Connect with us

Startują mistrzostwa… hulajnóg elektrycznych. Będą pędzić 100 km/h

Electric Scooter Championship (eSC) to pierwsza na świecie międzynarodowa seria hulajnóg elektrycznych. Wystartuje już w przyszłym roku.

Opublikowano

w dniu

Electric Scooter Championship
Fot. Electric Scooter Championship

Zawody Electric Scooter Championship mają odbywać się w centrach miast

Zawody Electric Scooter Championship odbywać się będą na specjalnie zaprojektowanych szybkich hulajnogach elektrycznych, których prędkość ma przekraczać 100 km/h. Rywalizacja ma odbywać się w sercach dużych miast na specjalnie zaprojektowanych do tego obiektach. Organizatorzy chcą uczynić sport motorowy bardziej dostępnym, niedrogim i zrównoważonym bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. 

Całkowicie nowa kategoria sportu motorowego ma promować także korzyści związane z mikromobilnością. Zachwalane będą więc przede wszystkim niskie koszty i wygoda hulajnóg elektrycznych, które stają się coraz bardziej popularne. 

W serię zaangażowani są byli i aktualni kierowcy wyścigowi

Seria nazywająca się oficjalnie eSkootr Championship (eSC) założyli dwaj przedsiębiorcy – Hrag Sarkissian (CEO) oraz Khalil Beschir (COO), który zresztą w przeszłości był kierowcą wyścigowym. 

ZOBACZ TAKŻE
Era turbo – najbardziej szalone lata w Formule 1

Nazwiska te są jednak zupełnie nieznane przeciętnemu kibicowi motorsportu, więc do promocji serii zatrudniono znacznie bardziej znane osoby. To kierowca Formuły E Lucas di Grassi oraz były kierowca F1 Alex Wurz. 

Electric Scooter Championship dostępne dla wielu

Zespoły i zawodnicy będą używać specjalnie zaprojektowanych hulajnóg wyścigowych, których prędkość ma przekraczać 100 km/h. W komunikacie prasowym podano, że w tym celu nawiązano już współpracę z uznanym dostawcą zaawansowanych technologii w tej dziedzinie. Włodarze serii nie pokazali jednak nawet prototypu hulajnogi. Ten pokaże się światu w późniejszym czasie. Na razie nic nie wiadomo także o potencjalnych sponsorach całej serii

Tym, co ma wyróżniać serię jest jej dostępność. Hulajnogi elektryczne są znacznie tańszym sprzętem niż samochody rajdowe czy wyścigowe. Wszechstronność serii oznacza też, że w zawodach będzie można zobaczyć zróżnicowany przekrój zawodników. Nie sądzimy, aby ten sport sprofesjonalizował się na tyle, aby dla jego uczestników było to jedyne źródło utrzymania.

Zobaczcie całkiem przyjemny dla oczu film promujący rywalizację elektrycznych hulajnóg.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama