Niech ten wypadek będzie przestrogą
Wypadek w Słowenii zakończył się dla kierowcy ciężarówki w najgorszy możliwy sposób. Zdjęcia z imponującego wypadku zostały opublikowane przez słoweńską firmę zajmującą się autostradami jako ostrzeżenie o niebezpieczeństwach związanych z jazdą po takich drogach.
Film został opublikowany z ograniczeniami wiekowymi i wcale nas to nie dziwi. Jeśli jesteście ludźmi o słabych nerwach, wyraźnie ostrzegamy was przed obejrzeniem tego materiału. Jest on bowiem całkiem drastyczny, jeśli chodzi o kolizje drogowe.
Nie dla osób o słabych nerwach
Do wypadku doszło, gdy kierowca Opla Corsy wyprzedził dostawczaka i po chwili stracił panowanie nad samochodem. Dalej wszystko potoczyło się bardzo szybko. Corsa uderzyła w ciężarówkę, a jej kierowca momentalnie stracił kontrolę nad całym składem. Na nagraniu widać dokładnie, jak naczepa przelatuje przez barierki i pociąga za sobą kabinę. Wiadukty są zresztą najgorszym miejscem dla takich zdarzeń – po pierwsze wypadki na nich mogą skończyć się spadkiem z dużej wysokości, a po drugie one szczególnie są narażone na zmiany przyczepności spowodowane wychłodzeniem jezdni.
Kierowca Corsy stracił kontrolę podczas wyprzedzania na środkowym pasie autostrady z powodu nadmiernej prędkości w warunkach drogowych, w jakich wykonywał manewr. Na video widać dokładnie, że droga była śliska, a więc trzeba zachować większą ostrożność i zdecydowanie zwolnić.
Lekkomyślne zachowanie kierowcy kosztowało życie kierowcy ciężarówki, który nie mógł przewidzieć tego zdarzenia. Po spadku z około 20 metrów w kabinie ciężarówki 53-letni Węgier nie miał żadnych szans na przeżycie. 41-letni kierowca Corsy za to wyszedł z wypadku bez szwanku. Fizycznego oczywiście, bowiem to zdarzenie z pewnością zmieniło jego podejście do jazdy i życia.
Zobaczcie sami to nagranie. Jeszcze raz ostrzegamy – nie jest ono dla ludzi o słabych nerwach. Zdarzenie jest absolutnie przerażające i po prostu musi być przestrogą dla każdego kierowcy, że życie ludzie jest warte znacznie więcej niż kilka czy kilkanaście sekund nadrobionych dzięki niebezpiecznemu manewrowi. Zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek