Connect with us
Biznes

To nie żart. Akcja serwisowa Mercedesa z powodu podświetlanego logo

Podświetlana trójramienna gwiazda na masce modeli GLE i GLS mogła sprawiać poważne problemy z elektroniką, w tym ze wspomaganiem, reflektorami czy napędem wycieraczek.

Opublikowany

w dniu

podświetlana trójramienna gwiazda mercedes akcja serwisowa
Fot. Daimler

Podświetlana trójramienna gwiazda źródłem niecodziennych problemów

Podświetlenie zewnętrznych części nowych modeli to trend, do którego sięgnęło już wielu producentów samochodów. Niektórzy zdecydowali się na stworzenie linii między tylnymi światłami, niektórzy oświetlili linię między przednimi reflektorami, niektórzy oświetlają całą osłonę chłodnicy, a kilka marek już zdecydowało się na podświetlenie swojego logo. Jedną z takich marek jest Mercedes-Benz, któremu jednak podświetlana trójramienna gwiazda najwyraźniej sprawia kilka problemów. 

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Mercedes-Benz CLA 220 4MATIC 2.0 (190 KM) – zabawa na 190 fajerek

Jak poinformowała amerykańska agencja NHTSA, podświetlany symbol marki miał problemy z okablowaniem elektrycznym w modelach GLE i GLS. Przez to mogło przestać działać np. wspomaganie kierownicy. Dlatego producent samochodów zdecydował się na akcję serwisową.

Sprawa wydaje się błaha, ale nie do końca tak jest

Głównym źródłem problemów z podświetlanym logo jest słabe uziemienie, co może mieć daleko idące konsekwencje dla dotkniętych modeli GLS i GLE. Oprócz wspomnianych już problemów ze wspomaganiem kierownicy mogą wystąpić również problemy z lewym reflektorem lub silnikiem wycieraczek.

ZOBACZ TAKŻE
Elektryczna Klasa G, Maybach i AMG. Mercedes przedstawił swoje plany

Gdy wszystkie te potencjalne problemy zostaną zsumowane, jazda w ciemności, deszczu lub śniegu może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Z tego powodu producent samochodów wezwał łącznie 12 799 pojazdów z serii GLS i GLE wszystkich wersji wyposażeniowych. Problem powinien dotyczyć samochodów wyprodukowanych w Alabamie w USA.

Wydaje się, że problem z podświetlanym szyldem nie spowodował do tej pory żadnych wypadków drogowych i nie przypisano mu żadnych obrażeń. Według strony internetowej CNET, która zwróciła uwagę na akcję serwisową, właściciele pojazdów, których to dotyczy, powinni zostać zaproszeni do odwiedzenia serwisu w grudniu. Naprawa będzie polegała na przeniesieniu kabla uziemiającego i będzie oczywiście bezpłatna.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama