Vettel o odejściu: Finanse nie grały roli
– Moje relacje ze Scuderią Ferrari zakończą się pod koniec 2020 roku. Aby osiągnąć jak najlepsze wyniki w tym sporcie, ważne jest, aby wszystkie strony działały w idealnej harmonii. Zespół i ja zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma już wspólnej chęci pozostania razem po zakończeniu tego sezonu – wyznał szczerze Niemiec w oficjalnym komunikacie.
– Sprawy finansowe nie odegrały żadnej roli w tej wspólnej decyzji. Nie myślę i nigdy nie będę myślał o takich sprawach, kiedy chodzi o dokonywanie pewnych wyborów – zaznaczył 4-krotny mistrz świata.
Kilka tygodni temu w mediach pojawiły się spekulacje co do nowego kontraktu z Vettelem. Stajnia z Maranello rzekomo zaproponowała mu zarobki na poziomie 12 mln euro za sezon i umowę tylko na 2021 rok. Dla porównania, obecny kontrakt zapewnia mu 40 mln euro rocznie.
To koniec kariery Niemca? Filozoficzne słowa zastanawiają
– To, co działo się w ciągu ostatnich kilku miesięcy, skłoniło wielu z nas do zastanowienia się, jakie są nasze prawdziwe priorytety w życiu. Trzeba użyć wyobraźni i przyjąć nowe podejście do zmieniającej się sytuacji. Sam poświęcę czas na zastanowienie się nad tym, co naprawdę ważne, jeśli chodzi o moją przyszłość – tajemniczo dodał Niemiec.
– Scuderia Ferrari zajmuje specjalne miejsce w Formule 1 i mam nadzieję, że odniesie sukces, na jaki zasługuje. Na koniec chcę podziękować całej rodzinie Ferrari, a przede wszystkim jej „tifosi” na całym świecie, za wsparcie, które mi udzielali przez te wszystkie lata – zakończył Vettel dodając, że jeszcze w tym roku chce dać nieco radości kibicom.
Renault i McLaren zainteresowane usługami 32-latka
W ostatnich dniach światło dzienne ujrzały rewelacje włoskiego dziennikarze Leo Turriniego, który jest przekonany, że Sebastian Vettel otrzymał oferty kontraktów od McLarena i Renault. W świetle powyższych słów wielką zagadką pozostaje jednak, czy jest w ogóle nimi zainteresowany.
Niemiec po poprzednim sezonie podkreślał, że wciąż nie brak mu motywacji do dalszej jazdy, ale jak widać sytuacja związana z koronawirusem wiele zmieniła.
Pewne jest, że Vettel nie jest zainteresowany „skokiem na kasę”. Potwierdzają to powyższe słowa oraz powszechnie znane fakty, że 32-latek nie jest rozrzutny. A jako, że w ostatnich latach zarabiał 40 milionów euro rocznie, to z pewnością ma odłożone pieniądze na resztę życia.
Nie cel jest ważny, ale droga do celu. Cały czas rozwijający się dziennikarz motoryzacyjny.
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek
- Kacper Zimek