Holandia wraca do kalendarza F1. Wyścig w Zandvoort potwierdzony
Nasze social media

Formuła 1

Holandia wraca do kalendarza F1. Wyścig w Zandvoort potwierdzony

Formuła 1 oficjalnie potwierdziła to, o czym mówiło się od wielu tygodni. Wyścig o GP Holandii na torze w Zandvoort powraca do kalendarza mistrzostw świata F1 od przyszłego roku.

Opublikowano

w dniu

Tor Zandvoort 2018 podczas Red Bull Show
Fot. Red Bull Pool Content - Jumbo Racedagen 2018

Sponsorem tytularnym imprezy został jeden z wieloletnich globalnych partnerów F1, Heineken. Umowa będzie obowiązywać co najmniej przez trzy lata.

Położony w pobliżu tętniącego życiem Amsterdamu Zandvoort jest dużym kurortem nadmorskim w Holandii, znanym z długiej plaży otoczonej wspaniałymi nadmorskimi wydmami oddzielającymi Morze Północne od toru. Tor w Zandvoort ma długą historię jako miejsce rozgrywania wyścigów Formuły 1, a w ciągu najbliższych miesięcy obiekt zostanie przebudowany.

Tor i infrastruktura zostaną zmodyfikowane w celu spełnienia standardów określonych przez FIA w celu organizacji zawodów rangi mistrzostw świata. W ostatnich latach tor gościł jedynie niższe kategorie i nie musiał mieć najwyższego stopnia licencji. Za proces modyfikacji kompleksu w Zandvoort będzie odpowiadało biuro projektowe Hermanna Tilke. 

Wyścig w 2020 roku będzie 31. Grand Prix Holandii, który będzie zaliczany do mistrzostw świata. Po raz pierwszy odbyło się ono w 1952 roku, kiedy wygrał je Alberto Ascari za kierownicą Ferrari, który wówczas zdobył także mistrzostwo świata. Oprócz Włocha, wyścig w Zandvoort miał 19 zwycięzców, z których 12 było także mistrzami świata. Rekordzistą jest Jim Clark, który triumfował tam czterokrotnie. Ostatnie Grand Prix Holandii miało miejsce w 1985 roku – wygrał je Niki Lauda za sterami McLarena.

Jest nam niezmiernie miło ogłosić, że Formuła 1 powraca do wyścigu w Holandii, na torze Zandvoort. Od początku naszej kadencji w Formule 1 mówiliśmy, że chcemy ścigać się w nowych miejscach, szanując jednocześnie historyczne korzenie sportu w Europie. Dlatego w przyszłym sezonie będziemy mieli zupełnie nowy wyścig uliczny, który odbędzie się w wietnamskiej stolicy Hanoi, a także powrót do Zandvoort po 35-letniej nieobecności. W ostatnich latach zaobserwowaliśmy odrodzenie zainteresowania Formułą 1 w Holandii, głównie dzięki Maksowi Verstappenowi – powiedział Chase Carey, prezes i dyrektor generalny Formuły 1.

– Cieszę się, że Zandvoort będzie częścią proponowanego kalendarza mistrzostw świata Formuły 1 w 2020 r. Jestem wdzięczny za ciężką pracę Formuły 1, która przywróciła ten sport do Holandii. Jest to tor z długą i imponującą historią zawodów i z pewnością jest wielkim wyzwaniem dla kierowców, a wraz z popularnością Maksa Verstappena na trybunach na pewno zagości ogromna liczba fanów – stwierdził z kolei Jean Todt, prezes FIA.

Tor Zandvoort jest legendarny i znany na całym świecie. Cieszymy się, że po raz kolejny zorganizuje rundę Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA. Aby spełnić życzenia Formuły 1 i wymagane standardy FIA, tor i infrastruktura zostaną zmodernizowane w kilku obszarach, a prace zakończone znacznie przed wyścigiem w 2020 r. Ponadto gmina Zandvoort zainwestowała ostatnio znaczne środki by poprawić dojazd do gminy, jak i obiektu – dodał Jan Lammers, dyrektor sportowy wyścigu w Zandvoort.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama