Connect with us

Nowy Citroen C4 oficjalnie. Kompaktowy hatchback w stylu crossovera coupe

Nowy Citroen C4 jest według francuskiej marki hatchbackiem nowej generacji, a nie crossoverem coupe. Tak czy siak, wygląda niezwykle świeżo i może być ciekawą propozycją. Poza konwencjonalną wersją dostępna jest także w 100% elektryczna.

Opublikowano

w dniu

citroen c4 2020

Hatchback nowej generacji

Dwa tygodnie temu wyciekły zdjęcia nowego C4. Informowaliśmy wtedy, iż jest to futurystyczny crossover coupe. Citroen widzi jednak sprawę inaczej i pozycjonuje swój model w segmencie kompaktowych hatchbacków. Nazywa go jednak hatchbackiem “nowej generacji”. 

A francuska marka ma się czym pochwalić w tym segmencie. 92-letnią historię takich modeli rozpoczął pierwszy C4  w 1928 r. Następnie były modele takie jak Ami 6, Ami 8, słynny GS (który był Europejskim Samochodem Roku 1971), GSA, BX, ZX czy też Xsara, aby powrócić do oznaczenia C4.

ZOBACZ TAKŻE
Zapomniane koncepty - Citroen Karin, czyli jeżdżąca piramida

Nowy Citroen C4 czerpie garściami z innych modeli marki

Nowy C4 ma 4360 mm długości i 1800 mm szerokości, co w zasadzie odpowiada segmentowi hatchbacków. Problemem jest wysokość 1525 mm, która predestynuje go do nazywania crossoverem. Samochód ma także przyzwoity rozstaw osi, który wynosi 2670 mm. 

Koncepcja przodu jest zgodna ze zmodernizowanym C3, a wygląd reflektorów nawiązuje do zeszłorocznego konceptu 19_19. Wyższe siedzenie za kierownicą pobrano z SUV-a C5 Aircross, a Airbumpy są znane głównie z modelu C4 Cactus. 

Nie ma wątpliwości, że francuska nowość jest całkiem stylowa. Potwierdza to także oferta aż 31 kolorów nadwozia. Bagażnik w designerskiej tylnej części samochodu pomieści 380 litrów. 

citroen c4 2020

Fot. Citroen

Minimalizm i komfort we wnętrzu

We wnętrzu postawiono na minimalizm. Bezramkowa cyfrowa tablica wskaźników prezentuje informacje w nowej oryginalnej grafice i może być uzupełniona wyświetlaczem head-up. Centrum dowodzenia jest natomiast 10-calowy ekran dotykowy znajdujący się na panelu środkowym.

Co ciekawe, we wnętrzu znajduje się aż 16 schowków o łącznej pojemności 39 litrów. 

Podobnie jak w przypadku innych Citroenów, marka kładzie nacisk także na komfort. Producent podkreśla wygodne fotele (nie tylko z ogrzewaniem, ale także z funkcją masażu), a także podwozie z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi. Podobno projektanci skupili się również na starannej izolacji akustycznej, czy to w zakresie filtrowania dźwięku silnika, czy hałasu aerodynamicznego.

citroen c4 2020

Fot. Citroen

Nowy Citroen C4 w wersji benzynowej, diesel i elektrycznej

Poza elektryczną wersją dostępne będą również  konwencjonalne jednostki. To trzy warianty benzynowego 1.2 PureTech o mocy 74 kW (101 KM), 96 kW (131 KM) i 114 kW (155 KM), a także turbodiesel 1.5 BlueHDi o mocy 81 kW (110 KM) i 96 kW (131 KM). W zależności od silnika dostępna będzie sześciobiegowa manualna lub ośmiostopniowa automatyczna.

Zgodnie z oczekiwaniami, elektryczny Citroen C4 opiera się na technologii znanej z małych samochodów elektrycznych Grupy PSA, co w szczególności oznacza silnik elektryczny o mocy 100 kW (136 KM) i momencie obrotowym 260 Nm.

citroen c4 2020

Fot. Citroen

Maksymalna prędkość wersji elektrycznej wynosi 150 km/h, a od 0 do 100 km/h samochód przyspiesza w niecałe 10 sekund. Akumulatory litowo-jonowe zapewniają pojemność 50 kWh, co oznacza, że ​​e-C4 będzie mógł pokonać na jednym ładowaniu ok. 350 kilometrów (zgodnie z WLTP). Dostępna jest opcja szybkiego ładowania, która pozwala naładować akumulator do 80% jego pojemności w 30 minut.

Nowa generacja C4 trafi do sprzedaży we wrześniu. 

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama