Connect with us

Klasyczny Defender w nowej formie. Ineos Grenadier to niezwykły projekt

Chociaż Land Rover niedawno wprowadził nową generację Defendera, wciąż są ludzie, którzy preferują nieco bardziej minimalistyczną klasyczną wersję. Ineos Grenadier to odpowiedź na ich potrzeby.

Opublikowano

w dniu

Ineos Grenadier (2020)
Fot. Ineos Automotive

Miliarder chciał produkować klasycznego Defendera, ale mu nie pozwolono

Wśród nich jest brytyjski miliarder James Arthur Ratcliffe, który w przeszłości próbował kupić prawa do produkcji klasycznego Defendera od Land Rovera i zacząć go produkować ponownie. Brytyjska marka nie była jednak tym zainteresowana z oczywistych względów. Przygotowywała wtedy wprowadzenie nowego Defendera na rynek, więc nie chciała konkurencji.

Dlatego Ratcliffe zdecydował się na inne rozwiązanie. Założył zespół, który stworzył samochód o nazwie Ineos Grenadier. Inspiracja Defenderem jest oczywista i zauważalna. Co ciekawe, nazwa samochodu pochodzi od… ulubionego pubu Ratcliffa w Londynie.

ZOBACZ TAKŻE
Land Rover Defender – nowoczesna terenówka

Dodajmy, że nazwa marki oczywiście nie jest przypadkowa. Ratcliffe to założyciel, prezes i dyrektor generalny Ineosa, chemicznego giganta, który zatrudnia ponad 22 000 osób i wygenerował w 2019 r. aż 85 miliardów USD przychodu. Marka jest znana chociażby ze sponsoringu zespołu Mercedesa w Formule 1.

O ile koronawirus sprawił ogromne problemy wielu podmiotom, to z pewnością nie Ineosowi. Firma przy ogromnym zapotrzebowaniu na środki dezynfekujące zaczęła rozwijać się jeszcze bardziej, a wahania na giełdach pozwoliły mu przejąć dział chemiczny naftowego giganta BP. To dowód tego, że prototyp nie jest medialną wydmuszką, a wygląda na poważny biznesowy projekt.

Ineos Grenadier (2020)

Fot. Ineos Automotive

Ineos Grenadier ma być terenówką pełną gębą

Marka pokazała właśnie prototyp, ale droga do rozpoczęcia sprzedaży jest oczywiście jeszcze daleka. W każdym razie ewidentnie widać, że samochód ma być ortodoksyjną terenówką z dodatkowymi wieloma przydatnymi funkcjami. 

Technologia została opracowana przez powołaną w 2017 r. spółkę Ineos Automotive. Mówi się, że wiele szczegółów zostało dopracowanych dla jak najlepszej jazdy w terenie. Samochód powinien więc być solidny i trwały, a producent obiecuje także szeroki zakres opcji personalizacji. Mówimy tu nie tylko o wyglądzie, ale także o technologii. 

ZOBACZ TAKŻE
Lohner-Porsche - geneza napędu 4x4

Póki co nic nie wiadomo o wnętrzu, ale z pewnością szczegóły poznamy w ciągu najbliższych miesięcy. Samochód ma być napędzany przez 3-litrowy, 6-cylindrowy silnik od BMW w połączeniu z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów ZF. Grenadier będzie miał oczywiście napęd na cztery koła. 

Ineos Grenadier (2020)

Fot. Ineos Automotive

Ciąg dalszy nastąpi

Wiadomo także, że Ineos planuje co najmniej roczne testy nowego samochodu w celu jak najlepszego przetestowania go przed wprowadzeniem na rynek. W planach jest pokonanie 1,8 mln kilometrów w różnych warunkach.

ZOBACZ TAKŻE
Ogromne koła i nieskończone możliwości. Ta terenówka zadziwia świat

Pokazanie wyglądu nowego modelu jest oczywiście świadomym działaniem. Wprowadzenie zupełnie nowej marki na rynek z pewnością nie jest łatwe, a zdjęcia Grenadiera z pewnością pozwolą zwiększyć rozpoznawalność nowej marki.

Całą historia jest dość niespotykana w dzisiejszych czasach, co musi budzić zainteresowanie nie tylko fanów klasycznego Defendera, ale wszystkich miłośników motoryzacji.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama