Connect with us

Vettel nie dla McLarena. Mercedes albo koniec kariery?

Sebastian Vettel w Mercedesie? Według Ralfa Bacha z serwisu f1-insider.com to jedyna szansa na pozostanie Niemca w padoku Formuły 1 jako kierowca.

Opublikowano

w dniu

sebastian vettel w mercedesie sebastian vettel lewis hamilton
Fot. Mercedes-AMG Petronas Motorsport F1 Team

Vettel nie dla McLarena

Jedną z najciekawszych informacji zamieścił Ralf Bach z serwisu f1-insider.com. W swoim artykule przedstawia on kulisy rozmów Niemca z McLarenem i konkluzję, że do podpisania kontraktu nie dojdzie.

Bach podkreśla, że McLaren był mocno zainteresowany usługami Niemca. Rozmowa, która odbyła się dziś po południu, miała jednak sprawić, że nie ma mowy o dołączeniu Vettela do brytyjskiej stajni.

ZOBACZ TAKŻE
Vettel z ofertami od Renault i McLarena. Włoski ekspert potwierdza

Rodak 4-krotnego mistrza świata, Andreas Seidl, który jest szefem McLarena w F1, jasno dał znać Vettelowi, że widzi go w swoim zespole, ale nie ma dla niego samochodu, który może wygrywać wyścigi. McLaren rzekomo planuje dołączyć do ścisłej czołówki w ciągu trzech lat, a kluczem do sukcesów ma być powrót do silników Mercedesa.

32-letni Niemiec nie jest jednak zainteresowany rolą lidera programu rozwojowego stajni z Woking i odrzucił ofertę kontraktu brytyjskiej stajni. 

Sebastian Vettel w Mercedesie?

Z pojawiających się informacji wynika więc jasno, że Vettel jest zainteresowany wyłącznie kontraktem w Mercedesie albo RedBullu jako zespołach mogących walczyć o zwycięstwa w wyścigach. Możliwość powrotu Niemca do “Byków” wykluczył jednak już Christian Horner.

ZOBACZ TAKŻE
Red Bull zamknął drzwi Vettelowi. "Nie jest najlepszym rozwiązaniem"

Zakontraktowanie Vettela przez Mercedesa także jest trudne do wyobrażenia. Co prawda kontrakty tak Lewisa Hamiltona, jak i Valtteriego Bottasa wygasają w tym roku, ale dla Vettela istnieje szereg aspektów, które przemawiają na jego niekorzyść.

Zespół kierowany przez Toto Wolffa raczej nie chce mieć na etacie dwóch walczących ze sobą kierowców, a takiego statusu z pewnością oczekiwałby Sebastian Vettel. W chwili obecnej Valtteri Bottas jest wręcz idealnym pomocnikiem Lewisa Hamiltona. Co więcej, jest ważną częścią zespołu, który sięga po kolejne mistrzowskie tytuły konstruktorów. Sebastian Vettel w Mercedesie jest więc w aspekcie sportowym mocno ryzykowną decyzją.

Poza tym trudno wyobrazić sobie udźwignięcie finansowe kontraktów dwóch supergwiazd w jednym zespole. Zwłaszcza w dobie koronawirusa Mercedes raczej nie będzie skłonny do szastania pieniędzmi, a tego wymagało by zatrudnienie Sebastiana Vettela zamiast Valtteriego Bottasa. W tym przypadku można jednak gdybać zakontraktowanie Niemca na poziomie kontraktu Fina, bowiem sam podkreśla, że finanse nie mają dla niego w takich przypadkach żadnego znaczenia. Przedłużenie kontraktu przez Lewisa Hamiltona wydaje się być bowiem tylko kwestią czasu.

ZOBACZ TAKŻE
"Finanse nie miały znaczenia". Vettel o odejściu ze Scuderii Ferrari

Trudno też ocenić, jak wysoko umiejętności Niemca oceniają włodarze Daimlera. Ostatnie sezony były dla niego bowiem bardzo przeciętne, pełne błędów i frustracji.

McLaren sięgnie po Ricciardo?

Przy takim rozwoju wydarzeń, na chwilę obecną najbardziej prawdopodobne wydaje się dołączenie Daniela Ricciardo do McLarena. Miejsce w zespole z Woking zwolnić ma Carlos Sainz. Hiszpan podobno jeszcze w tym tygodniu ma z kolei zostać ogłoszony kierowcą Scuderii Ferrari

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama