały milion funtów, a pierwsze dostawy zaplanowane są na 2021 rok. Jeśli chcielibyście go kupić, to… niestety, spóźniliście się. Na wszystkie egzemplarze zostały już złożone zamówienia.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama