Mały sukces Forda. Mustang Mach-E First Edition wyprzedany w USA
Nasze social media

Samochody

Mały sukces Forda. Mustang Mach-E First Edition wyprzedany w USA

Podczas gdy jedni wątpili w jego sukces, a inni buntowali się przeciwko elektryfikacji legendy, Ford Mustang Mach-E odnosi już pierwsze sukcesy. Przynajmniej w USA.

Opublikowano

w dniu

Ford Mustang Mach-E (2020)
Fot. Ford

Kiedy Ford prezentował niedawno Mustanga Mach-E to zaoferował klientom pięć wersji: First Edition, Select, Premium, California RT.1 Edition i GT. W konfiguratorze są jednak już dostępne tylko cztery opcje – zniknęła pierwsza z wyżej wymienionych. 

Usunięcie First Edition z konfiguratora to jasny znak, że ta wersja modelu została wyprzedana. Informacja została potwierdzona przez przedstawiciela Forda, który dodał jednak, że chodzi o rynek amerykański, a First Edition można jeszcze zamówić na niektórych rynkach europejskich.Nie ujawniamy jednak żadnych liczb. Zachęcamy klientów do składania zamówień na inne wersje, bowiem liczba wyprodukowanych samochodów w pierwszym roku będzie ograniczona – powiedział przedstawiciel amerykańskiej marki serwisowi CNET.

Według wcześniejszych informacji, Ford planuje wyprodukować tylko 50 tysięcy egzemplarzy modelu Mach-E w pierwszym roku produkcji. Biorąc pod uwagę, że First Edition jest “bardzo ograniczoną liczbowo wersją”, to liczba zamówień tej wersji wcale nie musiała by zrobić kolosalnego wrażenia.

Wszyscy, którzy skonfigurowali i zamówili Mustanga Mach-E musieli wpłacić dotąd jedynie w pełni podlegający zwrotowi depozyt w wysokości 500 dolarów. Pozostałą część będą musieli zapłacić w momencie rozpoczęcia masowej produkcji w przyszłym roku. First Edition kosztuje 61 000 dolarów – za tę cenę poza prestiżem można dostać napęd na cztery koła i większy akumulator niż standardowa wersja. Co ciekawe, to najdroższa wersja spośród wszystkich – pozostałe zaczynają się od 43 895 dolarów (za Select) do 60 500 dolarów (za GT).

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama