Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Tadeusz Sznuk pięknie zgasił uczestnika „1 z 10”. Poszło o Nikiego Laudę

Tadeusz Sznuk nie raz i nie dwa popisał się inteligencją podczas prowadzenia programu „Jeden z dziesięciu”. Tym razem jego łupem padł uczestnik nie do końca obeznany w świecie Formuły 1.

tadeusz sznuk 1 z 10 niki lauda

Tadeusz Sznuk jest doskonale znany widzom w każdym wieku

Tadeusz Sznuk jest na tyle znaną postacią, iż nie trzeba go przedstawiać szerszej publiczności. Telewizyjny dziennikarz jest doskonale znany zarówno starszemu, jak i młodszemu pokoleniu. Od 1994 r. prowadzi bowiem niezwykle popularny teleturniej „Jeden z dziesięciu” emitowany najpierw na TVP2, a obecnie na TVP1. 77-letni już dziennikarz często określany jest jako „ostatni gentleman” w polskiej telewizji. 

ZOBACZ TAKŻE
Kierowcy F1 2021. Przedstawiamy pełen skład na nowy sezon F1

Z czego znany jest młodszemu pokoleniu Tadeusz Sznuk? Z żartów i docinek, na które z niezwykłą klasą pozwala sobie podczas prowadzonego przez siebie teleturnieju. Na YouTube filmy z najlepszymi – a więc najczęściej najśmieszniejszymi – sytuacjami z programu Telewizji Polskiej mają miliony wyświetleń. Trudno się temu dziwić – Polacy i nie tylko lubią śmiać z cudzej niewiedzy.

„Szpilki” z klasą to jego znak firmowy

Tym razem sytuacja dotyczyła bezpośrednio Formuły 1, a Tadeusz Sznuk w swoim stylu popisał się wiedzą i klasą. „Szpilki” wbijane przez niego są dyskretne, nie mają na celu wyśmiania uczestnika programu. Jednocześnie jednak są bardzo dosadne, co przysporzyło dziennikarzowi wielu fanów.

ZOBACZ TAKŻE
Niki Lauda - talent i ciężka praca aż do perfekcji | Legendy motorsportu

Pytanie w jednym z programów dotyczyło Nikiego Laudy – jednego z najwybitniejszych kierowców w historii Formuły 1. „Którą dyscyplinę sportu uprawiał Austriak Niki Lauda?” – zapytał jednego z uczestników „Jednego z dziesięciu” Tadeusz Sznuk. Nie było by w tym nic złego gdyby ten nie znał odpowiedzi – nie każdy interesuje się sportami motorowymi czy wręcz sportem. Uczestnik podjął jednak rękawice.

„Był kierowcą rajdowym Formuły 1” – odpowiedział biorący udział w nagraniu pan Karol. Szybko zabrzmiał dźwięk błędnej odpowiedzi. „Był kierowcą, ale nie rajdowym. Formuły 1, tak. Wyścigowym kierowcą…” odpowiedział Sznuk spoglądając w dół.

To bardzo popularny błąd wśród kibiców i – co gorsza – dziennikarzy nie zajmujących się na bieżąco sportami motorowymi. Błąd dla wielu bardzo niewielki, ale wśród fanów motorsportu absolutnie niedopuszczalny. Zobaczcie nagranie z tego zdarzenia.

4.4/5 (liczba głosów: 32)
Website |  + posts

Twórca serwisu. Motoryzacją i motorsportem zainteresowany od dawna, jednak dopiero od kilku lat na zupełnie nowej intensywności. Dość powiedzieć, że wyścigi F1 zaczął stawiać na równi z meczami piłki nożnej, której jest pasjonatem od najmłodszych lat.

\
Reklama