Connect with us

Biznes

Koniec sportu motorowego w Volkswagenie. Marka ma inne plany

Rok po ogłoszeniu wycofania się ze spalinowego sportu motorowego z jednym wyjątkiem, Volkswagen ogłosił właśnie całkowite zamknięcie swojego działu motorsportu.

Opublikowano

w dniu

Volkswagen ID.R Nurburgring 2019
Fot. Volkswagen - ID. R na Nurburgringu (2019)

Volkswagen będzie już tylko dostawcą części

Podczas gdy Audi ogłosiło niedawno koniec swojego zaangażowania w Formuły E, którą zrekompensuje, wracając do wyścigów długodystansowych w Le Mans i startując w Rajdzie Dakar, Volkswagen zdecydował się całkowicie zaprzestać aktywności w sporcie motorowym. Decyzja ta nie powinna jednak wpływać na inne marki w ramach VAG.

W przypadku samego Volkswagena oznacza to np. zaprzestanie produkcji specjalnego wyścigowego Polo GTI R5, co nastąpi pod koniec roku. Jednak zespoły używające Polo GTI R5 albo Golfa GTI TCR nie mają się na razie czego obawiać. Według producenta będą one miały długoterminowe dostawy części zamiennych.

Jednak zatrzymanie programu sportowego Volkswagen Motorsport oznacza również koniec bicia rekordów z elektrycznym pojazdem specjalnym Volkswagen ID. R, który ustanowił nowy rekord elektryczny na torze Nurburgring i absolutny rekord w wyścigu Goodwood i Pikes Peak. Ten niesamowity samochód elektryczny ustanowił także zupełnie nowy rekord na kultowej drodze w Chinach, prowadzącej do “Bramy do Nieba”.

ZOBACZ TAKŻE
Nowy Volkswagen Golf R - najszybszy Golf w historii. Jest też tryb Drift

Volkswagen zrobił po prostu kolejny krok. Niespodziewany

Przypomnijmy, że pierwszy komunikat dot. sportu motorowego niemiecka marka wydała w listopadzie 2019 roku. Ogłosiła wtedy, że wycofuje się ze spalinowego sportu, skupiając się na elektrycznym motorsporcie. W komunikacie zaznaczono, że VW zaprzestanie produkcji Golfa GTI TCR, który nie będzie miał swojego następcy, ale pozostawi w swojej ofercie Polo GTI R5. 

Wtedy ogłoszono także, że przyszłe samochody wyścigowe objęte programem Volkswagen Motorsport będą wyłącznie elektryczne i oparte na modułowej platformie elektrycznej MEB. Jak widać przez rok wizja władz marki mocno się zmieniła, co końcowo doprowadziło do całkowitego zamknięcia działu sportów motorowych w Volkswagenie. 

ZOBACZ TAKŻE
Prezes koncernu VW chce wejść do F1. Przy okazji szydzi z Formuły E

Marka ma na koncie szereg sukcesów

Łącznie 169 pracowników działu Volkswagen Motorsport póki co nie musi się jednak martwić się o swoją przyszłość. Producent potwierdził, że spodziewa się przeniesienia ich na nowe stanowiska w grupie. „Głęboka wiedza techniczna pracowników sportów motorowych oraz know-how wyniesione z projektu ID.R pozostanie w firmie i pomoże nam zwiększyć wydajność modeli z rodziny ID. na drogach” – powiedział Dr. Frank Welsch, Członek Zarządu VW. Można domniemywać, że część pracowników może zostać przesunięta do działów sportowych innych marek koncernu.

W ciągu ponad 50-letniej historii Volkswagen odniósł szereg znaczących sukcesów w sportach motorowych. Volkswagenowi udało się np. zdobyć cztery podwójne mistrzostwa świata WRC w latach 2013-2016. Sebastien Ogier za kierownicą VW Polo zresztą z pewnością na długo zostanie w pamięci kibiców. W międzyczasie Touareg trzy razy wygrał także Rajd Dakar, a Volkswagen z sukcesami rywalizował także np. w Rallycrossie.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama