Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

„Naznaczony” – książka o Nikim Laudzie. Ruszyła przedsprzedaż

Trzykrotny mistrz świata, jeden z najlepszych kierowców w historii Formuły 1, prawdziwa legenda torów wyścigowych. Niki Lauda był jedyny w swoim rodzaju, namaszczony do robienia wielkich rzeczy, balansujący na granicy życia i śmierci. Jego historię w wyjątkowej biografii „Niki Lauda. Naznaczony” opisał Maurice Hamilton. Książka, która w Polsce ukaże się nakładem Wydawnictwa SQN, trafiła właśnie do sprzedaży.

Opublikowano

w dniu

książka o nikim laudzie maurice hamilton sqn biografia nikiego laudy

Książka o Nikim Laudzie to podróż w czasie z legendą F1

Kierowcą wyścigowym został wbrew woli ojca. Upór popłacał, bo wdarł się do światowej czołówki lotem błyskawicy, zapisując się w historii jako jeden z najlepszych zawodników, jakich widziała królowa motorsportu. Książka o Nikim Laudzie opisuje życie Austriaka, który z pewnością jest jedną z największych i najbardziej szanowanych legend F1.

Trzykrotny mistrz świata, który po tytuły sięgał w barwach legendarnych zespołów: Ferrari i McLarena. Triumfator 25 wyścigów Grand Prix, którego gigantyczne doświadczenie stajnie wykorzystywały jeszcze długo po zakończeniu przez niego wyścigowej kariery.

ZOBACZ TAKŻE
Niki Lauda - talent i ciężka praca aż do perfekcji | Legendy motorsportu

Niki Lauda stał się wzorem dla kolejnych pokoleń kierowców, między innymi Nico Rosberga, który nazywa go swoją inspiracją. Sukcesy odnosił nie tylko na torze, ale i w biznesie, choć historię jednego z jego najsłynniejszych interesów znaczy wypadek samolotu należących do niego linii lotniczych, w którym życie straciły 223 osoby.

Oto kierowca naznaczony. Namaszczony przez opatrzność do tworzenia wielkich rzeczy, oszpecony przez szatana, który w 1976 roku próbował odebrać mu życie. Poznacie jego losy w książce Maurice’a Hamiltona. Poniżej znajdziecie fragment doskonale obrazujący styl, w jakim ją napisano.

Fragment z książki. Niki Lauda o wypadku

Lauda chciał zobaczyć wideo z wypadku, w którym tak ucierpiał. Jedyne istniejące nagranie wykonał nastolatek, który stał z kamerą 8 mm na wale ziemnym wysoko nad miejscem, gdzie zatrzymał się płonący bolid Ferrari. Lauda nie czuł absolutnie nic, patrząc na rozmazany obraz samochodu, którym bez żadnego wyraźnego powodu rzuca najpierw w jedną, a potem w drugą stronę. Potem Ferrari na chwilę znika z kadru i za moment pojawia się ponownie, już w płomieniach, bez dużej części lewej strony. Następnie Lauda patrzył, jak pojawia się Lunger i zamienia rozbity samochód stojący w płomieniach w gorejące piekło. Nie umiał utożsamić się z kierowcą, którego w końcu udało się wydobyć z kokpitu.

Nadal nie wiedział, dlaczego do tego doszło. Jego samochód rzuciło nagle w prawo i nie wyglądało to tak jak zwykle przy utracie panowania nad bolidem. Nie mógł wykluczyć swojego błędu, ale ruch samochodu sugerował jakąś usterkę tylnego zawieszenia. Sądził, że raczej nic nie uda mu się w tej kwestii definitywnie ustalić, bo samochód znajdował się w takim, a nie innym stanie.

ZOBACZ TAKŻE
Era turbo – najbardziej szalone lata w Formule 1

Pewnym pocieszeniem było dla niego to, że nie popełnił żadnego ewidentnego błędu. Mimo to Ferrari w swoich oficjalnych komunikatach nie wykluczyło tej możliwości równie definitywnie, jak wykluczyło awarię samochodu. Audetto stwierdził: „Nikt się już nie dowie, co tam się stało. Zespół przeprowadził dochodzenie, ponieważ pan Ferrari chciał mieć pewność, że nie było żadnych problemów technicznych z samochodem, jako że niektórzy sugerowali rzekomą awarię tylnego zawieszenia. Wyglądało to tak, jak gdyby Niki odrobinę za mocno najechał na tarkę. Nie było już mokro, ale wciąż jeszcze wilgotno, tak to ujmijmy, opony były zimne i stracił panowanie nad samochodem. Wiemy, że wypadku nie spowodował problem techniczny, bo pędzący w barierę bolid zostawił ślady czterech opon, czyli na tym etapie nie było żadnej awarii”.

Fragment z książki. Niki Lauda szybko przestał żyć wypadkiem

Według Laudy Ferrari powinno skupić się na tym, że przyczyna tego wypadku prawdopodobnie nigdy nie zostanie ustalona. On sam oddzielił te wydarzenia grubą kreską. Czas żyć dalej. Mówił: „Pobyt w domu bardzo mi pomógł. Chodziłem po nim, żeby zacząć wracać do formy fizycznej. Początkowo byłem tak słaby, że mogłem zrobić cztery, góra pięć kroków. Ćwiczenia fizyczne wydawały mi się absurdalnie ciężkie. Przez cały czas był ze mną [Willi] Dungl i dawał mi wycisk. Chciałem wrócić do ścigania. Uznałem, że tego właśnie chcę. Proste”. (…)

ZOBACZ TAKŻE
Jochen Rindt - jedyny pośmiertny mistrz świata F1 | Legendy motorsportu

Oprócz intensywnej pracy w domu i na Ibizie Laudzie w powrocie na tor pomogła również reakcja fanów. „Ich reakcje miały na mnie bardzo duży wpływ, motywowały mnie i często poruszały – opowiadał. – Ludzie pisali do mnie, oferując mi swoją skórę, uszy, opisywali mi własne doświadczenia z poparzeniami, przeszczepami skóry itd. Ktoś przysłał mi swoją zabawkę, samochodzik Ferrari, bo słyszał, że mój się spalił”.

Książka o Nikim Laudzie. Gdzie kupić?

Książka o Nikim Laudzie jest już dostępna w sprzedaży. Najlepiej kupić ją w sklepie Wydawnictwa SQN – labotiga.pl. Dlaczego? Można ją tam bowiem nabyć w zestawie z innymi pozycjami o F1: “Mechanikiem” autorstwa Marka Priestleya, “Rywalizacją totalną” Rossa Brawna i Adama Parra albo “Wiecznym Ayrtonem Senną” Richarda Williamsa. Ceny w pakiecie są zdecydowanie niższe od osobnego kupowania tych pozycji, a SQN gratis dorzuca unikatowe papierowe zakładki.

Jeśli interesuje was mentalna i biznesowa sfera F1, to z czystym sumieniem możemy polecić “Rywalizację totalną”. To książka, której macki wychodzą daleko poza motorsport – jest doskonałym przewodnikiem po biznesie i wskazaniem, jak wiele detali decyduje o końcowym sukcesie. A osoba Rossa Brawna jest jej najlepszą reklamą. To człowiek, który w swojej karierze przyłożył przecież rękę do imponującej liczby 20 mistrzowskich tytułów F1. Wielu kibiców F1 określa ją jako “nudną”, ale to nie tak. To kapitalna pozycja, która po prostu nie trafia do każdego odbiorcy. Szczególnie polecić możemy ją wszelkiego rodzaju menedżerom.

〉〉〉 Kup książkę w specjalnej promocji z motohigh.pl 〈〈〈

Dane techniczne

„Niki Lauda. Naznaczony”
Autor: Maurice Hamilton
Premiera: 12.11.2020
Cena okładkowa: 49,99 zł
Liczba stron: 448

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama