Connect with us

Absurdalny mandat. Policja uważa, że Ford Focus jechał 703 km/h

Fotoradary nie są niezawodne i wie to każdy z nas. Włoscy funkcjonariusze uznali jednak, że prędkość 703 km/h pokazana przez fotoradar jest możliwa i wystawili kierowcy mandat.

Opublikowano

w dniu

ford focus mandat włochy
Fot. Ford

Dostać mandat jest ludzką sprawą

Wielu z nas prawdopodobnie dostało kiedyś mandat. Najpopularniejszym wykroczeniem drogowym kierowców jest oczywiście przekroczenie prędkości. Za złamanie przepisów oczywiście otrzymuje się mandat, którego można odmówić. Wtedy sprawa kierowana jest do sądu. 

ZOBACZ TAKŻE
Zasięg 0 km na ekranie samochodu. Ile można jeszcze przejechać?

Co innego jednak skierować wątpliwą sprawę do rozpatrzenia przez sąd, a co innego walczyć z oczywistą niesprawiedliwością. Taka historia spotkała bowiem pewnego włoskiego kierowcę.

Ten jest jednak kompletnie absurdalny

Sytuacja nie była nadzwyczajna. Kierowca przekroczył prędkość w strefie, gdzie dopuszczalne jest 70 km/h. Według fotoradaru prędkość samochodu wynosiła jednak… 703 km/h. Tak twierdzi włoska policja.

ZOBACZ TAKŻE
Japończycy oferują zestaw, który zrobi Urusa ze zwykłej Toyoty

Funkcjonariusze uważają więc, że niepozorny Ford Focus pobił wszelkie istniejące rekordy prędkości. Przypomnijmy bowiem, że prawie 500 km/h Bugatti Chirona przy tym wyczynie to drobnostka. 

Kierowca ma zapłacić równowartość 3800 zł

Policja wystawiły kierowcy mandat w wysokości 850 euro i odjęła 10 punktów karnych. Co wiecej, nalega na jego zapłacenie. 

ZOBACZ TAKŻE
Ford Mondeo Mk4 (2007 – 2014) – czy warto kupić?

Prawnicy doradzają kierowcy zapłacenie grzywny, a następnie… żądanie odszkodowanie. Jasne jest bowiem, że Focus nie jechał ponad 700 km/h. To oczywiście błąd fotoradaru, który nie powinien oznaczać żadnych konsekwencji dla kierowcy. 

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama