Rosnąca popularność samochodów elektrycznych w Norwegii
Świetna sprzedaż Mach-E w Norwegii nie jest zaskoczeniem. W maju tego roku samochody z napędem czysto elektrycznym stanowiły w tym kraju 60,4% całkowitej sprzedaży nowych aut. W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, gdy sprzedaż samochodów elektrycznych stanowiła 43,1% (dane według Norweskiej Federacji Drogowa (OFV)), zmiana jest imponująca. Tak dynamiczny wzrost popularności to nie tylko kwestia bardzo dobrej infrastruktury. Odbyła się ona również skutek realizacji rządowego planu. Zakłada on, że Norwegia już od 2025 roku zaprzestanie sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi.
Zwalniając w pełni elektryczne pojazdy z podatków nakładanych na samochody z silnikami spalinowymi, Norwegia zamieniła swój rynek samochodowy w pewnego rodzaju poligon doświadczalny dla producentów samochodów, szukających drogi do przyszłości bez paliw kopalnych. Sprzyjają temu dwa aspekty. Z jednej strony to odgórna decyzja i konsekwencja w działaniu. Z drugiej zaś to świetna sieć ładowarek. Pomaga także fakt, że w Norwegii lwia część energii pozyskiwana jest ze źródeł odnawialnych. Między innymi dlatego samochody elektryczne w tym kraju cieszą się tak ogromną popularnością.
Sprzedaż Mach-E w Norwegii przebiła oczekiwania
W maju br. zarejestrowano łącznie 1 384 elektryczne Fordy Mustangi Mach-E. Zapewniły one 10% udziału w całym norweskim rynku samochodowym, wyprzedzając hybrydę Toyoty RAV4 i elektrycznego Enyaqa Skody. Z kolei model 3 firmy Tesla zajął szóste miejsce.
– Naszym realistycznym celem jest utrzymanie się na pierwszym miejscu w statystykach sprzedaży przez kilka nadchodzących miesięcy – powiedział w oświadczeniu Per Gunnar Berg, dyrektor generalny Ford Motor Norway.
W 2020 roku samochody elektryczne zdobyły 54% udziału w całym norweskim rynku. Tym samym po raz pierwszy wyprzedziły łączną sprzedaż modeli z silnikami benzynowymi, wysokoprężnymi i napędami hybrydowymi w skali całego roku. Warto również wspomnieć, że samochody z silnikami wyłącznie wysokoprężnymi spadły z 75,7% rynku norweskiego w 2011 roku do zaledwie 8,6% w zeszłym roku.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek