Connect with us

Jeep i Land Rover mają się czego bać. Nowe Bronco jest fantastyczne

Na rynku jest już bardzo dużo różnego rodzaju terenówek i SUV-ów. Wydawać by się mogło, że każdy tego typu pojazd nie wnosi nic nowego. Nowa generacja Forda Bronco to jednak zupełnie inna historia.

Opublikowano

w dniu

Ford Bronco
Fot. Ford

Cel – klienci Wranglera i Defendera

Ford po wielu miesiącach zapowiedzi i teaserów w końcu zaprezentował nowe Bronco. Samochód ma odnieść sukces pomimo faktu, że nowa (szósta) generacja pojawia się aż 24 lata po poprzedniej. Wielu ludzi jednak ma Bronco w sercach, a premiera tego modelu bardzo często zapowiadana była jako powrót legendy. Cel Forda jest jasny – zabrać klientów Jeepowi i Land Roverowi. 

Chcąc z przytupem wejść na rynek, nowe Bronco jest bardzo dopracowane. Klienci będą mieli do wyboru np. dwa rodzaje drzwi – standardowe oraz takie z otworem w środku. Nie znajdzie się tam jednak szyba ani żaden inny materiał, a pasażerowie będą mogli cieszyć się wiatrem przechodzącym przez nogi. Ford zapowiada, że drzwi będzie można bardzo łatwo całkowicie wyjąć. W podłodze natomiast znajdziemy nawet otwory do zlewania wody.

Bronco w dwóch wersjach nadwozia. A w zasadzie to trzech, ale o tym niżej…

Producent nie tylko wrócił do produkcji wersji dwudrzwiowej, ale Bronco po raz pierwszy będzie dostępne także w wersji czterodrzwiowej. W standardzie ma czteroczęściowy brezentowy dach, natomiast model dwudrzwiowy ma trzyczęściowy twardy dach. Ford dodaje, że każdy panel może zdjąć nawet jedna osoba. Wszystko dzięki uchwytom wewnątrz kabiny. A w środku jest wystarczająco dużo miejsca, aby pomieścić te wszystkie zdemontowane elementy. 

ZOBACZ TAKŻE
Ogromne koła i nieskończone możliwości. Ta terenówka zadziwia świat

Amerykanie zaznaczają, że wszystkie elementy w ich samochodzie nie są na pokaz, ale w celach praktycznych. Ford podobno od lat śledził fora dyskusyjne, aby dowiedzieć się, czego ludzie naprawdę chcą of off-roadu. Prześwit samochodu wynosi 294 mm, a brodzenie 851 mm. To najlepszy wynik w tym segmencie. Aby takie parametry były możliwe, nowe Bronco wyposażono nawet w 35-calowe opony.

Bronco szóstej generacji będzie początkowo dostępne z dwoma silnikami – 4-cylindrową jednostką o pojemności 2,3 litra, 270 KM mocy i 420 Nm momentu obrotowego oraz 6-cylindrową o pojemności 2,7 litra, 310 KM mocy i 542 Nm momentu obrotowego. Pierwszy silnik zostanie standardowo połączony z 7-stopniową manualną skrzynią biegów, ale dostępny będzie także wariant z 10-stopniowym automatem. Ten jest z kolei jedyną opcją dla 6-cylindrowego motoru. 

Klasyczne przyciski to zdecydowanie dobry pomysł

Wnętrze nowego Bronco jest hołdem dla poprzedniej generacji. W oczy rzuca się przede wszystkim wiele tradycyjnych przycisków, co w dzisiejszych czasach jest coraz rzadziej spotykane. Ford dowiedział się jednak, iż ludzie chcą, aby elementy sterujące były intuicyjne i dobrze widoczne. Jest jednak coś znacznie ważniejszego – takie wnętrze ma na celu całkowitą wodoodporność, aby można było w pełni korzystać z samochodu w każdych warunkach. 

Deskę rozdzielczą można wyposażyć w specjalną szynę służącą do podłączania różnych urządzeń elektronicznych, od telefonów komórkowych po aparaty fotograficzne. Istnieje również 8-calowy wyświetlacz środkowy, który można zastąpić 12-calowym. System multimedialny SYNC4 ma natomiast nawigację w terenie czy zestaw kamer monitorujących otoczenie całego samochodu. Trzeba za niego jednak dodatkowo zapłacić, tak samo jak za system audio Bang & Olufsen.

Ford Bronco

Bronco Sport jako rywal dla Compassa

Bronco będzie także dostępne w bardziej cywilizowanej wersji sport, w której to ma być konkurentem np. dla Jeepa Compassa. W tej wersji prześwit wynosi 224 mm, możliwość brodzenia do 599 mm, a napęd 4×4 będzie posiadał blokadę mechanizmu różnicowego. Bronco Sport tak naprawdę należy do segmentu SUV-ów, ale nie sposób odmówić mu właściwości terenowych. 

Ford Bronco Sport

Również w tym przypadku do wyboru są dwa jednostki napędowe, z podstawowym 3-cylindrowym 1,5-litrowym silnikiem o mocy 184 KM i 257 Nm. Mocniejszy jest 4-cylindrowy 2-litrowy silnik o mocy 248 KM i 372 Nm. Obie wersje dostępne będą z 8-stopniowym automatem. W przypadku 2-litrowej jednostki przekładnia ma jednak dodatkowe chłodzenie, a także łopatki zmiany biegów pod kierownicą. 

ZOBACZ TAKŻE
Klasyczny Defender w nowej formie. Ineos Grenadier to niezwykły projekt

Jako pierwszy na rynku pojawi się właśnie Bronco Sport, a ceny zaczynają się nieco poniżej 30 tysięcy dolarów. Póki co producent nie wspomniał nic o planach ekspansji w Europie, gdzie samochód przez surowe normy emisji spalin mógłby mieć ciężkie życie. Jeep sprzedaje jednak z powodzeniem swojego Wranglera, więc jesteśmy w stanie sobie wyobrazić i sprzedaż Bronco. Zwłaszcza w wersji Sport. Ford póki co zarejestrował znak towarowy na Starym Kontynencie, więc z pewnością nie jest to wykluczone. 

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama