Największą ich zaletą ma być możliwość personalizacji – w założeniu będzie można zmieniać ustawienia przycisków, a więc jeśli po jakimś czasie stwierdzimy, że aktualna konfiguracja jest niewłaściwa, będziemy mogli ją łatwo zmienić. Marka zaznacza takżę, że mają one wpłynąć na łatwość obsługi – dwa ekrany będą zawierały w sumie tylko osiem dużych i dobrze podświetlonych przycisków.
Ekrany mają być także połączone z centralnym wyświetlaczem umieszczonym na desce rozdzielczej. Wszystko po to, aby umożliwić interakcję pomiędzy kierowcą a wielokanałowym systemem multimedialnym za pomocą ekranów na kierownicy.
Na zdjęciach widzimy model wnętrze modelu i30, co jednak nie oznacza że właśnie w nim zostaną zamontowane te nowości. Na razie nie wiadomo czy, a jeśli tak to kiedy, ta koncepcja zostanie wdrożona do produkcji. Póki co to tylko wskazanie przez Hyundai, jak może już wkrótce wyglądać wnętrze samochodu. Jak widać ilość „tradycyjnych” przycisków została ograniczona do minimum.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek

