Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Sirotkin: Kubica wie, że każdy gra dla siebie

W ekskluzywnym wywiadzie dla motorsport.com, Siergiej Sirotkin opowiada o swoich pierwszych tygodniach w Williamsie, testach w Abu Dhabi, relacjach z osobami z zespołu, a także o Robercie Kubicy.

„Wiesz, że dla całego świata przerwałeś piękną historię powrotu Roberta Kubicy, prawda?” – został zapytany Rosjanin. – Tak. Szczerze mówiąc, ten temat był już wielokrotnie poruszany – dla jednych w bolesny sposób, dla innych nie. Ale widziałeś to – ja i Robert, rozmawiamy tutaj (rozmowa została przeprowadzona podczas eventu z okazji prezentacji FW41 w Londynie – przyp. red.). To naprawdę miła, wspaniała osoba. Rozumiem jego pozycję, naprawdę go szanuję, on osiągnął tak wiele, ale… Nie jesteśmy tutaj po to, by być tymi dobrymi dziećmi ustępującymi i ustępującymi sobie nawzajem. Tu każdy gra dla siebie i on to rozumie. Stało się tak, jak to się stało. Myślę, że mamy normalne relacje.

22-latek przyznał, że dopiero po testach w Abu Dhabi poczuł, że naprawdę może dostać fotel w Williamsie. – Nawet z powodu wyników, ale z powodu reakcji, jakie widziałem w zespole. Bardzo mnie to podniosło na duchu i naprawdę zacząłem wierzyć w swoją szansę. Można powiedzieć, że zdałem sobie sprawę, że dobrze wykonuję swoją pracę i że moje szanse są znacznie większe, niż początkowo wyrokowano.

Naprawdę lubię robić to, co robię, bez względu na to, jak trudne to będzie. Patrząc wstecz na te pięć tygodni, można nawet powiedzieć, że lepiej byłoby odpocząć, powiedzieć „nie” niektórym rzeczom. Rozumiem jednak, dlaczego wszystko, co robimy, jest tak ważne – ponieważ to, co teraz robimy, będzie dawało swoje owoce w przyszłości – powiedział Sirotkin na temat ostatnich tygodni ciężkich pracy w fabryce w Grove. – Rozumiem, dlaczego inżynierowie potrzebują mojej pracy, a ja jeszcze nie nauczyłem się mówić „nie” – dodał z uśmiechem.

Rosjanin opowiedział także o swoim pierwszym spotkaniu z Robem Smedleyem, który jest uznawany za bardzo bezpośredniego człowieka. – Pierwszą rzeczą, o którą mnie zapytał, kiedy się spotkaliśmy – jak pamiętam podczas testów w Abu Dhabi było: „Ty i Robert testowaliście dla Renault. Kto był szybszy?”. Szczerze mówiąc, na jego miejscu prawdopodobnie spytałbym o to samo. Mamy dobre relacje. Jego bezpośredniość i uczciwość wiele dla mnie znaczy. W pewnym sensie jestem taki sam, więc jest nam po drodze.

Oceń nasz artykuł!
Reklama