Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Film o Michaelu Schumacherze za kilka miesięcy. Czego się spodziewać?

Jeszcze w tym roku na rynku pojawi się film dokumentalny o najbardziej utytułowanym w historii kierowcy F1 – Michaelu Schumacherze. Czego możemy się spodziewać po ekranizacji historii legendy sportów motorowych?

Flavio Briatore o Michael Schumacher - najlepszy kierowca
Fot. Mercedes-AMG Petronas Motorsport F1 Team / Michael Schumacher

Dokument będzie nazwany po prostu „Schumacher” i zostanie wydany w Europie w grudniu b.r., a na inne kontynenty ma trafić na początku przyszłego roku. Według niepotwierdzonych plotek na odbywającym się właśnie festiwalu w Cannes (14-25.05) ma zostać zaprezentowany zwiastun filmu. Mają się w nim znaleźć nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia kierowcy i jego rodziny, a niektóre media donoszą nawet o obecności filmu z obchodów 50. urodzin Schumachera w tym roku.

Jeśli okaże się to prawdą, będą to pierwsze materiały związane z 7-krotnym mistrzem świata od czasu jego tragicznego wypadku w 2013 roku. Legendarny Niemiec upadł i uderzył się w głowę podczas jazdy na nartach, a jego stan zdrowia po dziś dzień owiany jest niesamowitą tajemnicą. W filmie mają znaleźć się rozmowy z rodziną Schumachera, w tym jego żoną Corriną, jednak on sam w obecnym stanie nie zostanie pokazany  w dokumencie.

Film ma podobno pełne błogosławieństwo od rodziny, a za jego produkcję mają odpowiadać Michael Wech oraz Hanns-Bruno Kammertons. Dokument ma podsumować osiągnięcia kierowcy na przestrzeni lat i nie skupi się na jego życiu po wypadku. – Film ukazuje nie tylko niezrównaną karierę, ale także wiele aspektów życia Michaela jako niezwykle złożonego człowieka – zdradzili producenci.

Przypomnijmy, Schumacher rządził w F1 w latach 2000-2004. W tamtym czasie zdobył pięć kolejnych tytułów mistrza świata, w sumie mając ich na swoim koncie siedem. W trakcie swojej kariery wygrał 91 wyścigów. Do dziś żaden inny kierowca nie zdołał pobić obu tych osiągnięć.

Oceń nasz artykuł!
Website |  + posts

Twórca serwisu. Motoryzacją i motorsportem zainteresowany od dawna, jednak dopiero od kilku lat na zupełnie nowej intensywności. Dość powiedzieć, że wyścigi F1 zaczął stawiać na równi z meczami piłki nożnej, której jest pasjonatem od najmłodszych lat.

\
Reklama