Connect with us

Biznes

Ekrany dotykowe w samochodach będą przechodzić testy? Jesteśmy za

Zdaniem ekspertów ekrany dotykowe w samochodach powinny przechodzić testy na wzór np. Euro NCAP, które zweryfikowałyby ich wpływ na uwagę kierowcy.

Opublikowano

w dniu

ekrany dotykowe w samochodach mbux hyperscreen
Fot. Daimler

Ekrany dotykowe w samochodach gorsze od alkoholu?

Trend jest jasny – ekrany dotykowe w samochodach nie znikną, a ich liczba z pewnością będzie rosła. Producenci instalują ich coraz więcej, a te zawierają coraz więcej funkcji i możliwości łączności. Prawodawcy i eksperci ds. bezpieczeństwa zaczynają jednak grzmieć coraz głośniej. Narastają bowiem obawy, że producenci samochodów tracą poczucie, jak bardzo ich dotykowe systemy informacyjno-rozrywkowe mogą negatywnie wpływać na uwagę kierowcy.

Wskazały na to w zeszłym roku badania brytyjskiej agencji TRL (Transport Research Laboratory). Sprawdziły one reakcje kierowców korzystających z systemu inforozrywki samochodu w sytuacjach kryzysowych. Kierowcy podczas korzystania z systemów takich jak Android Auto czy Apple Car Play mieli dłuższy czas reakcji podczas jazdy niż kierowcy pod wpływem alkoholu lub marihuany. Tak, to dość szokujące.

ZOBACZ TAKŻE
Mercedes EQS i jego rewolucyjny kokpit Hyperscreen. Jeden wielki ekran

Nowe wyzwanie w dobie spadającej liczby wypadków na drogach

Badania te były przełomowe, zwłaszcza dla Neale’a Kinneara, kierownika działu zachowań kierowców (w ramach TRL) i organizatora badania. Już przed testem był przekonany, że nowoczesne systemy są dużym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ze względu na wydłużający się czas, w którym kierowca nie patrzy na drogę. Jednak wyniki testu znacznie przekroczyły jego oczekiwania. Niestety w negatywnym świetle.

Jak stwierdził w rozmowie z dziennikarzem brytyjskiego “Autocara“, którzy opisali ten problem, np. samo wybranie piosenki w aplikacji Spotify zajęło kierowcom około 20 sekund. W tym czasie tak naprawdę nie zważali na to, co dzieje się na drodze, co może znacznie zagrozić bezpieczeństwu ruchu.

TRL zbadało także rozpraszanie się kierowcy podczas sterowania głosem. Rzecz jasna wpływa ono w mniejszym stopniu na kierowcę niż wykonywanie czynności na ekranie dotykowym. Wcale nie jest jednak rozwiązaniem doskonałym. Podczas sterowania głosowego Apple CarPlay wskaźnik rozpraszania uwagi kierowcy był nadal na poziomie wiadomości tekstowych, co nie jest żadnym sukcesem.

ZOBACZ TAKŻE
Większego się nie dało? Cadillac Lyriq z 33-calowym ekranem w środku

Wyniki testów nie umknęły uwadze brytyjskiego rządu. Ten już wcześniej powierzył swojemu Ministerstwu Transportu badania mające na celu wyjaśnienie przyczyn prowadzących do wstrzymania stopniowego zmniejszania liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń na brytyjskich drogach. Jeśli weźmiemy pod uwagę stale rosnące bezpieczeństwo samych samochodów, to rozwój technologii mobilnych i systemów informacyjno-rozrywkowych może być jednym z głównych powodów, dla których kierowcy nie skupiają się na jeździe i powodują poważne wypadki.

Testy na wzór Euro NCAP rozwiązaniem?

W świetle wszystkich dotychczas uzyskanych informacji Kinnear proponuje zatem stworzenie standardów testowania, podobnych np. do testów bezpieczeństwa Euro NCAP. Monitorowałyby one stopień rozproszenia uwagi kierowcy podczas korzystania z nowoczesnych dotykowych systemów informacyjno-rozrywkowych. Według “Autocara”, TRL już połączył siły z brytyjskim Ministerstwem Transportu i znanym MIT Institute of Technology, aby stworzyć uniwersalny, funkcjonalny i znaczący system. Z zaciekawieniem będziemy śledzić rozwój tego tematu, który – tak się wydaje – jest niezwykle istotny w kontekście bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

1 Komentarz

1 Komentarz

  1. iPhone 12

    9 stycznia 2021 at 16:18

    Odciągają uwagę od smartfonów a to jest niebezpieczne.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama