Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Były kierowca Mercedesa zakochał się w jego największym rywalu. „Ferrari to coś wyjątkowego”

Pascal Wehrlein w nadchodzącym sezonie będzie jednym z czterech kierowców pracujących w symulatorze Scuderii Ferrari. Młody Niemiec jest zachwycony możliwością pracy w legendarnej stajni.

Wehrlein związał się umową ze Scuderią Ferrari zaledwie kilka tygodni po odejściu z Mercedesa. 24-letni kierowca był częścią programu juniorskiego niemieckiej ekipy przez sześć lat. Dwa z nich spędził w zespołach F1 – 2016 w Manorze i 2017 w Sauberze.

Obecnie Niemiec ściga się w Formule E z zespołem Mahindry. Od teraz będzie łączył występy w elektrycznej z serii z pracą w symulatorze Scuderii Ferrari, o czym szerzej pisaliśmy już tutaj: Hartley w Scuderii Ferrari. Będzie jednym z czterech kierowców pracujących w symulatorze.

Według niemieckiego „Auto Bildu”, to właśnie Wehrlein ma wykonywać najważniejsze prace w symulatorze. Mistrz DTM z 2015 roku nie kryje podniecenia z możliwości pracy we włoskiej ekipie. 

– Zrobię wszystko, aby pomóc Sebastianowi Vettelowi i całej drużynie Ferrari zdobyć mistrzostwo. Zasługują na to bardziej niż na cokolwiek innego – przyznał. – Jestem bardzo dumny i to dla mnie zaszczyt pracować dla Ferrari. Byłem w Maranello i czułem tam atmosferę, której nigdy wcześniej nie doświadczyłem. Ferrari jest czymś wyjątkowym – dodał mający mauretańskie korzenie kierowca.

Oceń nasz artykuł!
+ posts

Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.

\
Reklama