Connect with us
Motorsport

Skandal w kartingu. Corberi pobił rywala i rzucił w niego fragmentem karta

We włoskim Lonato w weekend odbywały się mistrzostwa świata w kartingu. Pewnie przeszły by na całym świecie bez większego echa, gdyby nie ogromny skandal z udziałem jednego z kierowców. Luca Corberi – bo o nim mowa – bardzo mocno narozrabiał i może spodziewać się potężnej kary.

Opublikowany

w dniu

luca corberi skandal 2020

Czegoś takiego w motorsporcie jeszcze nie było

Luca Corberi nie jest żadnym nastolatkiem, którego można by tłumaczyć ogromnymi emocjami. Włoch ma 23 lata i jest dość znany w kartingowej stawce. Nie jest jednak na tyle dobrym kierowcą, żeby spróbować swoich sił w jakiejś liczącej się serii wyścigowej. W tym wieku starty w kartingu powinny być dla tego kierowcy hobby albo sposobem na życie, ale z pewnością nie sprawą życia i śmierci.

Corberi przedwcześnie odpadł z rywalizacji i kompletnie puściły mu nerwy. Pozostał na torze, chwycił fragment uszkodzonego przedniego skrzydła i… rzucił nim prosto na nadjeżdżającego Paolo Ippolito. Nie trzeba zaznaczać, że kierowca nie powinien w ogóle znajdować się centymetry od pędzących kartów. Stewardzi zwracali mu uwagę, z których to poleceń jednak nic sobie nie robił.

Luca Corberi narozrabiał i jego kariera wyścigowa jest skończona

To jednak nie koniec eksplozji nerwów Włocha. Najpierw rzucił częścią karta w Paolo Ippolito na torze, a następnie… pobił go w padoku. Na nagraniu poniżej doskonale widać, jak powala go na ziemię, a potem okłada pięściami. Po rozdzieleniu ich przez innych kierowców, w padoku doszło do kolejnej absurdalnej sytuacji. Do Ippolito doskoczył ktoś z ekipy Corberiego i też zaczął go bić. 

Nic nie tłumaczy 23-latka ani członka jego ekipy. Nerwy i ogromne emocje oczywiście doprowadzają do różnych sytuacji, ale to zdecydowana przesada. Luca Corberi stał się właśnie wrogiem publicznym nr 1 dla opinii publicznej i trudno się temu dziwić. Włoch może spodziewać się ogromnej kary, z dożywotnim zakazem startów na czele.

Nikt poza nim nie jest jednak temu winien – to absolutnie skandaliczne i niegodne żadnego sportowca zachowanie. Być może brak umiejętności trzymania nerwów na wodzy jest jednym z powodów przeciętnej kariery Corberiego. W wieku 23 lat Włoch nadal rywalizuje w kartingu, zamiast ścigać się w poważnej serii samochodów jednomiejscowych. Po takim zachowaniu z pewnością nie ma już najmniejszych szans na rozwój kariery w tym kierunku. 

Sprawa wzburzyła światowe gwiazdy motorsportu

Ciekawostką jest, że rodzina Corberiego jest… właścicielem toru w Lonato. Jak widać, rodzice zapewnili mu starty w kartingu w świetnych warunkach, ale niestety nie udało im się wychować prawdziwego sportowca. Sam Włoch na swoim profilu na Instagramie opisuje się tak: “Tutaj powinienem napisać, kim jestem, ale wciąż zastanawiam się, kim mogę być”. Dość wymowne, biorąc pod uwagą ostatnie wyczyny.

ZOBACZ TAKŻE
Era turbo – najbardziej szalone lata w Formule 1

Sprawa już wzburzyła wielu znanych kierowców. Jean-Eric Vergne, 2-krotny mistrz Formuły E, wrzucił film z toru na swój profil na Instagramie i napisał wprost: “Nie mam słów na to zachowanie”. Andreas Bakkerud, kierowca rajdowy znany z rallycrossowych mistrzostw świata, skomentował, że “to szalone”. Rywalizujący m.in. w WTCR holenderski kierowca, Tom Coronel, stwierdził że za to zachowanie Corberi powinien dostać 5-letni zakaz startów. 

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama