Zmiana zasad ozusowania wynagrodzeń zawodowych kierowców mogłaby uderzyć w branżę - motohigh.pl
Nasze social media

Inne

Zmiana zasad ozusowania wynagrodzeń zawodowych kierowców mogłaby uderzyć w branżę

Ponad jedna trzecia kierowców zarabia miesięcznie powyżej 6 tys. zł na rękę – wynika z badania „Zarobki kierowców zawodowych w Polsce 2018” TransJobs.eu. Na to składają się przede wszystkim diety i ryczałty, które są nieoskładkowane. Połowa kierowców zawodowych ma bowiem w umowie o pracę wpisaną kwotę do 2 tys. zł netto. Pojawiają się propozycje zmierzające do tego, by oskładkowane kwoty stanowiły znacznie większą część wynagrodzeń, ale może to zaszkodzić branży, a w rezultacie także samym kierowcom – podkreślają eksperci.

Opublikowano

w dniu

źródło inf.: Newseria

Pojawiają się propozycje zmian i to zarówno ze strony związków zawodowych, jak i pracodawców. Niedawno pojawiła się też propozycja bezpośrednio z Ministerstwa Infrastruktury. Wszystkie sprowadzają się do tego, aby jak największą część zarobków kierowców ozusować i opodatkować ­– mówi Marcin Wolak z Transjobs.eu. – Należy jednak podchodzić do tego tematu bardzo ostrożnie, żeby nie spowodować nagłego uderzenia w branżę transportową.

Jak pokazał Raport TransJobs.eu „Zarobki kierowców zawodowych w Polsce 2018”, średnie wynagrodzenie, jakie trafia do kieszeni zawodowego kierowcy, wynosi 5 032 zł na rękę. To o 232 zł więcej niż rok wcześniej i o blisko 1 750 zł (65 proc.) więcej niż średnia pensja w gospodarce narodowej. Według danych GUS przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale br. w gospodarce narodowej wyniosło 4 521,08 zł.

Jak podkreśla Marcin Wolak, należy jednak pamiętać o tym, że struktura wynagrodzeń kierowców jest dość specyficzna.

Podstawa w przypadku 50 proc. zatrudnionych w tym zawodzie nie przekracza 2 tys. zł netto, a cała reszta jest wypłacana w dodatkach typu diety, ryczałty, które są nieoskładkowane, nieopodatkowane, co z kolei przekłada się na niższe wynagrodzenie chorobowe czy urlopowe – mówi Marcin Wolak.

Na największe zarobki mogą liczyć kierowcy pracujący w transporcie międzynarodowym. Za każdy dzień przebywania za granicą otrzymują około 50 euro diety. Jak pokazało badanie, ten dodatek otrzymuje 58 proc. zatrudnionych w branży w ogóle.

Taka struktura powoduje, że mają stosunkowo wysokie zarobki do zagospodarowania, ale jednocześnie negatywnie wpływa to na wysokość wynagrodzenia urlopowego czy wysokość przyszłej emerytury. Rodzi też problemy przy staraniu się o kredyt. Jak podkreślają autorzy raportu, dyskusja o sposobie wynagradzania kierowców jest potrzebna, ale trzeba brać pod uwagę nie tylko interes firm oraz zatrudnionych, lecz także całej – bardzo istotnej dla gospodarki – branży. Mogłaby ona utracić swoją konkurencyjność na europejskim rynku na rzecz firm z Rumunii czy ze Wschodu.

Wielu przedsiębiorców nie udźwignęłoby tych kosztów [powstałych po ozusowaniu większych kwot – red.] – dodaje Marcin Wolak. – Spowodowałoby to na pewno bankructwa firm, które nie mają na tyle płynności finansowej, żeby zabezpieczyć nagłą zmianę. To by spowodowało, że na rynku pracy na pewno pojawiłoby się trochę więcej kierowców zawodowych, czyli można powiedzieć, że poradzilibyśmy sobie w ten sposób z problemem braku kierowców, ale znowu ucierpieliby kierowcy, bo przełożyłoby się to na pewno na spadek wynagrodzeń.

Do tej pory wynagrodzenia w branży raczej rosły. Podwyżki to jedna z metod przyciągnięcia do firmy pracowników, bo braki kadrowe w transporcie są znaczące. Większość przewoźników deklaruje, że w ich firmach na przestrzeni ostatnich trzech lat zarobki wzrosły i był to nawet wzrost dwucyfrowy.

Inne

Jak zaparkować podczas zakupowego szaleństwa? Parkowanie równoległe w 5 krokach

W gorączce przedświątecznych zakupów często każde miejsce parkingowe jest na wagę złota. Wielu kierowców jak ognia unika jednak parkowania równoległego, nawet jeśli w najbliższej okolicy właśnie takie miejsca są dostępne. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault podpowiadają, jak pokonać swoje obawy i dobrze wykonać ten manewr.

Opublikowano

w dniu

źródło inf.: Renault

Wiele osób uważa parkowanie równoległe, czyli „na kopertę”, za jeden z najtrudniejszych sposobów, ponieważ wymaga manewrowania bardzo blisko innych pojazdów, a w dodatku tyłem. Jeśli jednak pozbędziemy się obaw i opanujemy ten manewr, bardzo ułatwi nam to życie – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jak zaparkować równolegle?

1. Ustawmy się możliwie blisko auta, za którym chcemy stanąć i jak najmocniej kręćmy kierownicą w stronę, po której planujemy zaparkować. Chodzi o to, by jak najgłębiej „schować” samochód między sąsiednimi pojazdami, możliwie blisko krawężnika.

2. Przód pojazdu podczas parkowania równoległego zajmuje dużą część jezdni i może utrudnić ruch innym samochodom. Nie starajmy się jednak za wszelką cenę jak najszybciej wjechać na miejsce – wykonajmy ten manewr możliwie sprawnie, ale jednocześnie dokładnie i bezpiecznie. Lepiej, by kierowca za nami poczekał niż gdybyśmy mieli spowodować stłuczkę.

3. Kiedy już uda nam się „schować” tył, możemy zdecydowanie odkręcać kierownicę. Uważając na przód auta, kontrolujmy też odległość od samochodu za nami.

4. Pamiętajmy również, by pozostawić przed samochodem przestrzeń wystarczającą do wyjechania z miejsca parkingowego.

5. W przypadku wątpliwości po zaparkowaniu możemy wysiąść z samochodu i z zewnątrz sprawdzić, czy stoimy wystarczająco blisko krawężnika oraz czy nie zablokowaliśmy możliwości wyjazdu pojazdom przed i za nami. W razie takiej konieczności możemy dokonać korekty parkowania.

Kontynuuj czytanie

Inne

Traficarem w Polskę na Święta

Traficar uruchomił przejazdy międzymiastowe! Od 17 grudnia każdy kierowca może prosto z ulicy wypożyczyć auto i pojechać nawet na drugi koniec Polski. Połączenia działają pomiędzy miastami, w których Traficar jest dostępny.

Opublikowano

w dniu

źródło inf./fot.: Traficar

Wystarczy aplikacja w telefonie i prawo jazdy, aby móc wybrać się w dłuższą podróż jednym z charakterystycznych Renault Clio z logotypem Traficar. – To kierowca decyduje, gdzie jedzie Traficarem. Sam proces wynajęcia auta na podróż z Krakowa do Gdańska niczym nie różni się od wypożyczenia go na wypad do kina w sąsiedniej dzielnicy. Ważne jest to, żeby po zakończeniu jazdy zaparkować pojazd w strefie działania naszej usługi. Nie ma znaczenia, czy to będzie Kraków, Warszawa, Poznań czy inne z miast, w których działamy – mówi Konrad Karpiński, dyrektor operacyjny firmy Traficar.

Cena za przejazd rozliczana jest wg liczby przejechanych kilometrów (80 gr brutto/km) oraz czasu wynajmu. W cennik długich podróży wbudowano jednak „zawór bezpieczeństwa”, który chroni klientów przed konsekwencjami nieprzewidzianych zdarzeń na trasie, jak np. korki. – Klient płaci za czas jazdy i postoju wg. cennika jedynie do momentu, gdy suma tych kosztów osiągnie 75 zł brutto w ciągu doby. To maksymalna stawka dobowa – podkreśla Konrad Karpiński.

W przypadku pokonywania większych dystansów może zaistnieć potrzeba zatankowania auta, dlatego Traficar zadbał również o ten element. Samochód można zatankować na każdej stacji PKN Orlen. Co ważne, należy pamiętać o zabraniu ze sobą faktury wystawionej na Traficar – wszystkie dane znajdują się na stronie traficar.pl w zakładce FAQ. Po wysłaniu dokumentu do firmy, pieniądze trafiają na wskazane przez kierowców konto bankowe.

Renault Clio to samochód, który pomieści pięć osób. Dla wszystkich szukających towarzystwa do swojego międzymiastowego wyjazdu, została utworzona oficjalna grupa na Facebooku –https://www.facebook.com/groups/traficar/.

Od teraz poruszanie się między miastami będzie jeszcze łatwiejsze.Przejazdy międzymiastowe możliwe są do miast, w których działa Traficar, czyli Kraków, Warszawa, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Poznań, Wrocław, Katowice oraz Chorzów.
Planując wyjazd trzeba pamiętać, że międzymiastowy carsharing nie działa w Traficarowych Oplach Corsa, Renault Kangoo i elektrycznych Renault ZOE. Usługą objęte zostały wyłącznie Renault Clio.

Kontynuuj czytanie

Inne

Niewyspany kierowca nawet 15 razy bardziej niebezpieczny

W przypadku osoby, która w ciągu ostatniej doby przespała mniej niż 4 godziny, ryzyko spowodowania wypadku drogowego jest aż 15 razy większe niż u osób, które spały przez zalecane 7-9 godzin. Z badań wynika również, że senni kierowcy mogą powodować blisko 10% kolizji. Co może przyczyniać się do senności za kierownicą, jak rozpoznać u siebie objawy niebezpiecznego zmęczenia i jak temu zaradzić – wyjaśniają trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Opublikowano

w dniu

źródło inf./fot.: Renault

Eksperci wskazują, że dorosła osoba powinna przesypiać 7-9 godzin w ciągu doby. Wielu ludzi nie stosuje się jednak do tych zaleceń. Niedobór snu ma wiele niekorzystnych skutków dla zdrowia oraz negatywnie wpływa na zdolność do prowadzenia pojazdu. Już skrócenie czasu wypoczynku do 6 godzin ma taki efekt, a u osoby, która przespała mniej niż 4 godziny ryzyko spowodowania wypadku wzrasta aż 15-krotnie. Przeprowadzone na dużą skalę badania wykazały, że w przypadku 9,5% kolizji drogowych jednym z czynników była senność kierowcy.

Niewyspanie jak alkohol

Uczucie senności za kierownicą może być równie niebezpieczne jak jazda po spożyciu alkoholu, ponieważ ryzyko spowodowania wypadku przez osobę, która przespała mniej niż 4 godziny w ciągu ostatniej doby jest porównywalne z tym u osoby z 1,2 promila alkoholu we krwi*. Nie ma jednak przepisów, które pozwoliłyby karać kierowców za prowadzenie auta pod wpływem zmęczenia, dlatego tak ważne jest, by mieli oni świadomość zagrożeń z tym związanych i w razie potrzeby sami powstrzymali się od jazdy samochodem.

Kierowca a zegar biologiczny

Nie tylko zbyt mała ilość snu jest niebezpieczna – znaczenie ma również pora dnia, w której prowadzimy samochód. Każdy człowiek ma swój własny rytm dobowy, ale w przypadku większości osób prawdopodobieństwo zaśnięcia za kierownicą jest największe w nocy, między północą a szóstą rano, a często także po południu, między 13 a 17.

Nie tylko ryzyko zaśnięcia

Zaśnięcie za kierownicą jest bardzo niebezpieczne, ponieważ może prowadzić do zjechania na sąsiedni pas ruchu i zderzenia czołowego lub do uderzenia w przeszkodę znajdującą się przy drodze. Nawet jeśli tak się nie stanie, zmęczenie powoduje spowolnienie reakcji kierowcy oraz osłabienie koncentracji, a także ma wpływ na nastrój kierowcy, który łatwo się irytuje i może prowadzić auto w bardziej agresywny sposób – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jak zapobiegać?

Aby uchronić się przed tymi zagrożeniami, trzeba monitorować swoją zdolność do prowadzenia samochodu. Najbardziej narażone na udział w wypadku w wyniku zmęczenia są osoby, które sypiają nieregularnie, pracują w systemie zmianowym, prowadzą samochód w nocy i/lub na długich dystansach oraz kierowcy zawodowi.

Typowe oznaki tego, że powinniśmy się zatrzymać i zrobić przerwę, to m.in. problem z utrzymaniem otwartych oczu i skupienia, nieuporządkowane myśli, częste ziewanie i pocieranie oczu, poirytowanie, przegapienie znaku drogowego czy zjazdu z drogi szybkiego ruchu lub autostrady. Szczególnie niepokojące jest niekontrolowane zjeżdżanie ze swojego pasa ruchu – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

W sytuacji dużego zmęczenia pomóc może rozmowa z pasażerem, zrobienie sobie przerwy na kawę albo nawet krótka, 20-minutowa drzemka. Należy jednak pamiętać, że jedyne rozwiązanie, które działa na dłuższą metę to prowadzenie samochodu po dobrze przespanej nocy, ponieważ nic nie zastąpi prawdziwego odpoczynku.

Kontynuuj czytanie

Inne

Orlen rozpoczął montaż stacji ładowania pojazdów elektrycznych

Pierwsza ładowarka na stacji Orlen została zlokalizowana w Siewierzu, przy trasie Katowice-Warszawa. Tym samym Koncern rozpoczął etap montażu stacji ładowania w ramach projektu inwestycyjnego, który do końca 2019 roku przewiduje powstanie 50 punktów. Docelowo Koncern uruchomi 150 stacji ładowania zlokalizowanych w miastach i przy trasach tranzytowych.

Opublikowano

w dniu

źródło inf./fot.: Orlen

Kierowcy mogą już ładować samochody elektryczne na stacji w Siewierzu. W tym roku uruchomionych zostanie jeszcze kilka punktów ładowania, które na pierwszym etapie projektu dostępne będą bezpłatnie. Do końca pierwszego kwartału 2019 roku Koncern odda do użytku co najmniej 20 stacji szybkiego ładowania, o mocy 50 i 100 kW, zlokalizowanych na stacjach ORLEN w miastach i przy trasach tranzytowych.

Paliwa alternatywne są jednym z najważniejszych trendów nowej mobilności. Jako największa firma paliwowa w Europie Środkowo-Wschodniej musimy dobrze przygotować się na wyzwania z tym związane. Dziś, po okresie wymagających przygotowań i współpracy z wieloma podmiotami, widzimy efekty projektu inwestycyjnego, który pozwoli nam zająć bardzo silną pozycję w tym segmencie rynku. To ważny krok, szczególnie biorąc pod uwagę, że jesteśmy jednym z największych wytwórców energii elektrycznej w Polsce, a nasze produkty petrochemiczne rozwijamy również z myślą o elektromobilności – powiedział Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN Orlen.

Stacje ładowania PKN Orlen będą obsługiwać wszystkie typy pojazdów elektrycznych oferowane na rynku europejskim i zostaną wyposażone w dwa złącza do ładowania pojazdu prądem stałym, z wtyczką CHAdeMO oraz CCS, a także w złącze Typ 2 do ładowania pojazdu prądem przemiennym.

W 150 lokalizacjach na stacjach paliw znajdą się ładowarki o mocy 50, 100 i 150 kW, które będą przeznaczone zarówno do pojazdów elektrycznych (EV), jak i hybrydowych (PHEV), dając możliwość jednoczesnego ładowania do 3 pojazdów. Moc dla każdego ze stanowisk będzie dynamicznie przydzielana przez sterownik stacji w trakcie ładowania pojazdów, dzięki czemu możliwe będzie znaczne skrócenie jego czasu.

Do końca pierwszego kwartału 2019 roku Koncern uruchomi stacje szybkiego ładowania na stacjach Orlen:
Siewierz, ul. Bytomska 67
Wrocław, ul. Szybowcowa 27
Wrocław, ul. Jedności Narodowej 156
Wrocław, ul. Księcia Witolda 55
Wrocław, ul. Ślężna 129
MOP Sędzinko A2
MOP Zalesie A2
Lgota, ul. Częstochowska 90
Kraków, ul. Mogilska 122
Sucha, ul. Radomska 18
Rybnik, ul. Gliwicka
Częstochowa, ul. Warszawska 324/334
Częstochowa, ul. Św. Barbary 105
Katowice, ul. Piotrowicka 92
MOP Aleksandrowice A4
MOP Morawica A4
MOP Góra Św. Anny A4
MOP Wysoka A4
Dąbrowa Górnicza, ul. Katowicka 30
Bytom, ul. Chorzowska 90

Kontynuuj czytanie
Reklama

Facebook

Reklama
Reklama

Popularne