Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Raikkonen obawia się, że limity paliwa zepsują zabawę w F1

W przeddzień pierwszych treningów na torze w Melbourne Kimi Raikkonen wyraził obawy dotyczące limitu obciążenia paliwem w Formule 1 i jego wpływu na rywalizację podczas wyścigów.

Kimi Raikkonen

Halo zwiększyło masę samochodów

Albert Park w Melbourne jest jednym z tych torów, które można określić jako „spragnione paliwa”. Kimi Raikkonen uważa, że przez ten fakt kierowcy nie będą w stanie jechać na limicie. Zamiast tego ich priorytetem będzie bowiem zarządzanie paliwem.

Niepopularne wprowadzenie tzw. Halo zwiększyło minimalną masę samochodów Formuły 1 do 734 kg. Limit obciążenia paliwem pozostał jednak taki sam: 105 kg paliwa na wyścig, nie przekraczając prędkości przepływu paliwa 100 kg / godzinę.

Kimi Raikkonen przeciwnikiem limitów paliw

To nie zawsze jest fajne. Mamy wystarczająco dużo miejsca w bakach, aby zmieścić tam więcej paliwa, ale takie zasady są już od jakiegoś czasu. W chwili obecnej jest to już część całej zabawy, w niektórych miejscach nieco bardziej bolesna niż w innych – powiedział Fin.

Zawsze są jakieś zmiany, to normalne każdego roku. Oczywiście mamy doświadczenie z ubiegłych lat i staramy się je wykorzystywać. To niekończąca się opowieść, naprawdę, dostosowywanie tych wszystkich rzeczy przy rozwoju samochodu – dodał 38-letni kierowca. – Nigdy nie będzie czegoś doskonałego, zawsze gdzieś coś się poprawi. Jeśli wygrasz, a Twój zespół skończy wyścig na miejscach 1-2 zawsze znajdzie się rzeczy, które można było zrobić lepiej, dlatego nazywam to niekończąca się historią, niestety.

Oceń nasz artykuł!
Website |  + posts

Twórca serwisu. Motoryzacją i motorsportem zainteresowany od dawna, jednak dopiero od kilku lat na zupełnie nowej intensywności. Dość powiedzieć, że wyścigi F1 zaczął stawiać na równi z meczami piłki nożnej, której jest pasjonatem od najmłodszych lat.

\
Reklama