Baojun – co to w ogóle za marka?
Baojun to marka opracowana specjalnie na rynek chiński, wspierana przez amerykański koncern General Motors i jego partnerów z Chin – SAIC i Wuling. Został stworzony w 2010 roku jako tańsza alternatywa dla Chevroleta i Buicka, które również działają w Państwie Środka. Najnowszym wytworem tego producenta jest Baojun RC-5.
Baojun RC-5 rywalem dla Skody
To samochód, który będzie chciał konkurować ze Skodą Octavią. RC-5 pojawi się w dwóch wersjach – liftback oraz kombi. Pojazd ma wygrać walkę z Octavią m.in. dzięki oryginalnemu wyglądowi. Już na pierwszy rzut oka uwagę zwraca szeroka maska i wysoko zamontowane dolne reflektory. Sam kształt samochodu wygląda całkiem premium, co zresztą jest związane z faktem, że modeli z serii R to najwyższa półka w ofercie Baojuna.
Kombi będzie nosił oznaczenie RC-5W i będzie miał długość 4685 mm. Tym samym będzie dłuższy od liftbacka o 35 mm. Jednocześnie dzięki relingom dachowym jest o 27 mm wyższy, a konkretna wysokość wynosi 1485 mm. Rozstaw osi wynosi 2700 mm, a szerokość 1806 mm. Wartości te są identyczne dla obu wersji. Chińska nowość jest więc praktycznie tak samo długa, jak nowa Skoda Octavia Combi (4689 mm).
Wnętrze zaprojektowano zgodnie z aktualnymi trendami, co oznacza nie tylko duży ekran systemu multimedialnego, ale także cyfrową tablicę wskaźników. Nawiasem mówiąc, kierownica jest dwuramienna, podobna do nowej Octavii. Ogólnie deska rozdzielcza wygląda schludnie i nowocześnie, a centralny tunel umieszczony został bardzo wysoko.
Dwa silniki do wyboru
Jeśli chodzi o zakres silników, w przypadku kombi Baojun RC-5W, zgodnie ze wstępnymi informacjami, planuje się tylko wolnossący 1,5-litrowy silnik dostrojony do 108 kW (147 KM), w połączeniu z manualną skrzynią biegów albo CVT. Liftback będzie można skonfigurować także ze słabszym silnikiem o mocy 73 kW (99 KM). We wszystkich przypadkach samochód będzie miał napęd na przód.
Baojun RC-5 trafi do sprzedaży na rynku chińskim w drugiej połowie 2020 r. Jako pierwszy pojawi się liftback, a niedługo później kombi.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek

