Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Szczere wyznanie Steinera. Bez Mazepina nie byłoby już Haasa

Haas zatrzyma obu obecnych kierowców na przyszły rok. Ojciec Nikity Mazepina przynosi zespołowi kluczowe pieniądze. To o czym mówiło się od dawna bez ogródek potwierdził szef zespołu, Gunther Steiner.

Opublikowano

w dniu

Gunther Steiner Haas Budapest Hungaroring 2021
Fot. Uralkali Haas F1 Team

Kluczowe pieniądze z Niemiec i Rosji

Ojciec Mazepina przynosi Haasowi pieniądze za pośrednictwem sponsora, Uralkali. Według Steinera umożliwiło to Haasowi przetrwanie. „Musiałem znaleźć kilka sposobów, aby zespół mógł kontynuować działalność, ponieważ od tego zależała przyszłość wielu rodzin” – powiedział szef zespołu Haasa w F1 duńskiej gazecie „Ekstra Bladet”.

Według pojawiających się informacji, Dmitrij Mazepin zapewnił Haasowi nawet 30 milionów dolarów. Razem z 15 milionami dolarów wniesionymi do zespołu przez 1&1, sponsora Micka Schumachera, pozwoliło zespołowi przetrwać. „Czasami jesteś zmuszony do podejmowania decyzji, nawet jeśli w ogóle ich nie lubisz. W efekcie była to decyzja związana wyłącznie z przyczynami ekonomicznymi. Alternatywą było to, że nie byłoby nas tutaj dzisiaj, więc ludzie muszą to zrozumieć” – dodał.

ZOBACZ TAKŻE
Dmitrij Mazepin. Kim jest przedsiębiorczy ojciec Nikity Mazepina?

Steiner liczy na przełamanie w 2022 r.

Haas przechodzi sezon przejściowy przed zmianą zasad w przyszłym sezonie, co powinno znacząco podnieść poziom wydajności zespołu. Pytanie, jak będzie wypadać amerykański zespół na tle innych rywali, którzy też nie próżnują.

„Mieliśmy wiele problemów w zeszłym roku i nawet nie wiedzieliśmy, czy będziemy teraz istnieć. Rozwiązaniem było zatrudnienie dwóch młodych kierowców, którzy przyprowadzili za sobą sponsorów” – wyznał szczerze Steiner. „Kiedy zdecydowaliśmy się pozostać w Formule 1, zdecydowaliśmy że musimy rozpocząć wszystko od nowa” – dodał szef Haasa, jasno wskazując, że zespół poświęcił sezon 2021 na rzecz 2022 roku.

ZOBACZ TAKŻE
Czy współcześni "płatni kierowcy" Formuły 1 są niesłusznie oceniani?

„Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy na tym poziomie, co z naszymi kierowcami kilka lat temu” – ma nadzieję Włoch. W innym wywiadzie… poddał to jednak w wątpliwość. Szef zespołu Haasa wyznał bowiem , że rozważa zatrudnienie doświadczonego kierowcy rezerwowego. Miałby on pomóc Mickowi Schumacherowi i Nikicie Mazepinowi w rozwoju bolidu na 2022 r. Co więcej, Steiner przyznał, że posiadanie dwóch debiutantów w tym sezonie pozostawiło zespół bez punktu odniesienia po rozstaniu się z Romainem Grosjeanem i Kevinem Magnussenem w tym samym czasie.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama